Zamknij

Wili wianki i wrzucali je do falującej wody…

13:53, 05.07.2018 | MK
REKLAMA
Skomentuj

Białobrzegi nie zapominają o tradycji Nocy Świętojańskiej i dały temu wyraz w sobotni wieczór 23 czerwca.  Do wsi nad Bugiem, przyjechały dziesiątki gości. Przyjechali, by dochować tradycji, puszczać wianki i dobrze się bawić. 

„Kupalnocka”  zorganizowana przez: Radę Sołecką wsi Białobrzegi, OSP Białobrzegi oraz Stowarzyszenie „Lepsze Jutro Gminy Sterdyń”. Otwarcia imprezy dokonała prezes Stowarzyszenia Marianna Kobylińska. 
Na część artystyczną złożyły się występy dzieci ze szkoły języka angielskiego oraz koncertu zespołów: „Złote Lata” i ,,Kapela Ludowa Sterdyniacy” (w zmienionym składzie). Imprezie plenerowej towarzyszyły konkursy. „Najładniejszy wianek kupalnockowy" wykonały panie z zespołu „Złote Lata” przed Bożeną Sarnecką z Sokołowa Podlaskiego i ex aequo trzecią lokatę otrzymała Jadwiga Boruta z Łazowa i Małgorzata Kamińska z Białobrzeg W konkursie na „Najładniejszy wianek na głowę", zwyciężył Adam Ignatowski z Białobrzeg, przed Agnieszką Byczuk ze Steląg i Janiną Boruta z Łazoa. W konkursie kulinarnym na „Smakołyk Nadbużański", do którego zgłosiło się 18 gospodyń, zwyciężyła Marta Steć (za pyzy z serem) w kategorii potrawa, przed Zespołem Złote Lata (kalafior nadziewany mięsem) i Ewą Ignatowską (cukinia nadziewana). Wszyscy uczestnicy konkursów otrzymali drobne nagrody rzeczowe, a laureaci dodatkowo puchary. Szczęśliwą znalazczynią Kwiatu Paproci tego roku była Agata Kur z Białobrzeg. 
Ogromną atrakcją dla uczestników Kupalnocki było puszczanie wianków nad rzeką Bug do  której dotarli najróżniejszymi środkami lokomocji. W radosnym nastroju śpiewając, ...wiła wianki  i puszczała ją do falującej rzeki … W związku z istniejącą suszą, nad rzeką nie były puszczane lampiony. Ku pomyślności uczestników wszystkie wianki popłynęły z nurtem rzeki. Ognisko i pochodnie podgrzewało atmosferę Kupalnocki. Deszcz przestał padać. Serwowany bigos z młodej kwaszonej kapusty przygotowany przez Panie z Białobrzeg oraz pyszny, cieplutki dzik  z kaszą sponsorowany przez Marka Kobylińskiego smakował wyśmienicie.  Tańce do wczesnych godzin porannych serwował DJ ŁUKASZ. Uczestnikom Nocy Świętojańskiej na długo  zostaną w pamięci  wspomnienia z imprezy z klimatem w Białobrzegach. Dziękujemy wszystkim za udział, za to że nie zapominają o nas, o naszej białobrzeskiej tradycji, przyjeżdżają by tej nocy z nami być. To nas motywuje do dalszej pracy i utwierdza, że za rok kolejna impreza w Noc Świętojańską, musi się odbyć właśnie w Białobrzegach. Już dziś zapraszamy - mówi Marianna Kobylińska ze Stowarzyszenia.

 

 

(MK)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesokolowa.pl | Prawa zastrzeżone