REKLAMA

Harcerze z Jabłonny Lackiej na długo zapamiętają obóz w Orzyszu

07:17, 01.08.2017 | HARCERKI I HARCERZE Z 22. DH PĘDZIWIATRY
REKLAMA
Skomentuj

27 lipca zakończył się II turnus Zgrupowania Obozów Harcerskich „Bezpieczna Przystań” Hufca ZHP Sokołów Podlaski im. Janusza Korczaka, w którym uczestniczyła 22. DH „Pędziwiatry” z Jabłonny Lackiej. Obóz ten był dla nas czasem zabawy, nawiązania nowych przyjaźni, zgłębiania harcerskiej wiedzy oraz wielu przygód, które na długo zostaną nam w pamięci.

Urocze miejsce, atrakcyjny program oraz zielone harcerskie namioty przyciągnęły na obóz nie tylko nas harcerzy, a pokoje hotelowe z łazienkami i widokiem na plażę i jezioro były wygodne dla harcerzy niepełnosprawnych i wielkim udogodnieniem dla ich opiekunów. Blisko 2 tygodnie, pod harcerskimi namiotami, w bazie wojskowej w Orzyszu, nad jeziorem Orzysz spędziliśmy wspólnie z dziećmi niezrzeszonymi w ZHP – był to obóz „Leśna szarańcza” oraz harcerzami z 20 DH Nieprzetartego Szlaku „Bużanie” z Domu Pomocy Społecznej ”Pomocna Dłoń” w Wirowie. Komendantką naszego zgrupowania była dh Renata Skwierczyńska, z-cą ds. programowych komendantki oraz wychowawcą obozu 22 DH phm Anna Kożuchowska – Kurylak, zastępcą ds. organizacyjnych oraz pielęgniarką dh Halina Chybowska, zaopatrzeniowcem dh Marcin Zawadzki, a oboźnym II turnusu dh pwd Rafał Mikołajewski. Komendantką obozu naszej drużyny zaś dh Anna Zielińska, którą dzielnie wspierali dh. Agnieszka i Sławomir Ołtarzewscy. Na czele obozu 20 DH NS „Burzanie” stanęła dh pwd Małgorzata Klepacka-Strzała wraz z dh Barbarą Woźniak oraz dh Moniką Kobus. Komendantką obozu „Leśna Szarańcza” była dh Maria Borowa, której w opiece nad uczestnikami pomagała dh Elwira Paprocka oraz dh Adam Borowy – instruktor artystyczny. Pyszne, domowe jedzenie podczas zgrupowania, od którego nie można było się oderwać przygotowywały dh Krystyna Ciegiełka oraz dh Marzena Ilczuk.

Podczas obozu uczestniczyliśmy w licznych zajęciach w terenie poznając piękno otaczającej nas przyrody i realizując zadania w ramach programu „Leśne plemiona”. Przez te 11 dni zdobywaliśmy sprawności harcerskie doskonaląc swoją wiedzę i umiejętności. Chłonęliśmy wszystko – nic dziwnego - jesteśmy przecież młodą drużyną, a każdy z nas chciał posmakować jak najwięcej z harcerskiego życia. Bardzo podobały nam się zajęcia  m.in. z technik survivalowych oraz strzelania z broni krótkiej i pneumatycznej prowadzone przez dh Sławomira Szadorskiego, gry nocne, podchody, ogniska, kominki, śpiewanki. Uczyliśmy się udzielania pierwszej pomocy od ratownika medycznego dh pwd Adama Mazurka.

Z radością korzystając z pięknej pogody przebywaliśmy na pobliskiej, pięknej, strzeżonej, miejskiej plaży nad jeziorem Orzysz. Byliśmy też m.in. na bardzo oczekiwanej przez nas wycieczce w bazie wojskowej w Bemowie Piskim, gdzie spotkaliśmy się z żołnierzami z Polski oraz Ameryki i obejrzeliśmy sprzęt wojskowy. Zwiedziliśmy też Muzeum Wojska, Wojskowości i Ziemi Orzyskiej w Orzyszu. Wiele emocji i radości sprawił nam spływ kajakowy po rzece. Spotkaliśmy się też z nurkami ze Szkoły Ratownictwa, Sportów Wodnych i Obronnych PODWODNIK będącymi na szkoleniu, którzy specjalnie dla nas przygotowali pokaz nurkowania, udzielania pierwszej pomocy oraz poranną zaprawę z żołnierską pieśnią na ustach. Wiele zabawy było też podczas Festiwalu Piosenki Obozowej, na którym swoją premierę miała piosenka obozowa. 
Na obozie harcerskim w Orzyszu miało miejsce niezwykłe dla nas wydarzenie. 21 lipca pośrodku lasu, przy harcerskim ognisku 23 harcerzy i harcerek z „Pędziwiatrów” złożyło Przyrzeczenie Harcerskie. Odebrała je hm. Bożenna Hardej. Pozostanie ono w naszej pamięci na długie lata stanowiąc początek wielkiej przygodzie, jaką chcemy kontynuować w swoich szarych i zielonych mundurach.

Podczas obozu nie zapomnieliśmy o patronie sokołowskiego Hufca – Januszu Korczaku, którego rocznicę urodzin obchodziliśmy na jednym ze wspólnych apeli. Były głoszone gawędy, przekazywane liczne złote myśli oraz projekcja filmu „Korczak”, który przyniósł chwile wzruszeń wychowanków i wychowawców.  Dzień 22 lipca był wielkim świętem w „Bezpiecznej Przystani”.  Dla uczczenia 139. rocznicy urodzin patrona odbył się uroczysty apel zgrupowania. Komendantka Hufca przywiozła rolbaner ze zdjęciem Janusza Korczaka  z dziećmi i jego słowami "Wszyscy jesteśmy sobie potrzebni. Razem łatwiej, radośniej, mądrzej i bezpieczniej" oraz cukierki i balony, ze specjalną dedykacją: życzeniami słońca, radości, dobrej zabawy i na pamiątkę nagradzania dzieci przez „Starego Doktora”. Opowiedziała o tym Wielkim Przyjacielu dzieci i wzorem patrona i wygłosiła pogadankę wychowawczą na temat dobrego zachowania, szacunku dla dorosłych. Poprosiła nas wszystkich o odśpiewanie „100 lat”  dla swoich rodziców, nauczycieli, drużynowych oraz komendantki i kadry obozu. Przypomniała, że 51 lat temu 7 sierpnia 1966 r. Hufiec ZHP Sokołów Podlaski przyjął imię Janusza Korczaka podczas Zlotu w Treblince, w którym uczestniczyła jako harcerka wraz ze swoją drużyną z Jabłonny Lackiej.

Zaprosiła uczestników i kadrę obozów na ognisko „ Wspomnienie wakacji”, które odbędzie się 25.08.2017 r. przy Sokołowskim Domu Harcerza oraz na Zlot Hufca „Nasz Dom”, który odbędzie się  w dniach 29.09-01.10.2017 r. 
11 dni obozu minęło nam bardzo szybko – zdecydowanie za szybko. Zostały po nich wspaniałe wspomnienia oraz wiele zdjęć, do których na pewno będziemy wracać bardzo często. Nic dziwnego więc, że wszyscy z żalem i łezką w oku opuszczali obozowisko patrząc na składane, zielone, harcerskie namioty. 
Serdecznie dziękujemy komendzie Hufca ZHP w Sokołowie Podlaskimi na czele z Komendantką dh hm Bożenną Hardej za ten piękny, wspólnie spędzony czas.

(HARCERKI I HARCERZE Z 22. DH PĘDZIWIATRY)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© zyciesokolowa.pl | Prawa zastrzeżone | 2017