REKLAMA

Sabnie: fiasko projektu transgranicznego. Ukraińcy zawalili termin.

14:31, 25.09.2017 | BG
REKLAMA
Skomentuj

Wspólnie z samorządami z obwodu lwowskiego gmina Sabnie starała się pozyskać 2,5 mln euro. Pieniądze miały pójść m.in. na budowę oczyszczalni ścieków. Ale partnerzy nie zdołali na czas uzyskać potrzebnych do projektu dokumentów.

Kilka miesięcy temu gmina Sabnie nawiązała współpracę z miastem Kamionka Bużańska i trzema innymi miejscowościami w obwodzie lwowskim na Ukrainie. Samorządy dzięki udziałowi w unijnym projekcie realizowanym w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Białoruś – Ukraina 2014-2020 starały się pozyskać łącznie 2,5 mln euro dofinansowania. 
Do gminy Sabnie trafiłaby mniej więcej połowa tej kwoty. Samorząd chciał za unijne pieniądze zbudować oczyszczalnię ścieków, która poprawiłaby jakość wody w rzeczce Cetynii i w zalewie Niewiadoma oraz zainwestować w sieć kanalizacyjną. Projekt był wyjątkowo atrakcyjny, bo dofinansowanie stanowiłoby aż 90 proc. kosztów całego zadania.
Pomysł inwestycji zawartych we wspólnym projekcie Sabni i ukraińskich partnerów został bardzo wysoko oceniony w I etapie. Zajął 6. miejsce wśród 360 projektów i przeszedł do dalszych etapów. Niestety, nie uda się go zrealizować w tym rozdaniu unijnych funduszy. O powody takiej sytuacji pytał na sesji w poniedziałek, 25 września, przewodniczący rady Gminy Sabnie Wacław Mikołajczuk. 
- Do wniosku potrzebna była ocena ekologiczna planowanych przedsięwzięć, którą wydać musiała jedna z instytucji w Kijowie. Niestety, nasi partnerzy nie zdołali uzyskać jej w odpowiednim czasie, dokumenty wpłynęły po terminie i to spowodowało odrzucenie naszego wniosku o dofinansowanie – wyjaśniał zastępca wójta gminy Sabnie Mirosław Sobieski. Władze gminy liczą, że uda im się przeprowadzić wniosek w kolejnym naborze.
W kuluarach poniedziałkowej sesji radni zwracali jednak uwagę, że projekt tego typu wymaga ogromnej skrupulatności nie tylko na etapie starania się o pieniądze, ale i rozliczania. A Ukraina – choć reformuje się i wdraża nowe rozwiązania – jest krajem prowadzącym wojnę o tereny wschodnie. W przypadku niedotrzymania projektowych zobowiązań to gmina Sabnie mogłaby w pierwszej kolejności ponieść finansowe konsekwencje.

(BG)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

qqqqqqqq

2 1

Panie Mikolajczuk ,czas na emeryture, dosc juz sie Pan napracowal.Trzeba dac szanse mlodym umyslom......... 15:39, 01.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dyzio marzyciel Dyzio marzyciel

2 0

No, jeż zaplanowali starania w kolejnym naborze wniosków o fundusze z UE ... A kto was wybierze / towarzystwo 13 na 15 z PSL / ? Takie władze od lania wody ... i w kolejce po dietę ... Miała być oczyszczalnia , miał być kolektor , miała być kąpiel w zalewie - nie ma NIC . Jest ta władza , po raz ostatni i ostateczny . Wyborca przecież nie warchoł , jak idzie oddać głos to ma nadzieję ,że coś potrafią zrobić dla gminy a nie obiecać . 21:48, 03.10.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© zyciesokolowa.pl | Prawa zastrzeżone | 2017