Zamknij

Jest bramka, nie ma punktów

19.27, 29.08.2022 MG Aktualizacja: 07.09, 30.08.2022
Skomentuj
REKLAMA

Nie były to dobre zawody w wykonaniu Jabłonianki, chociaż doczekaliśmy się w końcu przełamania naszej indolencji strzeleckiej

W trzecim swoim spotkaniu na tym szczeblu rozgrywek, beniaminek z Jabłonny Lackiej, który jeszcze nie zapunktował, podejmował bezbłędną do tej pory z kompletem zwycięstw drużynę LKS Promna. I jak się okazało po tym meczu obie te serie zostały podtrzymane. Już od samego początku uwidoczniła się przewaga przyjezdnych, którzy dosyć szybko, bo po zaledwie 10 minutach strzelili nam pierwszą bramkę. Po pół godzinie gry było już 0:2 i sytuacja naszej drużyny stała się naprawdę trudna. Wiarę, że jeszcze nic straconego dała kibicom bramka kontaktowa autorstwa Piotrka Krysińskiego, który po wrzutce ze stałego fragmentu gry skierował piłkę głową do bramki gości. Warto dodać, ze było to pierwsze trafienie gracza Jabłonianki w tym sezonie. Do przerwy wiec minimalnie przegrywaliśmy i z dużymi nadziejami przystępowaliśmy do drugiej połowy. Niestety, rozpoczęła się ona wręcz fatalnie, gdyż już na jej początku straciliśmy trzeciego gola, zaś 120 sekund później czwartego i mecz był w zasadzie zamknięty. Grający konsekwentnie i na luzie przyjezdni dobili nas jeszcze piątym trafieniem. Jabłonianie próbowali się odgryzać, ale nie byli w stanie przebić się przez obronne zasieki gości i porażka 1:5 stała się faktem. Na domiar złego, tuż przed końcem spotkania, wprowadzony w drugiej części gry Bartłomiej Rytel został ukarany przez sędziego czerwoną kartką. Okazja na pierwszą zdobycz punktową dla Jabłonianki pojawi się 3 września o godz.11, kiedy to nasz zespół zmierzy się na wyjeździe z okupującą dolne rejony tabeli drużyną Żyrardowianki.

Rusłan Mielniczuk:

Cóż można powiedzieć o meczu, który przegrywa się 1:5? Nasz dzisiejszy rywal był zespołem dużo lepszym od nas, zarówno pod względem motorycznym, jak również czysto piłkarskim. Jeżeli mógłbym doszukiwać się pozytywów z naszej strony, to pomimo porażki udało się nam wreszcie za sprawą Piotrka Krysińskiego przełamać niemoc strzelecką i oby w kolejnych spotkaniach ta skuteczność była podtrzymana. Każdy kolejny mecz to nowe doświadczenie dla nas, nowe wyzwania, ale będziemy walczyć o jak najlepszy wynik.  

Jabłonianka Jabłonna Lacka – LKS Promna 1:5 (1:2)

Bramka: 44’ P. Krysiński

Jabłonianka: Wrzosek, Ołtarzewski, C.Rytel, Buczyński (55’Przybyszewski), Świnarski (60’B.Rytel), Wyrozębski, Domański (60’Przesmycki), Grądzki (75’Mostowiec), Rytel-Kuc (55’Goś), J.Toczyski (55’Piotrowski), P.Krysiński 

 

 

 

 

 

 

(MG)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%