Zamknij

Muzeum w Treblince będzie współprowadzone przez Ministerstwo Kultury i Sztuki

12:04, 09.12.2018 | INFO/FOT. UMWM
REKLAMA
Skomentuj

Umowę w tej sprawie podpisali w piątek, 7 grudnia, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin, wicemarszałek województwa mazowieckiego Wiesław Raboszuk i dyrektor Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego Paweł Cukrowski. Opieka władz państwowych pozwoli na uzyskanie przez Muzeum statusu właściwego Pomnikowi Zagłady, wynikającego z Ustawy o ochronie terenów byłych hitlerowskich obozów zagłady.

W uroczystości podpisania umowy uczestniczyli również dyrektor Muzeum Treblinka Edward Kopówka oraz dyrektor Gabinetu Politycznego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Michał Góras.
– Dzisiejsza uroczystość podpisania umowy w sprawie prowadzenia jako wspólnej instytucji kultury pod nazwą Muzeum Treblinka. Niemiecki nazistowski obóz zagłady i obóz pracy (1941-1944) wieńczy długi okres naszych wspólnych – z panem marszałkiem Województwa Mazowieckiego oraz z Urzędem Marszałkowskim – starań mających na celu otoczenie miejsca pamięci w Treblince troskliwą opieką i zapewnienie godnego upamiętnienia więźniów i ofiar obu obozów: zagłady oraz pracy, a także na podniesienie stanu wiedzy o tym miejscu. Stanowi ona kolejny akt w realizacji polityki historycznej Państwa Polskiego – powiedział wiceminister Sellin.
– To już kolejna umowa, którą podpisujemy na współprowadzenie jednej z naszych instytucji kultury. Muzeum w Treblince to miejsce niezwykle ważne na historycznej mapie nie tylko naszego regionu, ale też Polski. To symbol naszej trudnej historii. Musimy szczególnie dbać o takie miejsca, zachowywać je dla potomnych. Nie możemy pozwolić, aby ludzie, którzy ginęli w Treblince zostali zapomniani. Liczymy, że dzięki zawartej dziś współpracy muzeum w Treblince będzie się dalej rozwijać – podkreślił wicemarszałek Wiesław Raboszuk.

Wiceszef resortu kultury podkreślił, że skala zagłady dokonanej przez nazistowskie Niemcy w Treblince jest wręcz niewyobrażalna. – Mówiąc o II wojnie światowej i jej ofiarach przywykliśmy operować wielkimi liczbami, co sprawia, że przestają one działać na naszą wyobraźnię. W przypadku obu placówek Treblinki, mówimy o prawie milionie ofiar! Tylu mieszkańców liczyła Warszawa w 1921 roku! Myślę, że to pozwala nam zrozumieć zgubne skutki Holokaustu i nazistowskich zbrodni wojennych – podkreślił.
Wiceminister Sellin podziękował wszystkim zaangażowanym w proces, który doprowadził do uczynienia z muzeum samodzielnej instytucji współprowadzonej przez władze państwowe i samorządowe, a który został zainicjowany już w lipcu 2017 roku podpisaniem Listu Intencyjnego. 
– Ta ogromna szansa pozwoli na długofalowy rozwój instytucji, której już dziś życzę wielu sukcesów w realizacji jej ważnej misji – zakończył minister.
Warunki umowy
Zgodnie z umową Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zobowiązuje się zapewnić Muzeum środki finansowe w formie dotacji podmiotowej. W 2018 r. będzie to 250 tys. zł, a od 2019 r. – 1,5 mln zł. Dotacja samorządu Mazowsza w 2018 r. kształtuje się na poziomie 841 tys. zł, a od 2019 r. będzie to 1 mln zł. Ministerstwo przekaże także Muzeum środki na modernizację placówki i zakup niezbędnego wyposażenia.
Umowa będzie obowiązywać do końca 2028 r. Muzeum w Treblince pozostanie w rejestrze instytucji kultury prowadzonych przez samorząd województwa mazowieckiego.

O MUZEUM
Teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady i obozu pracy w Treblince to największy cmentarz polskich obywateli – ofiar II wojny światowej. Życie straciło tam 900 tysięcy ludzi, wśród których 90 proc. stanowili polscy obywatele narodowości żydowskiej. 
Muzeum Treblinka zostało wyodrębnione z będącego jednostką samorządu województwa mazowieckiego Muzeum Regionalnego w Siedlcach. Swoją działalność rozpoczęło 1 lipca 2018 r. Muzeum zarządza obszarem o powierzchni 132,64 ha., na którym znajdują się: Obóz Zagłady, Karny Obóz Pracy, kopalnia żwiru (w której pracowali więźniowie), Miejsce Straceń i tzw. Czarna Droga łącząca oba obozy. 

HISTORIA 
Karny obóz pracy w Treblince (niem. Der SS- und Polizeiführer im Distrikt Warschau Arbeitslager Treblinka), znany również jako Treblinka I – niemiecki nazistowski obóz pracy, funkcjonował od późnego lata 1941 r. do 23 lipca 1944 r. Początkowo zsyłano do niego przede wszystkim Polaków z terenów dystryktu warszawskiego, z czasem wzrosła liczba więźniów żydowskich.
Całkowita liczba więźniów, którzy przeszli przez Treblinkę I jest szacowana na około 20 tys. osób. Bazując na wynikach oględzin masowych grobów i zeznaniach świadków, historycy oceniają, że liczba ofiar Treblinki I wyniosła około 10 tys. osób. Liczba ta nie obejmuje jednak więźniów, których pogrzebano w innych miejscach lub jako niezdolnych do pracy wysłano na śmierć do komór gazowych w pobliskim obozie zagłady.
Treblinka II – niemiecki nazistowski obóz zagłady funkcjonował od lipca 1942 do listopada 1943 roku. Pierwszy transport z getta warszawskiego odjechał z Warszawy do Treblinki 22 lipca, pierwszego dnia tzw. wielkiej akcji wysiedleńczej. Początkowo w części obozu, w której zlokalizowano obszar zagłady zw. Totenlager, funkcjonowały trzy komory gazowe. Na początku września 1942 roku rozpoczęto budowę kolejnego obiektu eksterminacyjnego. W „nowych” komorach Niemcy byli w stanie jednorazowo zgładzić 2300 lub 3800 ludzi. Do połowy sierpnia 1942 r. Treblinka przyjmowała dziennie około 5–7 tys. ofiar, później liczba wzrosła do 10–12 tys. dziennie. 
Pod względem liczby ofiar Treblinka II była największym ośrodkiem zagłady akcji „Reinhardt”. W Treblince ginęli głównie polscy Żydzi z transportów z getta warszawskiego i innych gett dystryktów: warszawskiego, radomskiego, lubelskiego i okręgu białostockiego oraz z Czech (Terezin), Niemiec, Austrii, Słowacji, Grecji, Bułgarii. Mordowano tu również Romów (szacunkowo 3-4 tys. w obu obozach).
2 sierpnia 1943 r. więźniowie obozu podjęli bunt. Spośród około 840 więźniów, prawie 400 udało się zbiec, od 350 do 400 Żydów zginęło w czasie walki lub forsowania ogrodzenia, a ponad 100 schwytano na terenie obozu. Wojnę przeżyło niespełna siedemdziesięciu uciekinierów, w tym dwie kobiety. Wśród Żydów zabitych w czasie powstania i ucieczki znaleźli się wszyscy przywódcy powstania.

LIKWIDACJA OBOZU
W związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej, Niemcy przystąpili do likwidacji obozu. Przez cały wrzesień i październik 1943 r. więźniowie rozbierali budynki, które przetrwały sierpniowe powstanie, oraz ogrodzenie i wieżyczki strażnicze. Opróżnione groby zasypano ludzkimi popiołami i piaskiem, a następnie obsiano łubinem. Na terenie poobozowym wzniesiono gospodarstwo rolne otoczone ogrodzeniem z siatki; przy jego budowie wykorzystano cegły pozostałe po budynku z komorami gazowymi. Osadzono na nim dwóch byłych wachmanów z rodzinami. 17 listopada 1943 r. rozstrzelano wszystkich pozostałych (ok. 30) więźniów w pobliskim lesie, a następnie spalono ich ciała. W gronie zamordowanych znalazły się trzy kobiety. Były to ostatnie ofiary Treblinki.

UPAMIĘTNIENIE
Oficjalne odsłonięcie założenia przestrzenno-pomnikowego upamiętniającego ofiary obu obozów o nazwie Mauzoleum Walki i Męczeństwa w Treblince nastąpiło 10 maja 1964 roku.
Do 2011 r. 91 mieszkańców powiatu sokołowsko-węgrowskiego, na którego terenie znajdowały się obozy Treblinka I i Treblinka II, zostało odznaczonych medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. 44 mieszkańców powiatu zostało zamordowanych przez Niemców w odwecie za szeroko rozumianą pomoc Żydom.

(INFO/FOT. UMWM)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

Komentarze (3)

@@

4 1

W Treblince I zginęło 10.000 Polaków, chciałbym poznać ich nazwiska, ponieważ pochodzili z niedalekich stron Treblinki. Ginęli ZA NIC. Zamordowano tu 100 więźniów politycznych z Pawiaka, dlaczego ich nazwisk nie ma na stronie internetowej. Ważne są badania i odkrywanie nowych grobów, ale to w dalszym ciągu są groby bezimienne. Bardzo niewiele zostało utrwalonych nazwisk na kamiennych krzyżach w obozie, ale jak już wspomniałem byli to rolnicy z pobliskich miejscowości, więc chyba nie trudno było dojść kto poszedł za kraty tego piekła i nie wrócił. Jest to bardzo duże zaniedbanie. Pamiętajmy i o holokauście Polaków, nie tylko Żydów. Żydzi o swoich pamiętają chociażby na stronie "Pamięć Treblinki", a MY? Polak bardzo słabo wyciąga wnioski z przeszłości. Pozdrawiam. 22:41, 30.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

obserw...obserw...

4 0

Jestem za utrzymaniem tego,, MUZEUM,, ale i z Izraela niech trochę kasy sypną bo i ich rodacy tu leżą. 13:56, 07.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

:(:(

4 0

100 mln na cmentarz żydowski w Warszawie, a tuż zaraz na Powązkach gruchają puszkami, zbierają daninę. Bardzo proszę o wyjaśnienie. 20:13, 08.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© zyciesokolowa.pl | Prawa zastrzeżone