Zamknij
REKLAMA

Kilkudziesięciu policjantów i strażaków szukało 10-latki

11:43, 06.07.2020 | ASP. JAKUB WIĘSAK/FOT. OSP KOSÓW LACKI-ARCHIWUM
Skomentuj
REKLAMA

Dziewczynka z gminy Kosów Lacki w niedzielę wspólnie z mamą poszła do lasu na jagody i zaginęła. W niespełna godzinę od zgłoszenia dziewczynka została odnaleziona przez policjantów z posterunku w Kosowie Lackim.

W niedzielę, 5 lipca, w godzinach popołudniowych dyżurny sokołowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 10-letniej dziewczynki. Z relacji jej matki wynikało, że około godziny 14. wspólnie z córką udały się do pobliskiego lasu na jagody. Około godziny 15.30 matka zauważyła, że córki nie ma. Próbowała sama jej szukać, jednak gdy to okazało się nieskuteczne dotarła do pobliskiej miejscowości i powiadomiła Policję. Na miejsce zostało zadysponowanych kilkudziesięciu policjantów oraz trzy jednostki OSP. Podczas prowadzonych działań poszukiwawczych już godzinę później policjanci z posterunku w Kosowie Lackim odnaleźli zaginioną dziewczynkę, która znajdowała się około 800 metrów od miejsca, gdzie po raz ostatni widziana była przez matkę. Po przebadaniu przez lekarza została przekazana matce.
To już kolejny raz kiedy mundurowi sokołowskiej komendy udowodnili, że można na nich liczyć. Zaangażowaniem i wytrwałością w poszukiwaniach, którą wykazali się funkcjonariusze biorący w nich udział, przyczyniły się do uratowania życia dziewczynki.
Apelujemy do wszystkich rodziców, aby nie pozostawiali nawet na chwilę swoich pociech bez opieki, szczególnie w lasach oraz nad kompleksami wodnymi.

(ASP. JAKUB WIĘSAK/FOT. OSP KOSÓW LACKI-ARCHIWUM)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (4)

Nick Nick

1 2

A to nie było przypadkiem w sobotę 4 lipca 12:04, 06.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jacek Sadowy Jacek Sadowy

1 1

Ja, Jacek Sadowy - z ubolewaniem przyznaje się do podsłuchów przez ścianę. Przyznaję się do nagrywania uzyskanych tą drogą materiałów oraz archiwizowania ich. Przyznaję się również że zaawansowany technicznie sprzęt który w tym celu wykorzystuje nieprzerwanie od około 14 lat, udało mi się po znajomości załatwić w zasobach wojskowych.

Z ubolewaniem przyznaje się do umyślnego szkodzenia niektórym osobom, niszczenia ich opinii, rozsiewania plotek. We współudziale z moją znajomą : Wandą Kruk.

Oświadczam, że dobrowolnie poddam się karze pozbawienia wolności, a poczynione szkody zadośćuczynię wobec pokrzywdzonych.. 01:55, 08.07.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

KasiaKasia

0 1

Osoba podająca się za Jacka Sadowego nie ma chyba swego życia. Człowieku za wypisywanie non stop głupot powinno być to zgłoszone na policje. Jesteś chory albo twoje życie jest takie nudne. 07:11, 09.07.2020


Jacek Sadowy Jacek Sadowy

0 0

I dzięki podsłuchom wiemy z Wanda Kruk, że "jaaa, jaaa, jaaa" jednak nie przyjadą w przyszłym tygodniu do Sokołowa. Szkoda, bo szykowaly się nieźle jaja z jąkań tego gnojka.,. 21:18, 10.07.2020


REKLAMA