Zamknij

Zaginął grzybiarz, nocne poszukiwania były bardzo trudne

12:25, 20.09.2021 | ASP. JAKUB WIĘSAK/FOT. ARCHIWUM POLCJA.PL
Skomentuj
REKLAMA

W sobotę, 18 września, około godziny 21 dyżurny sokołowskiej policji został powiadomiony o zaginięciu 70-letniego mężczyzny, który przyjechał na grzyby do lasu w okolice miejscowości Maliszewa gm. Kosów Lacki.

Gdy mężczyzna nie wracał do domu, jego rodzina przez kilka godzin próbowała na własną rękę szukać 70–latka. Jednak gdy poszukiwania nie dawały żadnego efektu postanowili zawiadomić policję. Mundurowi natychmiast przystąpili do poszukiwań.

W pierwszej kolejności do działań poszukiwawczych zostali skierowani funkcjonariusze z Posterunku Policji w Kosowie Lackim. Z uwagi na fakt iż od kilku dni trwały intensywne opady deszczu, drogi i ścieżki leśne był rozmięknięte i trudno było się po nich poruszać.

Dzięki znajomości terenu oraz wykorzystaniu terenowego radiowozu mężczyzna został szybko odnaleziony przez policjantów. Mundurowi natychmiast udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy. 70-latek został przewieziony do posterunku, gdzie w oczekiwaniu na przyjazd rodziny rozgrzewał się gorącą herbatą.

(ASP. JAKUB WIĘSAK/FOT. ARCHIWUM POLCJA.PL)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (3)

Gut chłop Gut chłop

0 2

Gut chłopina 17:43, 20.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

vbmnvbmn

3 3

było mu dać szklane bimbru to by go rozgrzało a nie tam herbatę 20:51, 20.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Wyjaśnienie Wyjaśnienie

1 2

Jest w tym artykule sporo nieprawdy i wyolbrzymienia. Poszukiwania nie zaczeli jako pierwsi policjanci z Kosowa tylko z powiatu Węgrowskiego , to z tamtego powiatu pochodził zaginiony. Ponadto zgłaszajacy podał dokładną lokalizację skrzyżowanie dróg gdzie sie znajduje trzeba było tylko jechać i odebrać pana 22:51, 20.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%