Zamknij

Sterdyński Hubertus na stulecie niepodległej

09:37, 04.10.2018 | INFO/FOT. UG STERDYŃ
REKLAMA
Skomentuj

W sobotę, 29 września, odbył się drugi Gminny Hubertus w Sterdyni - święto myśliwych, leśników i jeźdźców. 

Organizatorami byli Gmina Sterdyń, GOKiS w Sterdyni, GBP w Sterdyni, Stajnia u Macieja – Kolonia Seroczyn, Pałac Ossolińskich.
Impreza rozpoczęła się na placu przy GOKiS w Sterdyni. Jeźdźców, koła łowieckie oraz wszystkich uczestników Hubertusa przywitała wójt gminy Sterdyń Grażyna Sikorska.
Podczas uroczystości posadzony został Dąb Niepodległości dla uczczenia 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości. Dokonali tego: wójt Grażyna Sikorska, przewodniczący Rady Gminy Sterdyń – Kazimierz Pawluczak zastępca wójta Tomasz Rostkowski, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Sterdyni Anna Kur, dyrektor Zespołu Szkół w Sterdyni Bogumiła Steć ze swoją zastępczynią Iwoną Ferenc, Maciej Mastalerczuk – ze Stajni u Macieja oraz mieszkaniec Sterdyni  Zbigniew Kolanek.
Kolejnym punktem programu była parada konna ulicami Sterdyni, która dotarła do pałacu Ossolińskich. Tam na placu rozegrane zostały zawody. Największą popularnością cieszyła się gonitwa za lisem, podczas której konno ściga się jeźdźca z ogonem przypiętym do lewego ramienia. Ten, kto go zerwie, wygrywa, ma prawo wykonać rundę honorową wokół miejsca pogoni i za rok sam ucieka jako lis. Oprócz tego rozegrano konkurencje zręcznościowe.
Wójt Grażyna Sikorska ufundowała pamiątkowe statuetki, które na zakończenie wręczyła zwycięzcom poszczególnych konkurencji. Wszyscy uczestnicy imprezy mogli posilić się gorącym posiłkiem przygotowanym przez pracowników Zespołu Szkół w Sterdyni. 

(INFO/FOT. UG STERDYŃ)
REKLAMA

Komentarze (3)

rolnikrolnik

1 3

Niech 100-lecie utczą wybiciem dzików chorych roznoszących ASF będzie lepszy pożytek. Z tej przyczyny zamykana jest hodowla krajowa świń. Unia nam sprzeda tylko zobaczycie za ile.Będzie też tak że ta zaraza przeniesie się na inne produkty rolne. A wy bawcie się dalej. 18:19, 05.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rolnikrolnik

3 0

Rozumiem kolegę ale ta choroba przywlokła się do nas w 2013 roku i nie jest groźna dla ludzi. Trudno wybić wszystkie dziki a i jak sprawdzić, który jest chory. Jak się je wybije przyjdą nowe ze wschodu. Jedyne rozsądne wyjście trzeba uważać na swoje gospodarstwo. 09:28, 08.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rolnikrolnik

0 0

Żadnego nadzoru nad populacją ze strony myśliwych. Podpisujesz się jako rolnik, ale nim nie jesteś. Tak myśli mieszczuch. Masz chore pewne części głowy-- lecz się puki nie za pózno. Pozdrawiam,,,,,,, 14:37, 21.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© zyciesokolowa.pl | Prawa zastrzeżone