Zamknij

Rządzili i wyrządzili 700 mln zł kar

13:31, 15.09.2016 | ZBIGNIEW KUŹMIUK, EUROPOSEŁ
Skomentuj
REKLAMA

Na posiedzeniu senackiej komisji rolnictwa wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki poinformował, że wsparcie dla grup producenckich z sektora owoców i warzyw udzielane przez rząd PO-PSL w latach 2010-2011 i 2012-2013 zostało zakwestionowane przez Komisję Europejską i Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) i w związku z tym zostały nałożone na Polskę kary na razie w wysokości około 700 mln zł.

Pierwsza kara w wysokości 55 mln euro dotyczy lat 2010-2011, druga z kolei lat 2012-2013 i wyniosła 110 mln euro i środki te zostały już potrącone z bieżących płatności na rozwój obszarów wiejskich.

Chcąc w swoisty sposób zamortyzować ciężar tych kar dla budżetu środków przeznaczanych na rozwój obszarów wiejskich, minister rolnictwa zdecydował o zmniejszeniu o 20 proc. środków przeznaczonych na bieżące funkcjonowanie grup producenckich z sektora owoców i warzyw.

Budowanie i rozwój grup producenckich w poszczególnych sektorach produkcji rolnej jest wspierane przez budżet UE w ramach tzw. II filara Wspólnej Polityki Rolnej.

Mają to być podmioty, które z jednej strony wpływają na rozmiary produkcji rolnej w poszczególnych sektorach (w tym przypadku w sektorze owoców i warzyw), z drugiej miały zbudować pozycję producentów w stosunku do zakładów przetwórczych, tak aby ci ostatni nie byli w stanie dyktować cen płodów rolnych.

Niestety mimo wydania na ten cel z budżetu w ostatniej unijnej perspektywie finansowej 2007-2013 kwoty aż 7,6 mld zł i mimo utworzenia ok. 300 takich grup w sektorze owoców i warzyw, które skupiają ok. 20 proc. tej ogólnej produkcji, wpływ grup producenckich na ceny jest znikomy, o czym świadczą tegoroczne ceny jabłek przemysłowych wynoszące ok 15 groszy za kilogram.

Kontrole środków przeznaczonych dla grup producenckich w Polsce prowadzone przez urzędników KE i inspektorów ETO wykryły ogromne nieprawidłowości w ich tworzeniu, funkcjonowaniu i finansowaniu i stąd decyzja o karach w wysokości 10 proc. dotychczas przekazanych na ten cel naszemu krajowi środków finansowych.

Część grup została bowiem utworzona przez osoby powiązane rodzinnie, co więcej powstawały z łączenia wcześniej podzielonych na członków rodziny gospodarstw rolnych, część grup wykorzystała niegospodarnie przyznane dotacje zawierając umowy na zakup środków produkcji i nieruchomości z samymi członkami grup.

Trwają postępowania wyjaśniające w stosunku do 53 grup i jeżeli stawiane im przez kontrolerów zarzuty się potwierdzą, konieczne będzie zwracanie wcześniej przyznanych im dotacji co prawdopodobnie będzie oznaczało ich upadłość.

Nowy minister rolnictwa ze względu z jednej strony na skalę wydatków na tworzenie i finansowanie grup producenckich w poprzedniej unijnej perspektywie finansowej w latach 2007-2013 (przypomnijmy ok. 7,6 mld zł), brak pozytywnych skutków ich działania, a także skalę nieprawidłowości, które spowodowały konieczność zapłacenia przez Polskę ponad 700 mln zł kar, zdecydował że w nowej perspektywie finansowe na lata 2014-2020, nie będzie finansowania grup producenckich w sektorze owoców i warzyw.

Niestety powalająca z nóg okazała się niefrasobliwość poprzednich ministrów rolnictwa, którzy na ten cel zdecydowali się wydać tak ogromne środki pochodzące z budżetu UE, bez zbudowania odpowiedniego systemu kontroli i weryfikacji.

Stąd po latach od tego wydatkowania nie tylko konieczność zapłacenia olbrzymich kar, które zmniejszają pulę środków przekazywanych obecnie Polsce na finansowanie II filara Wspólnej Polityki Rolnej, ale także najprawdopodobniej konieczność zwracania otrzymanych dotacji przez ponad 50 grup, co najprawdopodobniej będzie oznaczało ich upadłość.

Winni tego stanu rzeczy odeszli z resortu rolnictwa i agencji rolnych po przegranych wyborach, konsekwencje tej swoistej ich niefrasobliwości, niestety ponosimy my wszyscy.

(ZBIGNIEW KUŹMIUK, EUROPOSEŁ)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (10)

NadziejaNadzieja

0 0

Za niskie ceny jabłek? To może kupować przez podstawionych kupców, tak jak klacze arabskie? Z felietonu można wyczytać, ze DORA ZMIANA, którą błyskawicznie udało się wprowadzić w Stadninie Janów, nie ominie całego rolnictwa. Tylko to troszkę potrwa. 04:55, 16.09.2016

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

KamilaKamila

0 0

Uczono mnie, że szczególnie w biznesie nadzieja jest matką głupich. PSL razem z PO negocjowali umowę CETA, a teraz PSL wypiera się tego i udaje, że nic nie wiedziało. 10:24, 18.10.2016


KużiatowatyKużiatowaty

0 0

Kiedy wy łącznie z tym na zdjęciu z kretyńskim uśmieszkiem przestaniecie powoływać się na błędy wcześniej rządzących, ta paranoja opanowała was do końca 14:29, 20.09.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0 0

Resort powinien swoich bronić a nie pluć na sadowników 21:25, 20.09.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JonyJony

0 0

Wszyscy sadownicy skierowali sprawy i bronią sie w sądzie 21:27, 20.09.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KamilaKamila

0 0

U nas też rządzą, wybudowali halę za 6 mln, a szpital zadłużyli na 10 mln. Jak widać są bardzo przedsiębiorczy. Wspomagają lokalne firmy, a do budowy hali zatrudnili firmy spoza terenu Powiatu. Co jeszcze wyrzadzą? Strach pomysleć. Brrr. 00:22, 15.10.2016

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SlimSlim

0 0

Ok. tu masz rację ,ale jak nasz PKS sobie coraz lepiej radzi to już nie napiszesz(nawet w Tygodniku i tym piszą ).I co ważne jest od kiedy sytuacja się poprawiła .Od kiedy do PKS przyszedł Pan Środa ,wystarczy porozmawiać z pracownikami .Bądź obiektywna i pisz również o sukcesach. 08:03, 15.10.2016


AlinkaAlinka

0 0

Pan Kosiniak-Kamysz apeluje do prezydenta Dudy o zwołanie RBN(Rada Bezpieczeństwa Narodowego)w sprawie umowy CETA.Przypominam, że umowa CETA była negocjowana, gdy PSL był w koalicji rządzącej! Nie przypominam sobie żadnych protestów w jej sprawie z tamtego okresu! Czy ktoś może pamięta, ze PSL "robił Reytana w kwestii tej umowy? 13:53, 15.10.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do Slimdo Slim

0 0

Z jakim pracownikiem rozmawiałaś z tego PKS-u ? ,chyba z tym co go wymieniłaś. 17:09, 15.10.2016

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA