Zamknij

Ile dodatkowej kasy wpływa z VAT? Te dane mogą szokować…

16:26, 13.03.2017 | ZBIGNIEW KUŹMIUK, EUROPOSEŁ/FOT. ARCHIWUM Z.K.
Skomentuj
REKLAMA

Po dwóch miesiącach 2017 roku wpływy z tytułu podatku VAT do budżetu państwa są wyższe od ubiegłorocznych aż o 40 proc.

Nie ma jeszcze oficjalnych danych ministerstwa finansów dotyczących wpływów podatkowych z 4 najważniejszych podatków (VAT, akcyza, PIT i CIT) za miesiąc luty, ale pojawiły się już dane dotyczące podatku VAT.
Dane te mogą dosłownie szokować, ponieważ okazuje się, że po dwóch miesiącach tego roku wpływy z VAT są aż o 40 proc. wyższe niż w dwóch analogicznych miesiącach (wyniosły 11,6 mld zł) roku ubiegłego. Już w styczniu wpływy z VAT były o 25,3 proc. w ujęciu r/r wyższe (tj. o 4,4 mld zł), ale natychmiast znaleźli się ekonomiści, którzy twierdzili, że to na skutek zablokowania zwrotów przez resort finansów. Dane za dwa miesiące potwierdzają, że widać wyraźnie pozytywne rezultaty zarówno zmian w prawie dotyczącym podatków, w tym głównie podatku VAT, wprowadzonych w poprzednim roku przez rząd premier Szydło, ale także walki wszystkich służb państwowych z mafiami VAT-owskimi.
Jak podał w lutym na konferencji prasowej rzecznik ABW Stanisław Żaryn w całym roku 2016 tylko ta Agencja prowadziła aż 144 śledztwa w związku z działaniami grup przestępczych, które wyłudziły 3 mld zł, 12 mln USD i 53 mln euro podatku VAT, 106 mln zł podatku akcyzowego i nie zapłaciły 82 mln zł należności celnych. Przypomnijmy także, że 1 marca weszły w życie rozwiązania mocno zaostrzające kary za wyłudzenia podatku VAT.
Nowelizacja kodeksu karnego wprowadza zaostrzenie odpowiedzialności karnej za wystawianie fikcyjnych faktur VAT oraz ich podrabianie i przerabianie w celu użycia, jako autentycznych. Jeżeli fałszywa faktura służąca do wyłudzania podatku VAT dotyczy towarów bądź usług o wartości przekraczającej 5 mln zł przestępstwo będzie zagrożone karą od 3 do 15 lat pozbawienia wolności. Natomiast, jeżeli wartość towarów lub usług wskazanych w fałszywych fakturach będzie przekraczać 10 mln zł, sprawcom grozić będzie kara pozbawienia wolności do 25 lat więzienia, podobnie jak w przypadku najczęstszych zbrodni.

(ZBIGNIEW KUŹMIUK, EUROPOSEŁ/FOT. ARCHIWUM Z.K.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (4)

IUSIUS

6 3

I co z tego? Lemingi i tak bezmyślnie w majty robią z radości że Tusk został szefem RE. A najgłupsze i najgłośniejsze są te co nic z tego "pańskiego stołu" nie miały... 17:15, 13.03.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mijomijo

4 1

Niezależne (oczywiście od Polski) Towarzystwo Polskich Dziennikarzy? (?Unabhängige Gesellschaft Polnischer Journalisten? - UGPJ) zamierza wkrótce powołać Bund der Vertriebenen Polnischer Journalisten, czyli Związek Wypędzonych Dziennikarzy Polskich. Sytuacja jest bowiem krytyczna po tym, gdy ujawniono Instrukcję, którą wysyła co tydzień szefostwo koncernu Ringier Axel Springer do dziennikarzy pracujących w polsko- języcznych mediach. 23:15, 20.03.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

do mijodo mijo

6 0

Niemiaszki to mogą sobie instrukcję pisać ,ale "hebanowym"nowo przyjętym .Niemiaszki sami będą migrantami z własnego kraju . 06:09, 21.03.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mijomijo

4 0

http://niewygodne.info.pl/artykul8/03659-Chciwosc-korporacji-powoduje-wielka-luke-w-CIT.htm

Na niewygodnym info ciekawie opisane jest w jaki sposób wycieka CIT - kasa która powinna zasilić budżet w Polsce. Rozumiem że spółka działająca na zasadzie franszyzy musi odpalić działkę właścicielowi za logo, know-how itp , ale żeby spółka córka wykazywała sztuczne koszty i często poniżej kreski żeby w Polsce Podatku nie zapłacić. Jak próbowano temat marketów ruszyć to taki gewałt się zerwał, że komisarz "Ale Jaja" Bieńkowska zakwestionowała w Polsce przepis, który we Francji funkcjonuje od wielu lat. Co do imigrantów, to myślę że znalazło by się miejsce w Polsce dla obywateli Francji, Niemiec, Belgii, Holandii, którzy mają dość tego multi kulti i lewackiej poprawności politycznej co lewactwo im zgotowało we własnym kraju. Ten pruski kulturkampf z czasów zaborów, kiedy próbowano rugować wszystko co kojarzyło się z Polską, w odniesieniu do czasów nam współczesnych okazuje się "pikuś" w porównaniu z ideologią Franfurckiej Szkoły. Dziś to kulturowy marksizm czyni o wiele większe spustoszenia. 13:04, 21.03.2017

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA