Zamknij
REKLAMA

Samochód w spadku a składki OC

15.42, 26.08.2022 materiał partnera

Spadek to dla bliskich osoby zmarłej zwykle mniejsze lub większe wzbogacenie majątku. Oczywiście jednak ze spadkiem zdarzają się bardzo często różne problemy. I nie dotyczy to tylko sytuacji dziedziczenia długów czy braku zgody co do podziału majątku przez spadkobierców. Czasami bowiem zdarza się, że odkrywamy np. dawno zapomniany samochód. Co zrobić, jeśli za stary pojazd nie były od jakiegoś czasu opłacane składki OC? Jak rozwiązać taki dylemat, nie narażając się na kary finansowe?

Ubezpieczenie przypisane do pojazdu

Istotne jest przy dziedziczeniu pojazdu, że ubezpieczenie OC jest do niego przypisane – a nie do właściciela. Jeśli więc samochód przechodzi na spadkobierców (nawet jak nie wiedzą o jego istnieniu), to łącznie z aktualną polisą OC. Problem pojawia się, gdy faktycznie istnienie pojazdu odkryto długi czas po śmierci spadkodawcy. Wówczas należy liczyć się z konsekwencjami finansowymi. Dlaczego tak jest?Otóż zmiana właściciela auta – która dokonuje się m.in. w sytuacji spadkobrania – łączy się z przejściem praw i obowiązków związanych z posiadaniem pojazdu. Do zobowiązań właściciela należy m.in. terminowe wpłacanie składek OC. W naszym porządku prawnym bowiem co do zasady każdy pojazd musi mieć aktualne ubezpieczenie.Spadkobiercy, gdy już zorientują się o posiadaniu samochodu, powinni zgłosić zmiany ubezpieczycielowi. Są zobowiązani do przedłużenia i opłacenia polisy. Dopiero po uregulowaniu tej kwestii niepotrzebny pojazd można sprzedać, zezłomować czy po prostu nadal go użytkować.

Zobacz też: Samochód w spadku i brak opłacania składek OC

Brak opłacania składek OC – kary

Jak już wspomniano, opłacanie składek OC zawsze ciąży na właścicielu. Nie jest okolicznością łagodzącą ten obowiązek fakt, że samochód pochodzi ze spadku ani że został dopiero znaleziony czy ujawniony po jakimś czasie. Niestety brak aktualnej polisy wiąże się z odpowiedzialnością finansową. Jej zakres określa art. 90 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych:

„1. Po przeprowadzeniu kontroli przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny lub po otrzymaniu zawiadomienia, o którym mowa w art. 87, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wzywa osoby obowiązane do zawarcia umowy ubezpieczenia do uiszczenia, w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania, opłaty, o której mowa w art. 88 ust. 1, albo do przedstawienia dokumentów potwierdzających spełnienie w roku kontroli obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, określonego w art. 10 ust. 1.

2. Po przeprowadzeniu kontroli lub po otrzymaniu zawiadomienia, o którym mowa w art. 87 ust. 2, wójt (burmistrz, prezydent miasta) właściwy ze względu na miejsce położenia gospodarstwa rolnego wzywa osobę wskazaną w tym zawiadomieniu do uiszczenia, w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania, opłaty, o której mowa w art. 88 ust. 1, albo do przedstawienia dokumentów potwierdzających w roku kontroli zawarcie umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zgodnie z warunkami tego ubezpieczenia określonymi w ustawie.

3. W przypadku przedstawienia dokumentów, o których mowa w ust. 1 i 2, opłaty nie pobiera się.

4. Opłata staje się wymagalna następnego dnia po upływie terminu, o którym mowa w ust. 1 i 2, jeżeli zobowiązany nie udokumentował zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego, zgodnie z warunkami tego ubezpieczenia określonymi w ustawie lub nie wniósł powództwa do sądu powszechnego, zgodnie z art. 10 ust. 2”.Najlepszym wyjściem z sytuacji, o czym także wspomina ustawa, jest zatem szybki kontakt z ubezpieczycielem i zawarcie aktualnej polisy. Dzięki aktywnemu podejściu można uniknąć trudnych sytuacji związanych z karami finansowymi oraz niemożnością decydowania o pojeździe.

Więcej informacji na ePorady24.pl

(materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%