Zamknij
REKLAMA

Orły Florystyki: Franczyza kwiaciarni - usłana różami czy kolcami?

14:22, 28.08.2020 | materiały partnera

Franczyza kojarzy nam się najczęściej z jedną z największych sieci restauracji na świecie. Okazuje się jednak, że w wielu branżach możemy poczuć się zaopiekowani skrzydłami większej marki. W zaszczytnym gronie fryzjerów, siłowni czy salonów kosmetycznych znajdują się również kwiaciarnie. Czy franczyza przyniesie jednak naszej firmie sławę i pieniądze? A może są inne sposoby na skuteczną reklamę?

Czy duża marka załatwi nam reklamę?

Nie do końca to ma na celu współpraca z franczyzodawcą. Opiera się ona bardziej na przewodnictwie i zapoznaniu nas z nowymi ideami pracy nad biznesem, niż bezpośrednim marketingu. Otrzymujemy oczywiście takie rozwiązania jak szyld sieci, wyposażenie czy zamieszczenie danych teleadresowych kwiaciarni, ale musimy jednocześnie pamiętać, że takich punktów jak nasz może być w mieście kilka. Reklama nie będzie więc jednoznacznie kierowała zainteresowanych do naszej firmy, ale ogólnie do jednego z oddziałów marki. Miejsce traci więc swój potencjał indywidualny, a tylko niektóre koncerny udzielają wyłączności np. na daną dzielnicę miasta.

Jakie ponosimy koszty franczyzy w kwiaciarni

Podstawowymi kosztami finansowymi jest opłata wpisowa oraz procent od utargu lub stała miesięczna opłata. To jednak nie wszystko. Trzeba się nastawić na to, że sieć będzie miała swoje wymagania co do estetyki lokalu (wewnątrz, jak i na zewnątrz) oraz sprzedawanych towarów. Dla nas lasy w słoiku, świeczki czy szkatułki mogą być tylko niepotrzebnym przedmiotem, który będzie zagracał półki. Sieć może mieć na ten temat zgoła odmienne zdanie. Niestety, na tym etapie mamy niewiele do powiedzenia. Konkretny towar będzie musiał się znaleźć w naszym lokalu i to my za niego zapłacimy.

Darmowy marketing?

Zanim podejmiemy się trudów współpracy opartej na franczyzie, spróbujmy swoich sił, używając darmowych narzędzi reklamowych. Jednym z nich jest uczestnictwo w plebiscycie Orły Florystyki. Zgłoszeni do konkursu przedsiębiorcy z branży mają możliwość sprawdzić jak są oceniani przez swoich klientów. Podstawą do wyliczenia not końcowych zestawienia są punkty oraz gwiazdki, przyznawane firmom na portalach typu Zumi, Ceneo, Facebook czy Google Maps. Każda kwiaciarnia, która uzyska przynajmniej 8 z 10 możliwych punktów, zostaje wpisana na listę Orłów Florystyki. Zyskuje wówczas nie tylko lepszą pozycję podczas wyszukiwania w Google, ale również potwierdzenie swojej skuteczności w misji spełniania najwyższych wymagań swoich klientów.

(materiały partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA