Zamknij
REKLAMA

Jak wygląda sytuacja uchodźców z Ukrainy w mieście?

08:16, 11.04.2022 | .
Skomentuj Tymczasowy punkt zakwaterowania uchodźców zorganizowano w sali konferencyjnej OSP Cukrownia
REKLAMA

O miejscach zakwaterowania Ukraińców na terenie Sokołowa Podlaskiego, finansach z tym związanych i sytuacji w partnerskim mieście Dubnie dyskutowano podczas sesji Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim w piątek, 8 kwietnia.

Sesja była nadzwyczajna i miała w porządku obrad tylko jeden merytoryczny punkt - projekt uchwały w sprawie zmian w budżecie miasta. Zmiany dotyczyły przede wszystkim wprowadzenia do budżetu pieniędzy z Funduszu Pomocowego utworzonego na podstawie specustawy o pomocy uchodźcom z Ukrainy. RIO określiła, że te fundusze powinny być ujmowane w budżetach samorządów. Jednocześnie Rada Miejska upoważniła burmistrza do dokonywania zmian i przeniesień w planie finansowym miasta, w tym prowadzenia nowych zakupów lub inwestycji, pod warunkiem, że zmiany te nie pogorszą wyniku finansowego samorządu. Jak tłumaczyła skarbnik miasta Elżbieta Hermanowicz, chodzi o to, by każda decyzja związana z pieniędzmi dla uchodźców, które wpływają do miejskiej kasy z funduszy rządowych, nie powodowała konieczności zwoływania sesji rady i uchwalania zmian w budżecie.

Radna Krystyna Matysiak pytała o kwoty, jakie wpływają do miasta na pomoc uchodźcom i czy pokrywają one potrzeby przebywających u nas Ukraińców. Z jej wyliczeń wyszło, że na jednego uchodźcę przypadała kwota ok. 1300 zł.
- W tych funduszach nie ma 500+ - wyjaśniała skarbnik Elżbieta Hermanowicz. - Dostajemy fundusze na zasiłki jednorazowe, dożywianie, zakwaterowanie. Wysyłamy zapotrzebowanie, ale nie oznacza to, że dostaniemy tyle, ile oczekujemy. Otrzymujemy przelewy bankowe i takie fundusze, jakie wpłyną przeznaczamy na pomoc. To środki budżetowe, muszą być do budżetu wprowadzone, ale wpływają na wydzielony rachunek i nic do tego nie dokładamy.

Radny Michał Lipiński pytał, czy fundusze otrzymywane przez miasto wystarczają na opłacenie obiadów dla dzieci – uchodźców w szkołach i inne świadczenia. Bo kwoty przekazane przez wojewodę i wprowadzane do budżetu były jego zdaniem zbyt małe. Skarbnik wyjaśniała, że kwoty ujęte w projekcie zmian w budżecie dotyczą jedynie pierwszych funduszy przekazanych przez wojewodę, w marcu. Miasto przekazało zapotrzebowanie na fundusze na kolejne miesiące.

Radny Robert Doliński pytał z kolei o miejsca zakwaterowania uchodźców: ile przygotowało miasto i ile jest wykorzystanych.

- Jeśli chodzi o zakwaterowanie na terenie miasta, to pomoc zapewnia wiele podmiotów – wyjaśniała sekretarz miasta Maria Truszkowska. – Jako miasto mamy przeznaczone na ten cel pomieszczenie sali konferencyjnej OSP Cukrownia i tam przygotowaliśmy 22 miejsca noclegowe. Ale to rozwiązanie na potrzeby rotacyjne, dopóki uchodźcy nie znajdą miejsca w miarę docelowego. W tej chwili jest tam zakwaterowane 12 osób, jeszcze 10 możemy przyjąć. Ale miejsca przygotował też powiat sokołowski – dwie kondygnacje w dawnym internacie przy ul. Oleksiaka Wichury. Wczoraj rozmawiałam z przedstawicielem powiatu, mają tam wolne miejsca. Pomoc świadczy też PUIK – wynajął dwa domy mieszkalne i są wykorzystane w 100%. Wiele osób mieszka też u sokołowskich rodzin, prywatnie. Sytuacja jest dynamiczna, zmienia się z dnia na dzień. Jedni uchodźcy przyjeżdżają, inni wyjeżdżają do większych miast. Jeśli chodzi o taką stabilną liczbę migrantów wojennych, jacy w mieście przebywają, to możemy ją określić na podstawie osób, które u nas wystąpiły o nadanie numeru PESEL, u nas zgłosiły się do CPS po świadczenia i do naszych szkół posłały dzieci. Na dziś w CPS zgłosiło się 371 uchodźców, w tym 193 dzieci. 104 dzieci uczęszcza do naszych szkół podstawowych. 133 osoby złożyły wnioski o jednorazowe świadczenia, a 19 – o świadczenia dla dzieci. Obiadów przyznaliśmy 75, wydawane są w szkołach. Wniosków o zwrot kosztów zakwaterowania i wyżywienia od osób prywatnych wpłynęło 8, ale to dopiero początek, bo pieniądze są płacone z dołu, za 60 dni i wiele osób czeka, aż ten termin upłynie. Mamy też na terenie miasta 16 dzieci, które przyjechały bez rodziców lub prawnych opiekunów. Żeby móc załatwić formalności związane z funduszami dla nich, np. 500+, obiadami, czy numerem PESEL – musieliśmy wystąpić do sądu o ustalenie opiekunów prawnych. Na dziś wydaliśmy 430 numerów PESEL.

- Czy jest nadzieja, że te 12 osób zakwaterowanych w strażnicy OSP Cukrownia znajdzie gdzieś lokum? Bo to chyba takie miejsce do przebywania tymczasowego. Czy tych osób nie można przenieść np. do internatu przy Oleksiaka Wichury? - pytał przewodniczący rady Waldemar Hardej.
- W ubiegłym tygodniu zwróciliśmy się do powiatu, aby te 12 osób uwzględnić do zakwaterowania w budynku przy Oleksiaka Wichury, powiat przyjął to do wiadomości. Dostałam informację, że dziś przeniesiona zostanie mama z 1,5-rocznym dzieckiem. Tę sprawę uważam za bardzo pilną, bo w OSP Cukrownia nie bardzo są warunki dla tak małego dziecka. Pozostałe osoby czekają na miejsca, bo teraz przekwaterowywane na Oleksiaka Wichury będą osoby z hoteli. A później, w miarę dostępnych miejsc, ci, którzy przebywają w strażnicy – wyjaśniała Maria Truszkowska.

Przewodniczący pytał też o Ukraińców zakwaterowanych w hotelach. - Z własnej woli chyba nie rezygnują z przywileju – pytał.
- Z własnej woli nie rezygnują. Przebywają jeszcze w dwóch hotelach, na dniach będą jednak przekwaterowane do internatu. Dobrowolnie nie rezygnują. Jednak nasi przedsiębiorcy mają zarezerwowane miejsca na różne imprezy. Zaczyna się sezon wesel, właściciele hoteli mają zawarte umowy i muszą się z nich wywiązać. Hotele muszą być opróżnione zgodnie z umowami - dodała pani sekretarz.

Radny Robert Doliński pytał również o odbiór odpadów od mieszkańców, którzy przyjęli uchodźców. Zwrócił uwagę, że opłaty za śmieci naliczane są od liczby osób mieszkających w danym lokalu, a to oznacza dodatkowe koszty z tym związane dla właścicieli.
- Ta sprawa jest rozwojowa. Właściciele nieruchomości przyjmujący uchodźców, powinni takie osoby zgłosić, ale opłaty nie będą naliczane. Decyzja w tej sprawie dopiero się rodzi prezes PUIK jeszcze nie podjął decyzji w tej sprawie – odpowiedział radca prawny Stanisław Cieciera.

Radny Zygmunt Wycech poruszył wątek sytuacji w partnerskim mieście Sokołowa Podlaskiego - ukraińskim Dubnie.
- Czy mieszkańcy stamtąd zgłaszają chęć przyjazdu do Sokołowa? - pytał.
- Jesteśmy w kontakcie z władzami Dubna – z merem, z radnymi. Transport 3,5 tony żywności, środków czystości i innych rzeczy pojechał do nich. Dubno jest na razie w o tyle szczęśliwej sytuacji – i oby nadal tak było - że tam nie są prowadzone walki i nie było ataków zbrojnych. Oni pomagają armii ukraińskiej, tamtejszym wojskom obrony terytorialnej. Na razie nie oczekują od nas pomocy, sami pomagają ludności i żołnierzom.

 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (9)

Robią Robią

7 6

Nasi państwowi rządcy likwidują RP poprzez jej zbankrutowanie. To zasługa całej "klasy" politycznej. Covid = długi, "wojna" wewnątrz-ruska kolejne długi. 09:08, 11.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BodzioBodzio

9 10

Dzięki polityce naszej Polacy będą obywatelami II kategorii zachowując radosny przywilej płacenia podatków. A może, jak się rządowi uda, zostaną i oni uchodźcami? Mój postulat: 500 + dla dzieci w Kongo! 12:03, 11.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Zaplanowane Zaplanowane

8 2

Nie uchodźców tylko PRZESIEDLEŃCÓW!Warto sprawdzić definicję uchodźcy i jego prawa oraz pobyt w ośrodku dla uchodźców. Jak wygląda sytuacja?Poprzez nadawanie tak chojnych przywilejów,tak sowitego socjalu mamy już dwucyfrową inflację. Każdy wie ile płacimy za paliwa,rachunki,gaz,żywość w sklepie,rosnące raty kredytów itd...a będzie jeszcze gorzej i wmawiają nam,ze to przez covid i wojnę...Jakoś na Słowację i Węgry się nie pchali i takich przywilejów tam nie dostali. Teraz tylko polskojęzyczni z sejmu proszą się żeby odcięli nam ropę i gaz!Gdzie ten sam płynie na Ukrainę i nikt nie chce tego zmieniac....czego nie rozumiecie... 20:50, 11.04.2022

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZuzaZuza

0 0

Pomagać trzeba. Ale rząd nas obywateli wykopał na ludzi drugiego stopnia. Pesele?? co to jest? są tylko dla obywateli Polski. Tyle kasy lądują bezmyślnie a pod biedronką stoi niepełnoletni z flagą na plecach i puszka. Brawo wyborcy pisior.. rów i PO wcow . 15:37, 21.05.2022


rockyrocky

2 0

podobno w caritas jest 100 dzieci ... podobno Kopernik była kobietą ... 05:59, 12.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wsparcie wsparcie

6 2

Widać,że dzieci tych Ukraińców noszą i-Phony za 5000zł to chyba na chleb nie brakuje🤣 08:29, 12.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Oj.....Oj.....

4 1

Pomóc trzeba , ale trochę rozwagi z tym ,, naszym socjalem ,, - nie tak O każdemu. Za polityki Pani Rafalskiej MOJE dziecko początkowo dostało 500 + , a potem , że jesteśmy z żoną na rentach chorobowych i ziemia w ,, dzierżawie ,, zabrano i we ,, Trójkę ,, za 2,320 zł. musieliśmy żyć przez miesiąc , a chłopak ostatni rok gimnazjum i szkoła średnia i dodatkowo na dojazdy --- A TU TAKA CHOJNOŚĆ. 14:42, 12.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AbcAbc

4 2

Wskażcie mi jeden kraj na świecie gdzie dwa odrębne narody wspólnie żyją na jednym terytorium w zgodzie. Wytłumaczcie mi po co usilnie zachęca się Ukraińców do pozostania u nas? 17:52, 13.04.2022

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
0%