We wtorek, 18 sierpnia, Komisja Gospodarki i Spraw Społecznych zajmowała się tym tematem. Na posiedzenie zaproszono dyrektorów wszystkich placówek oświatowych, ale głos zdecydowały się zabrać tylko dwie panie...
„Omówienie stopnia przygotowania szkół i przedszkoli do nowego roku szkolnego, w tym funkcjonowanie placówek po połączeniu w Zespoły Szkolno-Przedszkolne” to jeden z punktów, którymi radni zajmowali się na pierwszym po przerwie posiedzeniu komisji. Nie zajął on jednak dużo czasu.
Nadmienić należy, że w poniedziałek, 17 sierpnia, burmistrz Iwona Kublik podpisała z firmą Marcin Mróz Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe EL-M umowę na modernizację oświetlenia w sali gimnastycznej Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 przy ul. Węgrowskiej w Sokołowie Podlaskim. Prace kosztować będą niespełna 38 tys. zł i dotyczą wymiany opraw oświetleniowych w obiekcie. Stare oświetlenie szwankowało i potrzebna była jego wymiana.
Prace rozpocząć się mają w sierpniu, a zakończą się w październiku. Nie udało się inwestycji zamknąć w wakacje, bo sprowadzenie odpowiednich lamp wymaga czasu.
We wtorek przewodniczący komisji Radosław Kosieradzki zachęcał dyrektorów do podzielenia się informacjami, dotyczącymi sytuacji w placówkach oświatowych na dwa tygodnie przed 1 września. Jako pierwsza do mównicy podeszła Joanna Hawryluk, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ul. Polnej. Placówka ta od września przyjmie uczniów z zamkniętej Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 (przechodzą całe klasy) i wraz z Miejskim Przedszkolem nr 2 stworzy Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 3.
- Od początku wakacji żaden z radnych ani cała komisja nie wybrali się do nas, żeby zobaczyć, jak wygląda szkoła. Dziwi mnie ta sytuacja, bo wcześniej co chwilę miałam gości. A w wakacje, gdy były tak ważne przenosiny, poza panią naczelnik i panią wiceburmistrz nikt z rady nami się nie interesował. Tymczasem mamy radnych, których dzieci chodzą do naszej szkoły. Z tego powodu warto byłoby zajrzeć i zapytać, jak wygląda sytuacja związana z przeprowadzką i czy zdążymy do 1 września – dziwiła się. - Z panią dyrektor z „Trójki” i pracownikami postaraliśmy się o to, by sprzęt i wszystkie rzeczy zostały przeniesione. Moi pracownicy, którzy są według zakresu obowiązków sprzątaczkami, malują ściany, noszą ciężkie meble z dołu na górę. Mamy tylko jednego konserwatora, który nie wie, w co ręce włożyć – mówiła. - Mieliśmy do pomocy panów z PUIK i CAiR, którzy przyjechali, przewieźli i wnieśli niektóre rzeczy na pierwsze piętro. Wyżej wnosili je już nasi pracownicy. Przez jeden dzień pomogli nam też pracownicy pani dyrektor Pawluk. Moi pracownicy to starsze panie i dwóch starszych panów, w dodatku jeden po śmierci żony był na zwolnieniu lekarskim przez skręconą kostkę i wrócił, pomagał nosić ciężkie rzeczy.
Jak jest z kwestią przygotowania do nowego roku szkolnego?
- Szkoła na razie wygląda, jak wygląda. Część sal jest przygotowana, dwie klasy oraz szatnia są jeszcze w remoncie. Jesteśmy w trakcie realizacji projektu „Posiłek w szkole i w domu”, obejmującego remont stołówki i kuchni. To ogrom pracy, a zostało dwa tygodnie. Nie wszystko uda nam się idealnie przygotować na 1 września. Sale i szatnia będą gotowe, jak uczniowie przyjdą. Ale sprzęt elektroniczny, czy tablice interaktywne raczej bez pomocy fachowców ciężko będzie powiesić i podłączyć i zgrać. Jest pan, który nam pomaga i mam nadzieję, że nadal tak będzie. Od jutra wracają do pracy wszyscy nauczyciele, również przychodzą z „Trójki” i będą przygotowywali sale do nowego roku szkolnego – dodała.
Joanna Hawryluk dodała, że liczy, iż miasto doceni pracę osób, które w wakacje ciężko pracowały przy przygotowaniu budynku na Polnej. Jak zaznaczyła, malowanie jednej sali w szkole przez wynajętą firmę to byłby koszt około 5 tysięcy złotych, a pracownicy wykonali to za darmo. - Dla niektórych była to praca ponad ludzkie siły, jestem z nich bardzo dumna, bo wykonali ogromne zadanie – podkreśliła. Dodała, że zaangażowana była też osobiście, wraz z wicedyrektor Jedynki oraz dyrektor SP nr 3 Elwirą Pawluk.
- Nikt z Rady Miejskiej przez wakacje do nas nie zajrzał. Naszą sytuacją zainteresowała się pani wiceburmistrz Danuta Domańska, zrobiła spotkania, pomogła nam dogadać się z PUIK, żeby odebrał nam odpady wielogabarytowe. Bardzo dziękuję za tę pomoc, była nieoceniona – zwróciła się do prezesa PUIK Marcina Pasika. - Trochę się nie dziwię, że panowie nie chcieli nam wnosić tych mebli na drugie piętro, bo wcześniej znosili je z piętra w „Trójce”, przewozili i wnosili do nas. Naprawdę było co robić. Bardzo dziękuję za tę pomoc, bo gdyby nie ona i współpraca z panią Elwirą, to zwyczajnie nie dalibyśmy rady – dodała Joanna Hawryluk. Dziękowała też naczelnik Wydziału Oświaty Eleonorze Miszkiel oraz prezesowi CAiR za wsparcie podczas przeprowadzki.
W reakcji na słowa pani dyrektor przewodniczący komisji podkreślił, że „Rada Miejska nie jest od pilnowania remontów”. - Nie chcę nas usprawiedliwiać, ale tę komisję planowałem od czerwca, ale przez sezon urlopowy udało nam się zebrać dopiero dzisiaj. Termin był trzykrotnie przekładany. Z przyjemnością odwiedzimy szkoły, gratulujemy tych wykonanych prac – dodał Radosław Kosieradzki. I zapytał naczelnik Eleonorę Miszkiel o losy pracowników likwidowanej SP nr 3.
- Tak, jak zapewniała pani burmistrz na spotkaniu w szkole i na sesji, pracownicy dostaną propozycję zatrudnienia w innych naszych jednostkach. W lipcu wszyscy podpisali trójstronne porozumienia na przejście do pracy w konkretnych placówkach – mówiła naczelnik. - Część pracowników przeszła do SP nr 1, część do SP nr 6, do kuchni MP nr 2, do Urzędu Miasta i do Szkoły Muzycznej. Te osoby były na urlopach i w przyszłym tygodniu będą podpisywały umowy z nowymi pracodawcami. Wszyscy znaleźli zatrudnienie w nowych miejscach, nikt nie został zwolniony – dodała.
O tej sprawie mówiła dyrektor tej placówki, Elwira Pawluk.
- Realny termin likwidacji, to 30 września. Wszelkie sprawy związane z archiwum, dokumentacją, przekazaniem dokumentów do kuratorium, Archiwum Państwowego muszą zostać załatwione. Dokumenty dotycząc uczniów można przekazać dopiero po 1 września. Jeśli chodzi o majątek, to wszystko jest kontrolowane i spisywane. Część wyposażenia SP nr 3 poszła do budynku przy ul. Polnej, część do MP nr 3, część zostanie w Szkole Muzycznej. Jest też część, która już nie nadawała się do użytku, została oddana jako odpady do PUIK i są na to protokoły – wyliczała pani dyrektor.
Radny Zygmunt Wycech zapytał o to, czy w ZSP nr 1 są jeszcze wolne miejsca, gdyby ktoś z rodziców chciał tam przenieść swoje dziecko. Usłyszał, że tak, do szkoły dołączyły ostatnio dzieci, które wróciły z Wielkiej Brytanii. Są dwie klasy pierwsze.
Po połączeniu placówek ZSP nr 2 będzie liczył 453 uczniów w SP nr 6 oraz 120 przedszkolaków w MP nr 5.
Natomiast w ZSP nr 3 będzie 418 uczniów w 20 oddziałach szkoły podstawowej oraz 175 przedszkolaków z MP nr 2. Ale ostateczna liczba wychowanków będzie znana po 10 września.
Radny Michał Lipiński zapytał o nowych dyrektorów. - Z doniesień medialnych wiemy, że nowe Zespoły Szkół póki co nie mają dyrektorów. Konkurs nie przyniósł rozstrzygnięć. Co z tą sprawą? – pytał radny Michał Lipiński.
- Konkurs nie został rozstrzygnięty, w tej chwili trwają dalsze procedury związane z powierzeniem stanowiska dyrektora zarówno dla ZSP nr 2, jak i ZSP nr 3 – wyjaśniała Eleonora Miszkiel.
- Kiedy te procedury się zakończą? Szkoła powinna mieć dyrektora – ripostował radny Lipiński.
- I będzie go miała z dniem 1 września. Do 31 sierpnia dotychczasowi dyrektorzy szkół i przedszkoli pełnią swoje obowiązki, od 1 września placówkami będą kierować dyrektorzy zespołów – dodała pani naczelnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brak dyrektora w szkole przed rozpoczęciem roku szkolnego -to jest szok a nie norma (że niby do 31.08) .Szkoda też że Pani dyrektor SP1 nie odniosła się do konkursu
Szkoda że nie było mowy o tym czy w końcu będzie świetlica w SP4 -bo chyba w końcu Pani Dyrektor coś z tym zrobi .My rodzice będziemy pisać skargi na brak pomieszczenia .Podobno przedszkole nr.3 dalej tam zostaje zajmując pomieszczenia
Szkoło SP 4 -walcz o lepsze warunki pracy !!!
A teraz trzeba szukać dyrektorów z łapanki. Bo wszyscy (...) odmawiają pani naczelnik
Słowa przewodniczącego komisji, że RM nie jest od pilnowania remontów bardzo znamienne. Obecna rada jest tylko od pobierania diet i podnoszenia rąk podczas głosowania. Mogli się przynajmniej zainteresować, szczególnie ci których dzieci chodzą do tej szkoły. Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało kilka dni. Nie wiadomo, kto będzie dyrektorem. Przecież pracę szkoły trzeba przygotować wcześniej, a nie 1 września. Jak zwykle wszystko w pośpiechu i ma ostatnią chwilę. Potem ktoś, kto zostanie dyrektorem będzie pracował nocami, żeby to wszystko ogarnąć. Co to obchodzi naszą radę? Wystarczy , że podjęli uchwałę o połączeniu szkół. Reszta ich nie obchodzi. Brawo!
Tyle pracy wykonanej przez dyrektor Hawryluk w szkole a teraz out. Gratulacje dla władzy i radnych będących nauczycielami za decyzje pod koniec wakacji
Dyrektorzy będa powołani na 2 lata?do wyborów.Panowie radni muszą mieć stołki zapewnione
Nie no pięknie.... latali jak (...) po szkołach i przedszkolach zanim utworzyli zespoły,a teraz w nosie to mają...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kiedyś też trzymali w niepewności całe wakacje Panią Ulę -Dyrektor z Przedszkola na Kościuszki. Wtedy kiedy powinna dbać o zdrowie - była kłębkiem nerwów i drogo za to zapłaciła. Mam nadzieję że Pani Hawryluk zostanie z nami w jedyneczce. Nie wyobrażamy sobie innego scenariusza. Dziękujemy za pomoc Pani Elwirze która poświęca swój czas podczas urlopu. Dziewczyny jesteście super
Oj tak, ta sytuacja w wyborem dyrektora MP nr 2 kosztowała panią Marcinkowską kawał zdrowia. Ogromnie to przykre, bo ona nic nie zawiniła Sokołowskim Demokratom. Była świetnym dyrektorem przedszkola, a tak podle została potraktowana. Niestety dziś to możemy ją już tylko wspominać. Ale sytuacja się powtarza i dyrektorki sokołowskich szkół znów zostały potraktowane z buta. Pomiatanie ludźmi stało się znakiem rozpoznawczym tej władzy. Zaczęło się od pana Celińskiego, potem był pan Chadaj, następnie wiele innych osób. Nawet w Urzędzie Miasta tak się dzieje, co widać po sytuacji z panią Rozbicką, byłym sekretarzem Urzędu. A teraz dyrektorki szkół. Kiedy to się skończy?
w 6 juz maja jest nią przyjaciólka panów K. ratuje ich z opresji. Sprawdzić to mozna. Współczuje Ci Grazyna
A w jedynce?
Można się było tego spodziewać..... znajomki , przyjaciele itp. Szkoda tylko że nie biorą pod uwagę doświadczenia i serca jakie Panie Dyrektorki włożyły w tą pracę. Pani Hawryluk do osoba pełna empatii , ma super podejście do dzieci i młodzieży, ma poparcie pracowników i całej kadry nauczycielskiej- ... i nie musi się reklamować w mediach bo jest osobą kompetentną . Pani Pawluk też się dosyć szybko wdraża i nabywa doświadczenia - jest osobą przebojową i tym zdobywa poparcie. Powodzenia dla obu Pań
W czwartek kolejna sesja RM, znów nadzwyczajna. Bardzo znamienne dla obecnej władzy. Jak zwykle zamykają usta mieszkańcom. Dzisiaj koncert . Cieszcie się ludzie. Ha,ha, ha.
Asia trzymaj się i bądź twarda.Wszyscy,którzy Cię znają są pewni ,że dasz radę czego serdecznie Ci zycze ale pamiętaj zdrowie masz tylko jedno.Czy na pewno warto?
Pani Naczelnik mówi że nikt nie został zwolniony to czemu zostały wręczone zwolnienia?
Brak dyrektora w szkole przed rozpoczęciem roku szkolnego -to jest szok a nie norma (że niby do 31.08) .Szkoda też że Pani dyrektor SP1 nie odniosła się do konkursu
Szkoda że nie było mowy o tym czy w końcu będzie świetlica w SP4 -bo chyba w końcu Pani Dyrektor coś z tym zrobi .My rodzice będziemy pisać skargi na brak pomieszczenia .Podobno przedszkole nr.3 dalej tam zostaje zajmując pomieszczenia
Szkoło SP 4 -walcz o lepsze warunki pracy !!!