Wczoraj opublikowaliśmy wyniki egzaminów maturalnych w powiecie sokołowskim. Dziś zamieszczamy komentarz do nich, jaki otrzymaliśmy od Anety Rosochackiej, dyrektor Niepublicznego Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych ACZE.
Jako że możliwość skomentowania statystyk mieli przedstawiciele innych szkół, taką szansę dajemy też pani dyrektor. Uzupełniliśmy opublikowany wczoraj artykuł o stanowisko NLO dla Dorosłych ACZE, ale dodatkowo zamieszczamy je poniżej:
Wyniki egzaminu maturalnego w szkołach dla dorosłych należy interpretować z uwzględnieniem specyfiki tej formy kształcenia. Słuchaczami Niepublicznego Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych ACZE są przede wszystkim osoby aktywne zawodowo, które na co dzień łączą obowiązki związane z pracą, życiem rodzinnym i nauką. Dla wielu z nich najważniejszym celem jest przede wszystkim uzupełnienie wykształcenia i uzyskanie świadectwa ukończenia szkoły średniej.
W bieżącym roku do egzaminu maturalnego przystąpiło pięcioro absolwentów naszej szkoły, z czego jedna osoba uzyskała wynik pozytywny ze wszystkich wymaganych egzaminów. Jednocześnie warto podkreślić, że troje zdających nie zdało tylko jednego egzaminu i zgodnie z obowiązującymi przepisami ma prawo przystąpić do egzaminu poprawkowego w sierpniu. Oznacza to, że ich szanse na uzyskanie matury są nadal bardzo realne.
Również wyniki absolwentów z lat ubiegłych pokazują, że determinacja przynosi efekty. W tym roku do egzaminu przystąpiło siedmioro takich absolwentów – cztery osoby zdały maturę, natomiast kolejne trzy uzyskały prawo do egzaminu poprawkowego w sierpniu.
Jako szkoła dla dorosłych z pełnym zrozumieniem podchodzimy do wyzwań, z jakimi mierzą się nasi słuchacze. Ich droga edukacyjna często jest znacznie bardziej wymagająca niż w przypadku młodzieży uczącej się w systemie dziennym. Dlatego każdy sukces naszych absolwentów jest wynikiem ogromnej determinacji, konsekwencji i ciężkiej pracy. Wierzymy, że osoby, które w sierpniu przystąpią do egzaminów poprawkowych, wykorzystają tę szansę i dołączą do grona tegorocznych maturzystów z pozytywnym wynikiem.
ANETA ROSOCHACKA
DYREKTOR NIEPUBLICZNEGO LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCEGO DLA DOROSŁYCH ACZE
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Po co ta cała sensacja? Co roku po wynikach matur zaczyna się szukanie winnych i tłumaczenie słabszych rezultatów. Prawda jest jednak taka, że na wyniki wpływa wiele czynników i nie da się całej odpowiedzialności zrzucić ani na nauczycieli, ani na dyrektorów, ani też na samych zdających. Liczy się zaangażowanie uczniów, wsparcie rodziny, indywidualne predyspozycje czy zwyczajnie stres egzaminacyjny. Trzeba też pamiętać, że porównywanie liceów i techników czy też danej szkoły w powiecie nie zawsze jest uczciwe. W technikach uczniowie oprócz przygotowania do matury realizują również naukę zawodu i zdają egzaminy zawodowe, więc ich sytuacja jest inna niż w liceach. A ciągłe usprawiedliwianie wyników przez dyrektorów też niewiele wnosi. Lepiej spokojnie przeanalizować, co zadziałało, a co nie, i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Jeden niezdany egzamin nie oznacza końca świata. Dziś komuś może wydawać się, że droga na wymarzone studia jest zamknięta, ale po poprawce albo za rok wszystko może wyglądać zupełnie inaczej. Gratulacje dla wszystkich, którzy zdali egzamin, a tym, którzy będą poprawiać maturę w sierpniu, powodzenia i wytrwałości.
Po co ta cała sensacja? Co roku po wynikach matur zaczyna się szukanie winnych i tłumaczenie słabszych rezultatów. Prawda jest jednak taka, że na wyniki wpływa wiele czynników i nie da się całej odpowiedzialności zrzucić ani na nauczycieli, ani na dyrektorów, ani też na samych zdających. Liczy się zaangażowanie uczniów, wsparcie rodziny, indywidualne predyspozycje czy zwyczajnie stres egzaminacyjny. Trzeba też pamiętać, że porównywanie liceów i techników czy też danej szkoły w powiecie nie zawsze jest uczciwe. W technikach uczniowie oprócz przygotowania do matury realizują również naukę zawodu i zdają egzaminy zawodowe, więc ich sytuacja jest inna niż w liceach. A ciągłe usprawiedliwianie wyników przez dyrektorów też niewiele wnosi. Lepiej spokojnie przeanalizować, co zadziałało, a co nie, i wyciągnąć wnioski na przyszłość. Jeden niezdany egzamin nie oznacza końca świata. Dziś komuś może wydawać się, że droga na wymarzone studia jest zamknięta, ale po poprawce albo za rok wszystko może wyglądać zupełnie inaczej. Gratulacje dla wszystkich, którzy zdali egzamin, a tym, którzy będą poprawiać maturę w sierpniu, powodzenia i wytrwałości.