Reklama

OSP Kiełpiniec ma 100 lat. Impulsem do założenia straży był ogromny pożar.

W niedzielę, 10 maja, strażacy z OSP Kiełpiniec świętowali niezwykły jubileusz. Zgromadził on wielu gości i był wielkim świętem lokalnej społeczności.

Liczne grono gości w Kiełpińcu

Uroczystości jubileuszowe rozpoczęła Msza Święta odprawiona w kaplicy w Kiełpińcu w intencji braci strażackiej. Po nabożeństwie uczestnicy przeszli na plac przed strażnicą, gdzie miała miejsce część oficjalna obchodów.

Po wciągnięciu flagi na maszt prezes OSP Kiełpiniec Paweł Pędzich i zarazem zastępca wójta gminy Sterdyń powitał uczestników. Znaleźli się wśród nich: marszałek senior Marek Sawicki, poseł RP Maria Koc, członek zarządu województwa mazowieckiego Janina Ewa Orzełowska, starosta sokołowski Adam Góral i wicestarosta Zbigniew Czerkas, wójt gminy Sterdyń Marianna Kobylińska z przewodniczącym Rady Gminy Sterdyń Ignacym Ratyńskim i radnymi, samorządowcy z powiatu sokołowskiego, komendant powiatowy policji w Sokołowie Podlaskim insp. Monika Sokołowska, przedstawiciele instytucji i firm z powiatu, poczty sztandarowe OSP z gminy Sterdyń oraz mieszkańcy.

Reklama

Straż pożarną reprezentowali: komendant powiatowy PSP w Sokołowie Podlaskim bryg. Marcin Tomczuk, wiceprezes zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP Tomasz Wilk i były komendant PSP w Sokołowie Paweł Dmowski.

„Każda jednostka, każda remiza, to ogniwo większej strażackiej rodziny”

- Z ogromnym wzruszeniem i dumą witam Państwa na tej wyjątkowej uroczystości: jubileuszu 100-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Kiełpińcu, połączonej z obchodami Gminnego Dnia Strażaka. To dla nas wszystkich dzień niezwykły, pełen wspomnień, podziękowań i refleksji nad tym, czym była, jest i będzie służba strażacka w naszej społeczności. Sto lat istnienia to świadectwo niezwykłej determinacji, odwagi i bezinteresownej służby na rzecz drugiego człowieka – mówił Paweł Pędzich. - OSP w Kiełpińcu to nie tylko jednostka ratownicza – to serce naszej społeczności. Przez całe dekady, pokolenia druhen i druhów czuwały nad naszym bezpieczeństwem, niejednokrotnie narażając własne życie i zdrowie. Gasili pożary, usuwali skutki klęsk żywiołowych, nieśli pomoc w wypadkach, ale też wspierali lokalne inicjatywy i tworzyli wspólnotę. Dziś chcemy wyrazić naszą głęboką wdzięczność. Dziękujemy tym, którzy zakładali jednostkę w 1926 roku – dziś ich imiona może znamy już tylko z kronik, ale ich dziedzictwo trwa w każdym, kto nosi strażacki mundur. Dziękujemy także tym, którzy przez te wszystkie lata rozwijali, modernizowali i dbali o to, by straż była zawsze gotowa – nie tylko sprzętowo, ale i duchowo. Obchody Gminnego Dnia Strażaka przypominają nam, że każda jednostka, każda remiza, to ogniwo większej strażackiej rodziny. Strażacy – zawodowi i ochotnicy – to ludzie o wielkich sercach, gotowi nieść pomoc zawsze i wszędzie. Wasza służba to nie tylko praca - to powołanie. Drodzy Druhowie i Druhny! Życzę Wam, byście zawsze wracali bezpiecznie z każdej akcji, by nie opuszczała Was siła, zdrowie i wsparcie bliskich. Niech św. Florian czuwa nad Wami i Waszymi rodzinami. Niech ten dzień będzie świętem dumy, jedności i radości – bo mamy naprawdę wiele powodów do świętowania.

Reklama

Zaczęło się od dramatycznego pożaru

Historię jednostki przedstawiła Katarzyna Steć.

- Ochotnicza Straż Pożarna w Kiełpińcu powstała w 1926 roku. Impulsem do założenia straży ogniowej w naszej miejscowości był tragiczny pożar z 11 kwietnia 1925 r., który strawił łącznie 20 domów wraz z zabudowaniami. Inicjatorem powstania OSP Kiełpiniec oraz jej pierwszym komendantem był Franciszek Skupiewski. Po rozpoczęciu działalności naszych pierwszych druhów przeszkolili strażacy z Sokołowa Podlaskiego. Zakupiono niezbędne wyposażenie, m.in. beczkowóz, drabinę, bosaki, łopaty oraz toporki – przypomniała. - Na potrzeby straży wybudowano drewnianą remizę, która służyła strażakom aż do lat 70. XX w. Następnie wybudowano niewielką, murowaną remizę z salą taneczną. W 2005 r. został wyświęcony obecny budynek strażnicy, wybudowany w czynie społecznym przez strażaków i mieszkańców wsi, przy wsparciu finansowym samorządu oraz sponsorów. Uroczystość jego otwarcia była połączona z nadaniem OSP Kiełpiniec nowego sztandaru.

Reklama

W 2009 r. do remizy dobudowano zadaszenie, a na placu umieszczono figurę św. Floriana - patrona strażaków, wyrzeźbioną przez miejscową artystkę Elżbietę Miszczuk. W 2022 r. przy wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wymieniono wszystkie okna, natomiast w 2025 r. dzięki dotacji Urzędu Marszałkowskiego wykonano remont garażu oraz szatni.

Przez wiele lat działalności OSP Kiełpiniec do transportu sprzętu ratowniczo-gaśniczego wykorzystywało wóz rolniczy. Na czas akcji był on podczepiany do ciągnika udostępnionego przez któregoś z druhów. W 2006 r. jednostka zakupiła samochód marki Lublin, który stał się pierwszym w historii OSP wozem bojowym. W 2023 r. z zasobów PSP OSP Kiełpiniec pozyskała średni wóz ratowniczo-gaśniczy z napędem 6x6 marki STAR-MAN. Oba pojazdy znajdują się w podziale bojowym OSP Kiełpiniec.

Reklama

Obecnie jednostka liczy 61 członków, w tym 48 członków czynnych oraz 13 wspierających. Druhowie każdego roku biorą udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych, ćwiczeniach oraz zawodach sportowo-pożarniczych. Ponadto stale angażują się w życie społeczne, uroczystości państwowe i religijne, wspierają akcje charytatywne, inicjują wydarzenia kulturalne oraz pielęgnują pamięć historyczną. Swoją działalnością kontynuują 100-letnią tradycję strażacką w tej nadbużańskiej miejscowości.

Czas na odznaczenia i medale

Prezydium Zarządu Głównego Związku OSP RP zdecydowało o odznaczeniu OSP w Kiełpińcu „Złotym Znakiem Związku”. Odznaczenie to uroczyście wręczono i udekorowano sztandar jednostki.

Reklama

Złotym Medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa” zostali Jan Pędzich, Wojciech Sójka i Janusz Wierzbicki. Srebrne Medale odebrali: Stanisław Gołocki, Karol Krysiak, Paweł Pędzich i Jarosław Wilk, natomiast Brązowe Medale – Dariusz Mielańczuk, Paweł Sikorski, Damian Uszyński, Waldemar Uszyński, Waldemar Gołocki, Krzysztof Gawryś i Maciej Wilk.

Odznaką „Strażak Wzorowy” wyróżnieni zostali: Wojciech Deoniziak, Marcin Tymiński, Łukasz Deoniziak, Sylwester Mieczkowski, Aneta Sikorska, Michał Równy, Justyna Pędzich, Natalia Waszczuk i Łukasz Waszczuk.

Reklama

„Straż nie ma barw politycznych”

W niedzielę strażacy z Kiełpińca usłyszeli wiele gratulacji. Poseł Marek Sawicki w swoim wystąpieniu przypomniał, że za 2 dni przypada setna rocznica zamachu majowego. Był to czas wyjątkowo silnych sporów wewnętrznych zakończonych rozlewem krwi.

- Jedynie Ochotnicze Straże Pożarne to jest to miejsce, gdzie nie liczą się barwy polityczne, nie szukamy różnic, lecz tego, co nas łączy: pomoc najbliższym, pomocy potrzebującym – podkreślił Marek Sawicki.

Poseł Maria Koc wskazywała na ogromny wysiłek, jaki strażacy wkładają w zapewnienia bezpieczeństwa lokalnej społeczności. Bo to tereny nadbużańskie, gdzie obok pożarów realnym zagrożeniem są podtopienia, czy ochrona dużych kompleksów leśnych.

Reklama

-Dziękuję wszystkim pokoleniom strażaków z OSP Kiełpiniec za czas poświęcony na służbę na rzecz innych, za trud, odwagę, empatię, za całe to dobro, które czynicie dla drugiego człowieka – człowieka w potrzebie. Życzę, byście mieli następców, którzy w tym granatowym mundurze będą służyć sąsiadom, ale i całej Ojczyźnie – mówiła Maria Koc.

Marszałek Janina Ewa Orzełowska gratulowała jubileuszu, życzyła bezpiecznej służby, satysfakcji z niej oraz dziękowała za to, że strażacy są zawsze gotowi nieść pomoc innym i ruszyć tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy. - Zapewniam, że w samorządzie województwa mazowieckiego zawsze są pieniądze dla OSP, bo wiemy, jak dużo robicie dla bezpieczeństwa mieszkańców Mazowsza – mówiła.

Reklama

Były gratulacje i prezenty

Janina Ewa Orzełowska wręczyła jubilatce prezent – agregat oddymiający. O solidny prezent zadbała też wójt gminy Sterdyń Marianna Kobylińska, która przekazała strażakom z OSP Kiełpiniec voucher na 10 tys. złotych. Pani wójt gratulowała 100-latce, ale z okazji Gminnego Dnia Strażaka złożyła też wszystkim druhom z terenu gminy Sterdyń podziękowania za codzienną służbę oraz za zaangażowanie na rzecz lokalnej społeczności.

Gratulacje strażakom złożyli też bryg. Marcin Tomczuk, starosta Adam Góral, dyrektor Justyna Zembrowska, kierownik Biura Powiatowego ARiMR w Sokołowie Podlaskim Barbara Czarnocka, wiceprezes Tomasz Wilk, wójtowie gmin z powiatu sokołowskiego i burmistrz Kosowa Lackiego, a także wiceprezes LGD Tygiel Doliny Bugu Teresa Olszewska.

Reklama

List od senatora Waldemara Kraski odczytał Ignacy Ratyński.

Oprawę muzyczną uroczystości zapewniła Orkiestra OSP Siemiatycze pod batutą Michała Soszki, a poprowadziła ją dyrektor GOKiS w Sterdyni Monika Wrzosek.

A po oficjalnej części zabawa

PO zakończeniu oficjalnej części obchodów dla gości i mieszkańców strażacy przygotowali piknik, a na nim stoiska, atrakcje dla dzieci – w tym dmuchańce. Czas zebranym umilały występy artystyczne, a gwiazdą wieczoru byłą Iness.

Miejsce zdarzenia mapa Sokołów Podlaski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/05/2026 23:35
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama