Dokładnie w drugą rocznicę inauguracji kadencji obecnych władz Rada Miejska w Sokołowie Podlaskim przy 12 głosach za i dwóch przeciwnych podjęła uchwałę w sprawie likwidacji Publicznej Szkoły Podstawowej nr 3 im. Mikołaja Kopernika w Sokołowie Podlaskim.
Radni obradowali na nadzwyczajnej sesji, ale chociaż uchwała był jedynym punktem w porządku obrad, to obrady trwały blisko dwie godziny. Poprzedziło je posiedzenie komisji, na którym radni wnioskowali o dopisanie do uchwały
Przewodniczący rady Daniel Krakowski odczytał pozytywną opinię Mazowieckiego Kuratora Oświaty w sprawie likwidacji placówki oraz uchwałę Rady Rodziców, która z kolei wyrażała negatywną opinię, a dodatkowo 16 kwietnia przekazała do władz miasta stanowczy protest przeciwko likwidacji.
- Nasze stanowisko wynika zarówno z troski od dobro uczniów, jak i z poważnych zastrzeżeń dotyczących sposobu przeprowadzenia konsultacji społecznych, braku rzetelnego uzasadnienia ekonomicznego i demograficznego oraz licznych wątpliwości prawnych związanych z procedurą likwidacyjną – podkreślili rodzice z „Trójki”. - Szkoła Podstawowa nr 3 od wielu lat pełni ważną funkcję edukacyjno-społeczną i integracyjną dla mieszkańców miasta oraz okolicznych gmin. Jej likwidacja wpłynie negatywnie nie tylko na uczniów i ich rodziny, ale również na funkcjonowanie lokalnej społeczności.
Rodzice dość szczegółowo uzasadnili swoje zarzuty. Zwrócili m.in. uwagę na sprawę powiadomienia o planowanych zmianach.
- O zamiarze likwidacji zgodnie z przepisami prawa oświatowego rodzice powinni zostać skutecznie zawiadomieni w formie pisemnej co najmniej 6 miesięcy przed zaplanowanym terminem likwidacji szkoły. W wielu przypadkach zamiast doręczenia pisemnego zawiadomienia stosowano rozmowy telefoniczne, sporządzając jedynie notatki służbowe z wykonanych połączeń – podkreślono w piśmie protestacyjnym do władz miasta. Taki sposób działania nie może być uznany za skuteczne doręczenie zawiadomienia, w rozumieniu prawa administracyjnego. Dodatkowo część zawiadomienie zostało doręczona dopiero pod koniec lutego 2026 roku – podkreślali autorzy pisma. Wnieśli do Rady Miejskiej, by nie procedowała uchwały likwidacyjnej.
Na prośbę rodziców interwencję w sprawie likwidacji szkoły podjął też senator Waldemar Kraska.
Radca prawny Urzędu Miasta Marek Raczko podkreślił, że każdy mógł się w tej sprawie wypowiedzieć i podnosić różne argumenty. Stwierdził, że odnoście procedury zawiadamiania rodziców o zamiarze likwidacji szkoły, stanowisko rodziców nie jest trafne. - Ta czynność ma charakter materialno-techniczny, nie jest to czynność prawna, co oznacza, że każdy rodzic musi być poinformowany do końca lutego. Forma może być różna, to może być również poinformowanie ustne, o ile będzie jasne, że rodzic został poinformowany o zamiarze likwidacji szkoły – wyjaśniał.
Zastępca burmistrza Danuta Domańska odczytała pismo w tej sprawie, skierowane do rodziców. Dodała, że wicekurator sprawdzał sytuację na miejscu – również zarzuty zgłoszone przez rodziców - podczas wizji lokalnej na miejscu.
Burmistrz Iwona Kublik dodała z kolei, że – wbrew twierdzeniom rodziców – miasto przeprowadziło „szeroką, rzetelną analizę ekonomiczną, demograficzną i organizacyjną” i przeprowadziło w tym zakresie szeroką kampanią informacyjną.
Związek Nauczycielstwa Polskiego nie zgłosił zastrzeżeń wobec planów likwidacji PSP nr 3. Pozytywną opinię wyraził też NSZZ Solidarność.
Projekt uchwały pozytywnie zaopiniowały też wszystkie komisje stałe Rady Miejskiej.
W dyskusji nad projektem wypowiedziało się wielu radnych. Cytujemy najciekawsze wystąpienia.
Głos jako pierwszy zabrał Piotr Sikorski. Jego zdaniem konsultacje zostały właściwie przeprowadzone, bo zauważony został pomysł opozycji. Radny podkreślił, że kluczowa jest sprawa demografii. Dodał, że jest spokojny o to, że cały proces przenosin „Trójki” do siedziby PSP nr 1 przy ul. Polnej będzie właściwie przeprowadzony. Zdaniem radnego ważne jest też zapewnienie zatrudnienia pracownikom „Trójki” w innych jednostkach miasta.
Z kolei radny Michał Lipiński wyraził zdziwienie, że uchwała procedowania jest na sesji nadzwyczajnej i brak jest przedstawicieli uczniów, rodziców i nauczycieli, którzy nie mają możliwości wyrażenia swojej opinii. Dodał, że z mapy znika ważna placówka oświatowa i to „element pauperyzacji Starego Miasta”.

- Nie wiem też, jaka będzie oszczędność dla miasta. Budynek nadal zostanie w zasobach miasta, będą potrzebne nakłady na stworzenie tam CUS. Nie wiem, czy budynek przy tak ruchliwej drodze będzie dobrym miejscem dla seniorów. Opinia kuratorium jest pozytywna dla likwidacji, ale jednocześnie kuratorium wskazuje na wiele pozytywnych kwestii związanych z tą placówką – dodał.- To bardzo smutna dla nas decyzja i uważam, że niewłaściwa – spuentował na koniec.
- To najsmutniejsza sesja ze wszystkich dla mnie – mówiła radna Hanna Lecyk. - Bo dojdzie na niej do odłączenia od respiratora Szkoły nr 3. Zabrzmiało może górnolotnie, ale dla mnie to bardzo poważna sprawa. Mój głos jest odpowiedzialny, bo wielokrotnie wyrażałam swoje negatywne opinie co do pomysłu. Nadal nie jestem przekonana co do celowości likwidacji SP nr 3. Uważam, że brakuje pełnej symulacji reorganizacji sokołowskiej oświaty w odniesieniu do wszystkich szkół i w bardzo szerokim aspekcie mówiła i dodała, że „Trójka” została wzięta na celownik do likwidacji i to zahamowało jej rozwój – dodała.

Radna Wioleta Strzała-Nowakowska podkreśliła, że to jedna z najtrudniejszych decyzji radnych w tej kadencji. - Niestety, musimy dziś na bok odłożyć sentymenty i patrzeć na sztywne dane. Demografii nie oszukamy, wszystko zostało już powiedziane i przedstawione w opinii kuratorium – że SP nr 1 jest placówką lepiej przygotowaną – mówiła.
Radny Jerzy Iwański z kolei mówił, że w „Trójce” spędził około ćwierć wieku „po obu stronach barykady”. - I co mam teraz zrobić? Rozryczeć się? No nie. Realiów nie zmienimy, demografia to demografia. A naszą główną rolą jako radnych jest dbać w optymalny sposób o majątek miasta – mówił.
- Pewien etap w mieście kończymy, a pewien zaczynamy. To ludzie będą tworzyli historię i atmosferę. Dzieci sobie poradzą, apeluję by odpowiedzialni dorośli wzbudzali emocje. Dbajmy przede wszystkim o to, by nie zrobić krzywdy dzieciom – mówił z kolei Karol Krakowski.
Radny Marek Landzberg wygłosił wykład, opierając się na definicji zarządzania.
Daniel Krakowski z kolei dodał, ze władze miasta cenią sobie pracę dyrektor SP 3 Elwiry Pawluk oraz kadry pedagogicznej i liczą, że będzie ona kontynuowana w nowym miejscu.
- Dwa lata rozmawiamy o tej sprawie i nie jest prawdą, ze komuś nie daliśmy się wypowiedzieć. Od stycznia ja osobiście odbyłam kilkanaście spotkań. Cały czas jest jednak tendencja do podbijania emocji, to jest niedobre, to próba unikania odpowiedzialności. Ale ktoś musi tę odpowiedzialność podjąć. Chciałam zaapelować o uspokajanie sytuacji, b nie mamy innego wyjścia. Demografii nie zmienimy, choć wiem, że sentymenty grają rolę – mówiła i zwróciła się do radnego Lipińskiego. - Panie radny, cóż nam po prestiżu pustej szkoły. Musimy wszystkie procedury związane z likwidacją przejść i dochować terminów. Głośno mówi się o liberalizacji przepisów, bo dzieci nie ma – dodała.
Iwona Kublik podkreśliła, że budynek po „Trójce” będzie służył mieszkańcom miasta jako CUS. Na koniec dyskusji podkreśliła jeszcze kilka kwetii.
- Uchwała jest o likwidacji, ale de facto my mamy do czynienia z łączeniem dwóch szkół i chcę przypomnieć państwu, że przecież kolejnym etapem naszej reorganizacji sieci szkół jest utworzenie zespołów. Tu będziemy mieli Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 3. Nic nie zostaje zaprzepaszczone. Nikt nie odbierze nam tradycji i historii – mówiła. - Ja wiem, że dzisiaj mamy tak minorowo, no bo to jest ciężka decyzja. Ale patrzmy też na pozytywy. Patrzmy na to, co przed nami. W zasadzie innej decyzji podjąć nie możemy.

Za podjęciem uchwały w sprawie likwidacji „Trójki” głosowało 12 radnych, dwóch było przeciw – Hanna Lecyk i Michał Lipiński, a Marek Krysiak był nieobecny na sesji. Zatem Rada Miejska uchwałę o likwidacji podjęła. Rodzicom służy prawo zaskarżenia uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgodnie z zapewnieniami p. Burmistrz wszystko zastało zrobione zgodnie z obowiązującymi procedurami. Podobnie wypowiadała p. Domańska, twierdząc, że odpowie na każde pytanie. Niestety, na spotkaniu w trójce wykazała się brakiem i wiedzy i kompetencji. A pozwolę sobie też przypomnieć zapewnienia p. Kublik, że pracownicy obsługi znajdą zatrudnienie choćby na basenie, co dziś brzmi jak humor. (Nawet optymistyczna Rządząca nie wie ,kiedy ten obiekt zostanie uruchomiony). To chyba nie jedyny problem. Uruchomienie CUS-u to też gruszki na wierzbie. Jak dotąd nasza władza ma ogromne problemy z pozyskiwaniem pieniędzy, a wszystkie ościenne gminy i miasteczka dostają o wiele więcej, niż my. Jeśli nie dostaniemy funduszy, utrzymanie budynku tylko dla szkoły muzycznej- to dopiero będą koszty !!! Jeszcze o czymś ptaszki ćwierkają- dwa z powołanych zespołów oświatowych są powołane niezgodnie z prawem- zbyt daleka odległość łączonych obiektów. Jeśli okaże się to prawdą, to totalna kompromitacja radców prawnych ( a jest ich bez liku), władz (łącznie z zastępczynią, która podkreślała , jak bardzo jest kompetentna) i całej rady, wśród której jest tak wielu nauczycieli. WSTYD. Panie Iwański ryczeć trzeba było wcześniej, ale wtedy ograniczył się Pan do potakiwania p. Burmistrz. Trójka tego panu nie zapomni!!!
Cała prawda Nowy. A p. Iwański niech już ryczy. Przestał już chodzić na spacerki bo nie chce słuchać, że zawiódł swoich wyborców. Niektórym jest bardzo wstyd, że dali się nabrać sokołowskim demokratom co z demokracja nie mają nic wspólnego. Wstyd
Czy wszyscy pracownicy szkoły nr 3 będą mieli zatrudnienie ? Kto będzie dyrektorem zespołów szkolno- przedszkolnych ? Czy ktoś dysponuje taka wiedza ?
Proszę czytać /słuchać ze zrozumieniem. Wszystko zostało zapisane w uchwale lub powiedziane. Pełnoetatowi Pracownicy pedagogiczni idą do SP1, niepedagogiczni mają zapewnioną pracę tam lub w innych placówkach miejskich. Uważam, że to słuszne działanie. Szkoła to nie budynki tylko ludzie i to jest najważniejsze. Cała społeczność zostaje przeniesiona razem z nauczycielami, więc nikomu nie stanie się krzywda. To nie likwidacja edukacji, tylko optymalizacja kosztów i wykorzystania zasobów miasta. Kiedyś ta szkoła mieściła 800 osób, teraz ok. 270. Szkoła 500m obok, większa, lepiej wyposażona, z większą liczbą zajęć pozalekcyjnych. Mieszkańcy chcieliby zmian, ale najlepiej bez zmian:/ dlaczego poprzednia ekipa nie miała odwagi ruszyć tego tematu? Anonimowe wieszanie psów na ludziach, którzy mają odwagę dbać o budżet miasta- jesteśmy zdecydowanie krajem smutnych narzekających ludzi. najlepiej pchać miliony w puste budynki i narzekać, że nic się nie dzieje w mieście. Przecież to są nasze mieszkańców pieniądze! kiedy to w końcu zrozumiemy?
Do Agnieszka. Tak wszyscy pracownicy będą zatrudnieni na basenie. Kiedy ? Nie wiadomo. Dwa lata czekamy. Może się doczekamy.
CUS powinien powstać w budynku szkoły nr 6 w centrum miasta gdzie seniorzy mieli by wszędzie blisko a nie w szkole nr 3 ale niestety tam pracują nasi radni ....
Czy nie rozumiesz, że w 6 jest 450 uczniów przy czym liczba 175 w 3 jest garstką? Rodzice decydują się posłać dzieci do tej szkoły, bo jest w centrum miasta, w otoczeniu bloków: Syndykatów, Gałek, tych przy szkole a nawet chodzą dzieciaki z nowych bloków z Bosco.
Całą tą radę + burmistrzu nie to w rakietę i w kosmos . Czepiają się a nie mają pojęcia co robią. Tylko przejadać kasę potrafią
A pracownicy z Sp 3 do spółki miejskiej ,dawnego Osiru. Przydadzą sie do sprzątania basenu i będą ratownikami.
W naszym mieście jak w naszym kraju, trwa proces likwidacji lub nic nie robienia, który ubiera się w słowa: restrukturyzacja lub optymalizacja. Tak jak : CPK, elektrownie atomowe, kopalnie, stocznie, port kontenerowy...A w naszym mieście: obwodnica, nowe zakłady pracy, zagospodarowanie terenów po cukrowni, basen, rewitalizacja starego miasta...Tylko ....uciekających szans szkoda. A jeszcze 3 lata zarządzania naszym miastem, przez tych racjonalizatorów, optymalizatorów.
w następnym roku wybory parlamentarne. Pójdziemy do urn wybierzemy. A u nas niestety jeszcze 3 lata. Pytanie czy wytrzymamy. Cytując p burmistrz "psy szczekają a karawana idzie dalej"
Chyba cud się stał. Radny Iwański zaczął się odzywać. Już myślałem, że umie tylko przytakiwać i głosować zgodnie z zaleceniami władzy.
Niech po likwidacji przedstawia realne oszczędności, bo na pewno ich nie będzie. Ta reorganizacja nic nie wniesie. Wiem co pisze. Było ponad 70 mln na oświatę i będzie ponad 70 mln. Oszczędności da likwidacja 6.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeśli będziemy likwidować i oddziały szpitalne i szkoły a nowym miejsc pracy brak to w Sokolowie wcale się demografia nie poprawi. Na razie to zasilają to miasto ludzie z powiatu z wiosek ale już tam ten zasób ludzki też się skończy. Ja ekonomię staram się zrozumieć ale niewiem czy takie zmiany jeszcze bardziej tego nie pogłębią. Zobaczcie ze u nas w mieście nawet i ukraincy za bardzo mieszkac nie chcą .
Zamkną wszystkie szkoły i szpitalne bo za chwilę nie będzie pieniądzy w całym kraju. Wszystko pójdzie na spłatę SAFE. Czy taka wizja jest realna? Rodzi się coraz mniej dzieci w kraju nad Wisłą, to kto ma spłacać kredyty? Co zostawiamy przyszłym pokoleniom, zgliszcza pył i kurz. Młodzi zaczną uciekać z kraju żeby nie zostać obciążonym tym jarzmem. Co to spowoduje? Kraj się wyludni do cna na te tereny przyjdą dzikie plemiona ze wschodu, to właśnie fundujemy naszym wnukom i dzieciom?
Brawo dla pani dyrektor z SP3 — sprzedała „Trójkę”. Wczoraj pani burmistrz odczytała raport z kuratorium, w którym było napisane, że pani dyrektor stwierdziła, iż szkoła nie ma odpowiednich pomocy dydaktycznych ani pracowni komputerowej, a większość materiałów i wyposażenia jest prywatna. Brawo za taką „walkę” o szkołę.
Zgadzam się w 100 proc. !!! I bez komentarza
Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości co do tego jaką rolę odegrała dyr Elwirka w likwidacji sp 3, to po publikacji tej opinii KO zawierającej wypowiedź dyrektora w, "obronie " szkoly, właśnie zostały rozwiane...
Smutny widok,szkoła funkcjonowała ponad 60lat i jest zamykana po niedawnym ,hucznie obchodzonym jubileuszu.Ta szkoła była wizytówką starego miasta i jest symbolicznym upadkiem starego miasta.
Zgodnie z zapewnieniami p. Burmistrz wszystko zastało zrobione zgodnie z obowiązującymi procedurami. Podobnie wypowiadała p. Domańska, twierdząc, że odpowie na każde pytanie. Niestety, na spotkaniu w trójce wykazała się brakiem i wiedzy i kompetencji. A pozwolę sobie też przypomnieć zapewnienia p. Kublik, że pracownicy obsługi znajdą zatrudnienie choćby na basenie, co dziś brzmi jak humor. (Nawet optymistyczna Rządząca nie wie ,kiedy ten obiekt zostanie uruchomiony). To chyba nie jedyny problem. Uruchomienie CUS-u to też gruszki na wierzbie. Jak dotąd nasza władza ma ogromne problemy z pozyskiwaniem pieniędzy, a wszystkie ościenne gminy i miasteczka dostają o wiele więcej, niż my. Jeśli nie dostaniemy funduszy, utrzymanie budynku tylko dla szkoły muzycznej- to dopiero będą koszty !!! Jeszcze o czymś ptaszki ćwierkają- dwa z powołanych zespołów oświatowych są powołane niezgodnie z prawem- zbyt daleka odległość łączonych obiektów. Jeśli okaże się to prawdą, to totalna kompromitacja radców prawnych ( a jest ich bez liku), władz (łącznie z zastępczynią, która podkreślała , jak bardzo jest kompetentna) i całej rady, wśród której jest tak wielu nauczycieli. WSTYD. Panie Iwański ryczeć trzeba było wcześniej, ale wtedy ograniczył się Pan do potakiwania p. Burmistrz. Trójka tego panu nie zapomni!!!
Cała prawda Nowy. A p. Iwański niech już ryczy. Przestał już chodzić na spacerki bo nie chce słuchać, że zawiódł swoich wyborców. Niektórym jest bardzo wstyd, że dali się nabrać sokołowskim demokratom co z demokracja nie mają nic wspólnego. Wstyd
Czy wszyscy pracownicy szkoły nr 3 będą mieli zatrudnienie ? Kto będzie dyrektorem zespołów szkolno- przedszkolnych ? Czy ktoś dysponuje taka wiedza ?