Młody kierowca w środku nocy nie opanował samochodu. Do szpitala trafił jeden z czterech przewożonych pasażerów.
W sobotę, 12 kwietnia, około godziny 01:30 w nocy w Niecieczy Włościańskiej doszło do zdarzenia drogowego.
Jak wstępnie ustalili policjanci, 18-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego, kierujący oplem, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem . Zjechał do przydrożnego rowu, a następnie auto dachowało.
W wyniku tego zdarzenia jeden z czterech pasażerów został przetransportowany do szpitala. Kierujący był trzeźwy.
MŁ. ASP. ALEKSANDRA SIEMIENIUK
ZDJĘCIA: OSP NIECIECZ

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Selekcja naturalna
Co o tej porze robiły tam smarkacze?!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Gdzie byli rodzice? : )
O tej godzinie pewnie spali
18-latek to już zgodnie z prawem osoba dorosła. Jakby 40-latek miał wypadek to też by były pytania gdzie byli rodzice ?
Pewnie muza na full i siedzenie rozłożone tak że tylko kawałek głowy widać zza przedniej szyby.