Reklama

3-letnia Zuzia przegrała walkę o życie! Rodzice oskarżeni o zabójstwo?

13/06/2021 14:00

Zmarła 3-letnia Zuzia, która od kilkunastu dni walczyła o życie w szpitalu w Toruniu. Trafiła tam w stanie krytycznym z rozległymi obrażeniami, a jej rodzice zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty usiłowania zabójstwa. Teraz muszą się liczyć ze zmianą kwalifikacji czynu.  

Zmarła 3-letnia Zuzia, która od kilkunastu dni walczyła o życie w szpitalu w Toruniu. Trafiła tam w stanie krytycznym z rozległymi obrażeniami, a jej rodzice zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty usiłowania zabójstwa. Teraz muszą się liczyć ze zmianą kwalifikacji czynu.  

Rodzice trzylatki z Torunia usłyszeli 30 maja zarzuty usiłowania zabójstwa. Sylwia M. i Przemysław O. mieli znęcać się nad córką co najmniej od kwietnia. 28 maja, bijąc dziewczynkę po głowie, doprowadzili do tego, że w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Sąd zadecydował o aresztowaniu podejrzanych.

Reklama

Od początku rzecznik prasowy szpitala przekazywał złe informacje z oddziału intensywnej terapii. Dziewczynka była w stanie krytycznym, a odniesione obrażenia były niezwykle rozległe. Lekarze stwierdzili u dziewczynki wiele poważnych obrażeń m.in. głowy i mózgu.

- Niestety dziewczynka zmarła - poinformował PAP rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu Janusz Mielcarek.

Rodzice dziewczynki dotychczas usłyszeli zarzut usiłowania zabójstwa.

- 23-letnia Sylwia M. i 32-letni Przemysław O. są podejrzani o to, że w okresie co najmniej od kwietnia tego roku do 28 maja, działając wspólnie i w porozumieniu, znęcali się fizycznie nad małoletnią córką w wieku 2 lat i 11 miesięcy. Zadali jej uderzenia przedmiotami, otwartą dłonią po całym ciele, w tym w szyję oraz w twarz, a także nie zapewnili jej niezbędnej pomocy, koniecznej do zaopatrzenia złamania kości ramiennej prawej. Do kulminacji doszło 28 maja. Wówczas rodzice mieli spowodować u dziecka urazy głowy. Zadając ciosy doprowadzili do licznych zmian w obrębie mózgowia i masywnego obrzęku mózgu

Reklama

- informował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.

Kukawski w rozmowie PAP przyznał, że możliwa jest w tej sprawie zmiana kwalifikacji czynu na zabójstwo.

Z relacji prokuratury wynika, że karetkę pogotowia wezwał ojciec dziewczynki. Lekarze widząc jej obrażenia, natychmiast zaalarmowali policję. Rodzice zostali wówczas zatrzymani. Dziecko w bardzo ciężkim stanie trafiło do szpitala. Podejrzani usłyszeli zarzuty usiłowania zabójstwa córki. Nie przyznali się do winy.

Reklama

- Mając na uwadze dobro śledztwa nie mogą ujawnić treści ich wyjaśnień. Zdecydowaliśmy się w niedzielę 30 maja na złożenie do sądu wniosku o tymczasowe aresztowanie podejrzanych na okres 3 miesięcy. Sąd przychylił się do tego wniosku - wskazał prokurator Kukawski.

Rodzice dziewczynki mają trójkę dzieci, a dodatkowo kobieta jest w ciąży. Aresztowany ojciec wcześniej był karany za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywał karę pozbawienia wolności. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości