Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Sterdyni zatrzymali 69 letniego kierowcę Toyoty, który pomimo obowiązującego sądowego zakazu prowadził pojazd mechaniczny. Mężczyzna został zatrzymany i błyskawicznie podniósł konsekwencje swojego zachowania.
Ta historia miała miejsce we wtorek, 10 lutego, w miejscowości Dzierzby Włościańskie w gminie Jabłonna Lacka. Policjanci podczas patrolu zatrzymali do kontroli samochód marki Toyota. Okazało się, że za kierownicą siedział 69 letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego.
W trakcie sprawdzania danych kierowcy i pojazdu w policyjnych systemach okazało się, że 69-latek ma na swoim koncie aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mężczyzna usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu. Został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi, a funkcjonariusze złożyli do sądu wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie przyspieszonym.
Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim sprawę rozpatrzył 12 lutego. Skazał mężczyznę na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, orzekł wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz nałożył 10 tysięcy złotych świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok jest nieprawomocny.
MŁ. ASP. ANETA SZUROWSKA / KPP W SOKOŁOWIE PODLASKIM
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bardzo dobry wyrok. Pan dostał drugi zakaz. Za tydzień zapomni sie i pojedzie po zakupy do biedronki, może znów go przez półtora roku nikt nie przypatrzy, ale jeśli już to najwyżej wlepi mu się trzeci zakaz. I czwarty, i piąty i szósty. I tak dopóki kogoś nie zabije. Ale wtedy to sprawa stanie się medialna i nagle sam minister będzie krzyczał, że teraz to zero tolerancji. No chyba, ze pańcio ma plecy jak Majtczak i Żaki, którzy jak wszyscy dobrze wiemy, żadnych dużych wyroków nie dostaną. Bardzo dobry wyrok, bardzo dobry dla spoleczenstwa miast i wsi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bardzo dobry wyrok. Pan dostał drugi zakaz. Za tydzień zapomni sie i pojedzie po zakupy do biedronki, może znów go przez półtora roku nikt nie przypatrzy, ale jeśli już to najwyżej wlepi mu się trzeci zakaz. I czwarty, i piąty i szósty. I tak dopóki kogoś nie zabije. Ale wtedy to sprawa stanie się medialna i nagle sam minister będzie krzyczał, że teraz to zero tolerancji. No chyba, ze pańcio ma plecy jak Majtczak i Żaki, którzy jak wszyscy dobrze wiemy, żadnych dużych wyroków nie dostaną. Bardzo dobry wyrok, bardzo dobry dla spoleczenstwa miast i wsi.