Kosowianie spokojnie rozprawili się z Rywalem, a mecz miał jednego bohatera
Kosowianie spokojnie rozprawili się z Rywalem, a mecz miał jednego bohatera
Spotkanie w Ruchnie znakomicie rozpoczęło się dla przyjezdnych, którzy już po paru minutach po golu Daniela Zielińskiego objęli prowadzenie, pół godziny później wynik podwyższył Adrian Byczkowski i do przerwy prowadziliśmy 2:0. W drugiej odsłonie wystarczyło zaledwie 7 minut, by Daniel strzelił swoją drugą bramkę. Niestety gospodarze bardzo szybko odpowiedzieli dwoma trafieniami i zrobiło się trochę nerwowo. Ale wtedy znów o sobie dał znać Daniel Zieliński, który między 63 a 71 minutą jeszcze dwukrotnie pokonał golkipera miejscowych, czym upolował przy okazji klasycznego hattricka i ustalił wynik spotkania na 5:2. Świetną okazją do zainkasowania kolejnych 3 punktów i usadowienia się na fotelu lidera siedleckiej A-klasy będzie dla podopiecznych Tomasza Wojtczuka zaległe domowe spotkanie z Tajfunem Jartypory. Mecz rozegrany zostanie 19 maja o godz.17.
Rywal Ruchna - Kosovia Kosów Lacki 2:5 (0:2)
Bramki: 9’,52’,63’,71’ Zieliński, 38’ Byczkowski
Kosovia: Wyszomierski (82’ Toruszewski), Łagoda, Dawidowski (11’ Sidorzak), Maksymiak, M. Zalewski, Ł. Zalewski, Żochowski, Zieliński, Burko (70” Kamiński), Byczkowski, Zębrowski (81’ Ogonowski)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze