12 sierpnia policjanci z sokołowskiej drogówki ujawnili dwóch kierujących nie posiadających uprawnień do kierowania oraz kierującego, którego pośpiech pozbawił prawa jazdy.
O godz. 8:30 w Rudej-Kolonii policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego dokonywali pomiaru prędkości z jaką poruszają się kierujący na danym odcinku drogi. Zatrzymali do kontroli drogowej forda, którego kierujący przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Okazało się, że 42-latek z powiatu siedleckiego poruszał się z prędkością 101 km/h. Policjanci byli zobligowani do zatrzymania mężczyźnie prawa jazdy. 43-latek został ukarany mandatem oraz punktami karnymi.
O godz. 8:50 w miejscowości Tosie zatrzymano do kontroli drogowej osobowe volvo, którego kierujący przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym. Kierującym był 45-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego. W trakcie potwierdzania danym mężczyzny i pojazdu w policyjnych systemach informacyjnych policjanci ujawnili zapis, iż mężczyzna posiada zatrzymane uprawnienia do kierowania pojazdami. Mężczyzna był trzeźwy. Jego sprawą zajmie się sąd.
O godz. 14.40 na ul. Mniszkówny w Sokołowie Podlaskim 25-latek zgłosił, iż doszło do uszkodzenia jego pojazdu przez innego kierującego. Okazało się, że 54-letni kierujący Seatem, który dokonał uszkodzenia nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Sprawą mężczyzny zajmie się sąd.
MŁ. ASP. ALEKSANDRA SIEMIENIUK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A kto ukaże zarządcę drogi przez Rudę Kolonię??? Stawianie znaków obszaru zabudowanego w miejscach które wcale nimi nie są to też łamanie przepisów!!! Istnieje dość szczegółowa definicja "obszaru zabudowanego", dlaczego w tym państwie z kartonu każe się kierowców za wprost wadliwe oznakowanie? No tak, wiadomo -u nas ograniczenia prędkości nie służą bezpieczeństwu, tylko łataniu dziury budżetowej!
A dlaczego nikt nie przyjął mandatu i nie zgłosił uwag w sądzie? Być może sytuacja wtedy zmieniłaby się gdyby za ten stan rzeczy został przy okazji rozliczony i zarządca drogi.
Nie popieram tak szybkiego jeżdzenia przez teren zabudowany,ale suszarka policyjna też ma jakiś zakres błędu ,więc nie wiadomo dokładnie czy kierowca jechał 101,a może 100km/h?
Teren zabudowany i prędkość ok 100km/h? A jak dziecko ci wybiegnie, nawet nie zdążysz zareagować...
Ponownie przypominam że zmierzona prędkość przez radiowoz nieoznakowany jest Prędkością Radiowozu !!! Nie dawajcie się nabijać w butelkę. Do sądu i powoływać biegłego.