Kierującą toyotą 39-latka straciła prawo jazdy, została ukarana wysokim mandatem i punktami karnymi, bo jechała 108 km/h w obszarze zabudowanym.
W niedzielę, 26 października, o godz. 15.40 policjanci z sokołowskiej drogówki sprawdzali prędkość z jaką poruszają się kierowcy na drodze krajowej w miejscowości Frankopol w gminie Repki. W trakcie pomiarów zatrzymano do kontroli drogowej 39-letnią mieszkankę powiatu otwockiego, poruszającą się toyotą.
Policyjny patrol wykazał, iż kobieta znacznie przekroczyła prędkość w obszarze zabudowanym, ponieważ poruszała się z prędkością 108 km/h. Kobieta straciła prawo jazdy na trzy miesiące, a ponadto została ukarana mandatem karnym w wysokości 1500 złotych. Do tego jej konto powiększyło się o 13 punktów karnych.
MŁ. ASP. ALEKSANDRA SIEMIENIUK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejny wzorcowy "obszar zabudowany" - szeroka główna szosa i cztery domy na krzyż! Typowe miejsce do nieuczciwego dojenia kierowców i łatania dziury budżetowej, naprawdę nie ma się czym chwalić!
A parę km dalej w stronę Drohiczyna jest Wólka Zamkowa. Dużo więcej domów i teren niezabudowany , tylko ograniczenie do 70... Gdzie logika?
To prawda. Dziwię się że nie zrobią terenu zabudowanego od Frankopola do Węgrowa przez cały powiat byłoby 50.
podobnie jest na wyjeździe z Liwa w stronę Kałuszyna, ale to już węgrowska drogówka. Zero budynków i widząc znak D-43 pedał gazu aż sam się wciska. A tu nagle Pan Policjant wyskakuje z krzaków...uważajcie :) Ja uszczupliłem swoje finanse o 400 zł i zebrałem 7 punktów :)
Szykuj pagony
Nic dobrego policja nie zrobiła tylko komuś krzywdę. Może zmienić system i niech policja zajmie się pożytecznymi sprawami dla ludzi.
Jak w filmie Bareii.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Żenujący to jest sposób oznakowania naszych dróg!!! Zarządcy dróg jawnie łamią prawo, a policja temu przyklaskuje bo ma dzięki temu łatwe łowy. Równie niebezpieczni na drogach są jadący zbyt wolno/ ślamazarnie bo sami prowadzą w końcu do niebezpiecznych sytuacji. Ktoś zirytowany jadący za takim niedzielnym kierowcą może podjąć np. wyprzedzanie w niebezpiecznym miejscu.
No to w jaki sposób zarządza łamie przepisy. A policja jak je łamie. Mi się wydaje że ci co tak się spieszą to łamią prawo.
Poczytaj sobie akty prawne -prawo o ruchu drogowym Dz. U.z 2019 poz.2311 punkt 5.2.48.2 . Jest tam wyraźnie opisane gdzie powinno umieszczać się znaki D42 czyli tablice obszaru zabudowanego -w skrócie to zwarta zabudowa mieszkalna, liczne wyjazdy z bram, ruch pieszy. Na pewno we Frankopolu (i nie tylko) wymienione warunki nie występują. Czyli znaki te stoją bezprawne!
No to w jaki sposób zarządza łamie przepisy. A policja jak je łamie. Mi się wydaje że ci co tak się spieszą to łamią prawo.
cytuję ustawę 5.2.48.2. Ustalenie granic obszaru zabudowanego Granica obszaru zabudowanego wyznaczonego znakiem D-42 powinna być powiązana z występującą wzdłuż drogi zabudową o charakterze mieszkalnym i występującym na drodze ruchem pieszych. Znak D-42 powinien być umieszczony w pobliżu miejsca, w którym następuje wyraźna zmiana charakteru zagospodarowania otoczenia drogi. Znak D-42 powinien być powiązany z takimi elementami zagospodarowania drogi, jak: – początek chodnika, – wyjazdy bramowe z posesji, – pas postojowy lub parking wyznaczony wzdłuż jezdni, – skrzyżowanie. Jako obszar zabudowany nie powinny być oznakowane miejsca, w których: – zabudowa mieszkalna jest oddalona od drogi i nie jest z nią bezpośrednio związana, ..., i tak jest we Frankopolu. A według cie oszar zabudowany to chyba tylko Warszaw, a małe miejscowości po pług. Pozdrawiam i kończę .