Kobieta dała się zmanipulować oszustom, którzy podali się za pracowników banku i poinformowali, że jej pieniądze są zagrożone.
Mieszkanka powiatu sokołowskiego zgłosiła się do Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim w piątek, 24 kwietnia. Poinformowała, że padła ofiarą oszustwa i straciła ogromną kwotę – 100 tysięcy złotych.
- Do pokrzywdzonej zadzwoniły osoby podające się za pracowników banku i poinformowały o rzekomym zagrożeniu środków zgromadzonych na koncie oraz o konieczności zabezpieczenia pieniędzy – relacjonuje mł. asp. Aneta Szurowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim. - Pokrzywdzona, przekonana o autentyczności rozmowy, postąpiła zgodnie z poleceniami, zaciągnęła kredyt, a następnie pieniądze przekazała sprawcom za pośrednictwem wpłatomatu przy wykorzystaniu kodów BLIK oraz tzw. odbierakowi. W ten sposób oszukana kobieta straciła 100 tys. zł.
Pan rzecznik kolejny raz przypomina o ostrożności i apeluje o rozwagę! Jeśli dzwoni telefon, a rozmówca podaje się za pracownika banku lub policjanta, zachowajmy spokój. Nie wykonuj jej poleceń, natychmiast zakończ rozmowę i skontaktuj się z infolinią swojego banku lub z najbliższą jednostką policji.
- Zachowajmy ostrożność, gdy dzwoni ktoś, kto przedstawia się jako przedstawiciel banku, prokuratury czy Policji. Nie podejmujmy pochopnych decyzji. W razie jakichkolwiek wątpliwości – zawsze można zweryfikować tożsamość rozmówcy, dzwoniąc samodzielnie do instytucji, z której rzekomo dzwonił oszust. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo finansowe każdego z nas zależy w dużej mierze od naszej czujności i zdrowego rozsądku - podkreśla mł. asp. Aneta Szurowska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze