W piątek, 9 stycznia, do Drohiczyna przybyli parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych, instytucji, przedsiębiorców, ludzie kultury, oświaty, miłośnicy Mazowsza i Podlasia, aby wziąć udział w dorocznym świątecznym spotkaniu.
Wśród uczestników, którzy przybyli na spotkanie opłatkowe z biskupem Piotrem Sawczukiem był senator Waldemar Kraska oraz liczna grupa samorządowców z powiatu sokołowskiego, na czele ze starostą Adamem Góralem i wicestarostą Zbigniewem Czerkasem.
O świąteczny nastrój zadbał nasz Zespół Pieśni i Tańca „Sokołowianie”. Artyści pod kierunkiem Iwony Kopiwody wykonali szereg świątecznych utworów. Akompaniament zapewniła kapela pod kierunkiem Kazimierza Soszki.
Kolejnym punktem spotkania była prelekcja redaktora Dariusza Bohatkiewicza. Dzielił się swoim doświadczeniem dziennikarskim. Pracował jako korespondent w wielu krajach dotkniętych dramatem wojny. Zwrócił uwagę na problem nielegalnej migracji. Przedstawił mechanizmy przyjmowania migrantów i konsekwencje tego procederu w takich krajach jak Wielka Brytania i Francja. Zachęcał do krytycznego korzystania z mediów i weryfikowania informacji.
Życzenia biskupowi Piotrowi Sawczukowi złożył Mariusz Korzeniewski – wójt gminy Wyszki.
Biskup Piotr Sawczuk wyraził wdzięczność za złożone życzenia oraz radość z powodu dorocznego, świątecznego spotkania gromadzącego tak wiele osób. Przypomniał postać śp. bp. Antoniego Dydycza – inicjatora tego typu spotkań, który doskonale zdawał sobie sprawę, jak ważne jest gromadzenie się przy nowo narodzonym Chrystusie. Biskup przestrzegał przez źle pojmowaną nowoczesnością, która zachęca do bezkrytycznego przyjmowania sposobu myślenia większości. Życzył również szczęśliwego i pełnego pokoju Roku 2026.
Uczestnicy mieli okazję podzielić się opłatkiem i złożyć sobie świąteczne życzenia.
INFORMACJA I ZDJĘCIA: KS. MARCIN GOŁĘBIEWSKI
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wspaniale , tylko mam pytanie czy starosta sokołowski nie rusza się nigdzie bez zastępcy , jak jeden świętuje to drugi pracuje a tu jak dwie papugi, wszędzie razem, widać zastępca ciąga za lejce i ma niesamowite parcie na szkło.