Odbierać będzie w nim można dokumenty z Wydziału Komunikacji oraz z Wydziału Geodezji poza godzinami pracy Starostwa Powiatowego w Sokołowie Podlaskim.
Z pomysłem zakupu i instalacji takiego urządzenia wyszedł na sesji Rady Powiatu Sokołowskiego w czerwcu szef opozycyjnego Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości Piotr Woźniak. Zaproponował, by pieniądze na ten cel – wówczas była mowa o kwocie 80 tys. złotych – powiat przeznaczył z puli funduszy zabezpieczonych na zakup i montaż systemu klimatyzacji w budynku starostwa przy ul. Armii Krajowej 4. Pomysł zyskał przychylność szerokiej grupy radnych, poparło go 13 członków rady, 3 się wstrzymało. Okazało się jednak, że 80 tys. zł to za mało. Na sesji w sierpniu do zakupu urządzenia dołożono jeszcze 13 tys. zł, zaoszczędzone na remoncie ogrzewania w budynku starostwa przy ul. Wolności.
Jak uzasadniał pomysł zakupu urzędomatu Piotr Woźniak na czerwcowej sesji?
- Urządzenie samoobsługowe tego typu umożliwia załatwienie wielu spraw bez konieczności wizyty petenta w siedzibie urzędu. To szczególnie istotne dla osób starszych, niepełnosprawnych, pracujących w nietypowych godzinach oraz mieszkańców terenów oddalonych od centrum Sokołowa Podlaskiego – mówił na czerwcowej sesji radny. - Urzędomat będzie dostępny 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Skróci kolejki oczekujących i odciąży pracowników. Mamy kolejki w Wydziale Komunikacji, to urządzenie mogłoby sytuację poprawić. Wszystkie samorządy idą w kierunku cyfryzacji, więc dokonując takiego zakupu będziemy mieć wzrost poziomu cyfryzacji usług publicznych, wpłynie to też na pozytywny wizerunek samorządu. Zmiany podyktowane są też wygodą mieszkańców, którzy oczekują prostych, intuicyjnych narzędzi do załatwiania spraw urzędowych, bez zbędnych formalności i ograniczeń czasowych.
Piotr Woźniak podkreśla, że na zakup i instalację urzędomatów zdecydowały się ostatnio miasto Siedlce oraz Starostwo Powiatowe w Węgrowie. Oba samorządy, ale i mieszkańcy, chwalą sobie to rozwiązanie.
Wkrótce ma zacząć się instalacja urzędomatu przy sokołowskim starostwie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziwne...pomysł pego pana? A nie Urzędu Miasta Siedlce?
Nie widzę potrzeby w takim małym miasteczku, no może poza potrzeba zaistnienia pomysłodawcy. Czas zweryfikuje przydatność.
Uważam, że pomysł urzędomatu jest bardzo dobry. Nawet w małym miasteczku mieszkańcy zasługują na dostęp do nowoczesnych rozwiązań – przecież nikt nie chce, żeby nasza miejscowość była postrzegana jako zacofana. W dużych miastach takie udogodnienia są standardem, więc dlaczego u nas miałoby ich zabraknąć? Mieszkańcy mniejszych miejscowości również chcą i powinni korzystać z nowych technologii, które ułatwiają życie i oszczędzają czas.
Pomysł idealny tym bardziej dlatego ze kolejki do wydziału komunikacji sa czasami ogromne i czeka sie godzine zeby np odebrac dowód rejestracyjny
Pewnie mniemasz że otrzymasz dowód rejestracyjny z tego automatu żebyś się nie zdziwił .
Niedowiarków nie brakuje a tu proszę ... dało się. Link do artykułu w ŻS https://zyciesokolowa.pl/artykul/przed-wydzialem-komunikacji/2054438
Ciekawie jakie są koszty użytkowania i serwisowania tego "automatu" i czyja firma to będzie obsługiwać. Widać, że ma dobrych przedstawicieli handlowych w naszym regionie. A w celu wypełnienia dokumentów i tak trzeba będzie chodzić do urzędu.
Zdaniem niektórych prawników i urzędników doręczanie pism za pośrednictwem urzędomatu w prowadzonych w urzędzie postępowaniach administracyjnych lub podatkowych nie spełnia wymogów określonych w aktach prawnych. Ciekawe, czy za jakiś czas nie przysporzy to użytkownikom kłopotów w przyszłości.
Czyli 50 % załogi DO ZWOLNIENIA Szerszeń jak tak to robisz robotę ;)
W Sokołowie , miesięczne kolejki do komunikacji były zawsze,niezbyt miła obsługa także i zainstalowanie urzędomatu nic tego nie zmieni.Musimy brać przykład z miast ościennych tj.Węgrowa ,gdzie sprawy w komunikacji są załatwiane od ręki.
Pomysł ciekawy, ale znając nasze prawo i urzędników i tak każdy będzie się musiał stawić w urzędzie w celu poprawy czy uzupełnieniu dokumentów. Urząd powinien zbadać jakie są przyczyny kolejek w wydziale komunikacji. Najważniejszą jest chyba brak osób w biurze podawczym wydziału, trzydzieści osób w kolejce i jedna osoba obsługująca, która traktuje petenta jak niechcianego gościa. Może jakiesz szkolenia by się przydały
Masz rację - wydział komunikacji tragedia. Kolejka dłuuuuga a w podawczym obsługa jak by siedziała tam za karę. W wydz.budiwnictwa inny świat . Osoby kompetętne, pomocne ,uśmiechnięte jak coś trzeba przyspieszyć to zadzwonią . Aż chce się tam wejść Pozdrawiam Panie i Pana z wydz. budownictwa .
Do Krzysztofa. Zgadza się że w budownictwie inna atmosfera. Od 31 sierpnia brak kierowniczki. Teraz to tam się wszystko miło i sympatycznie załatwia. Wcześniej było dużo gorzej.
W wydziale komunikacji interesanci obsługiwani są na bieżąco, długie kolejki to już przeszłość.
Zgadzam się z tym. Ostatnio sprawnie to idzie. Nie do końca przekonuje mnie to lobbowanie automatu przez niektórych radnych.
Bardzo dobry pomysł!
Kamery zamontować w urzędach tak jak np w sklepach i sprawdzać co będą robić w wolnych chwilach .