28 stycznia władze powiatu sokołowskiego podpisały w wojewodą mazowieckim umowę na dopłatę do przewozów autobusowych. Kwota dofinansowania to ponad 3,8 mln zł.
Umowę w siedzibie Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie podpisali starosta Adam Góral, wicestarosta Zbigniew Czerkas przy kontrasygnacie skarbnika Powiatu Grzegorza Zaradkiewicza oraz wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski. Dotyczy objęcia dopłatą zadania własnego powiatu, jako organizatora w zakresie publicznych przewozów autobusowych realizowanych przez PKS Sokołów S. A.
Z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych o charakterze użyteczności publicznej powiat uzyskał dofinansowanie w wysokości 3 826 683 zł. Pozwoli to na utrzymanie oraz rozwój połączeń komunikacyjnych na 23 liniach autobusowych na terenie całego powiatu sokołowskiego.
- Utrzymanie rozwiniętej siatki połączeń komunikacji publicznej na terenie powiatu jest niezwykle istotne. Warto pamiętać, że transport zbiorowy to coś więcej niż tylko sieć autobusów. To mechanizm, który łączy społeczność powiatu, wspiera równość, redukuje wykluczenie społeczne, pozytywnie wpływa na gospodarkę i pomaga budować bardziej zrównoważoną przyszłość. Jego znaczenie wykracza daleko poza samą logistykę – podkreśla starosta Adam Góral.- Wiemy, jak ważne jest utrzymanie połączeń autobusowych dla mieszkańców naszego powiatu. Młodzież musi mieć czym dojechać do szkół, inni do placówek służby zdrowia, urzędów, czy sklepów. Komunikacja autobusowa jest szczególnie ważna dla osób starszych, niepełnosprawnym, uboższych rodzin i tych, którzy nie mogą korzystać z własnego środka transportu – dodaje wicestarosta Zbigniew Czerkas.
Wartość projektu na rok 2025 wynosi 4,26mln zł, a wkład własny został zabezpieczony przez powiat sokołowski.
NA PODSTAWIE INFORMACJI POWIATU SOKOÓOWSKIEGO
FOT. POWIAT SOKOŁOWSKI

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak dotować trupa i być z tego dumnym. Podatnik płaci więc można.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie lepiej byłoby sprzedać autobusy i kupić osobówki na trasy gdzie jeżdżą pojedyncze osoby?
Transport zbiorowy ,śmiech na sali.W latach PRL i latach 90 to ludzie jeździli przepełnionymi autobusami,pan kierowca zatrzymwał się gdzie chciał .Cały zysk PKS został przejedzony i zmarnowany,a teraz gdzie prawie każdy ma po 2samochody ,chcą ratować bankruta,który często przewozi powietrze.Taniej wyszło by wożenie taksówkami,taki to sukces i miliony.
To był błąd o tej samej godzinie bus i autobus. Poza tym wówczas przejazd busem był znacznie tańszy i busy dojeżdżają do centrum W-wy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ciekawe jakie by były komentarze gdyby zechciano zlikwidować PKS-y... Tak źle i tak nie dobrze, weście wy ludzie trochę na wstrzymanie. Przecież autobusy to podstawowy transport dla uczniów dojeżdżających do Sokołowa.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Panowie Starostowie proponuje przejazd autobusami na roznych trasach i w roznych godzinach (oczywiscie bez zapowiedzi )moze wtedy ocenicie czy warto dofinansowywac przewoznika jakim jest PKS. Jechalam dzisiaj przed poludniem do Jablonnej, po trasie mijalam dwa autobusy PKS bez pasazerow. Na przystankach pusto. Czy ktos liczy koszty takich przejazdow. Czy pani Redaktor moze zapytac dyrekcje PKS o nie.?
Nikt nie sprawdzał czy ludzie jeżdzą autobusami,czy się opłaca dotować PKS.Z moich obserwacji wynika,że autobusy pks przeważnie jeżdzą puste,nie było polączeń,ludzie mają w rodzinie po 2 auta i więcej i przestali jeżdzić autobusami ,z wyjątkiem garstki uczniów.Najważniejsze,że kolesie posiedzą spokojnie w zarządzie PKS,przysługę w powiecie trzeba spłacić.
Po co zaraz taxi jak komuś pasuje do miasta to niech rowerem pojedzie będzie najekonomicznie !
Myślę, że PKS powinien ogarniać tylko dojazdy i powroty ze szkół. Resztę można ogarnąć inaczej. Ideałem dla mnie byłoby stworzenie lokalnego bla bla cara. Poza uczniami wielkie autobusy jeżdżą puste, rzadko i nie wszędzie. Prywatnymi autami każdy gdzieś jeździ, można byłoby ogłaszać takie przejazdy, dogadywać się i dojechać wszędzie za dołożenie się do paliwa i czasu kierowcy. Na pewno mamy wśród nas zdolnych organizatorów i programistów, pewnie na start byłaby potrzebna kasa która marnowana jest na nieperspektywiczny PKS.