Z kosztorysu wynikało, że remont części Alei 550-Lecia od Parku Ogińskiego do ul. Ząbkowskiej będzie kosztować 6 mln zł. Na zadanie miasto Sokołów Podlaski pozyskało 4,86 mln zł rządowego dofinansowania. Tymczasem zwycięzca przetargu, firma Wikrusz chce za wykonanie inwestycji niespełna 2,9 mln zł i deklaruje, że prace przeprowadzi dużo szybciej niż wynika to z umowy.
Przypomnijmy, że w 2025 r. miasto wyremontowało odcinek Alei 550-Lecia od wjazdu do Zakładów Mięsnych Sokołów (ul. Ząbkowska) do skrzyżowania z ulicą Wesołą, a powiat sokołowski poprawił nawierzchnię na ulicy Oleksiaka Wichury, która jest przedłużeniem Alei 550-Lecia do ul. Węgrowskiej. Do zmodernizowania pozostał odcinek „na środku”, przy którym znajduje się stacja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, o długości 1320 metrów.
Z kosztorysu inwestycji wynikało, że na prace na tym odcinku samorząd będzie musiał wyłożyć ok. 6 mln zł. Dlaczego aż tyle?
- Ponieważ zależy nam na tym, by zadanie wykonać solidnie. Modernizacja Alei 550-Lecia została kompleksowo przygotowana, projekt uwzględnia technologię zapobiegającą spękaniom poprzecznym, z nałożeniem dodatkowej podbudowy. Chcemy uniknąć szybkiego zniszczenia nowej nawierzchni. Ta inwestycja powinna służyć przez wiele lat. Do tego - podobnie jak w przypadku wcześniejszej modernizowanego odcinka Alei 550-Lecia - wykonamy zagospodarowanie zieleni, w tym pielęgnację i wycinkę części drzew oraz dopniemy też kwestie estetyki – mówiła na naszych łamach burmistrz Iwona Kublik, gdy w kwietniu podpisywała umowę na dofinansowanie inwestycji. Miasto pozyskało na zadanie 4,86 mln zł z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Prace na „zakładówce” zaplanowano w cyklu dwuletnim 2026-2027.
W maju miasto Sokołów Podlaski ogłosiło przetarg na „Przebudowę Alei 550-Lecia na odcinku od km 0+881,00 do km 2+198,00 w Sokołowie Podlaskim”. Swoje oferty w postępowaniu złożyło pięć firm.
Najtańszą, opiewającą na 2,78 mln zł, przygotowało Przedsiębiorstwo Robót Drogowych „Regionalne Drogi Podlaskie z Siedlec”. Firma formalnie wygrała przetarg, jednak gdy dostała informację o rozstrzygnięciu... odpisała, że źle skalkulowała cenę i wycofała swoją propozycję. W jej miejsce wszedł więc drugi cenowo najtańszy oferent – Wikrusz sp. z o.o. z Miedzny, z kwotą 2,89 mln zł – zatem to ta firma podpisała 8 lipca umowę z miastem i będzie realizować inwestycje. W przetargu oferty złożyły też firmy: MIKST z Węgrowa (2,93 mln zł), Zeltech z Siedlec (3,82 mln zł) oraz TECHBUD Jakub Makowiecki z Sokołowa Podlaskiego (4,69 mln zł).
Wszystkie firmy zaoferowały 60-miesięczną gwarancję na wykonane zadanie. Kryteriami w przetargu była cena (60%) oraz gwarancja (40%).
To pytanie nasuwa się od razu, gdy porównamy kosztorys, wartość dofinansowania i oferty złożone w postępowaniu przetargowym.
- Przyczyn takiej sytuacji, która dla miasta jest bardzo korzystna, upatrywać należy w dwóch elementach. Po pierwsze, w okresie, kiedy opracowywaliśmy kosztorys ceny materiałów, w szczególności mas bitumicznych, były znacznie wyższe niż obecnie – wyjaśnia Iwona Kublik. - Druga kwestia jest taka, że firmy mają mniej zamówień, walczą o zlecenia i starają się je zdobyć, konkurując niskimi cenami. To sytuacja, jaką obserwujemy ostatnio w wielu przetargach drogowych organizowanych przez samorządy – dodaje.
Jest jeszcze trzeci czynnik, konkretnie związany z Aleją 550-Lecia. To część trasy, z której korzystają pojazdy firmy Wikrusz, dojeżdżając z siedziby w Miedznie do miejsc, w których spółka prowadzi inwestycje. Nie ryzykuje więc, że ktoś inny na wiele miesięcy ten dojazd miedzeńskim drogowcom utrudni.
Władze miasta z pewnością byłyby jeszcze bardziej zadowolone, gdyby całość kosztów prac mogły pokryć z rządowego dofinansowania. Tak dobrze jednak nie ma. Pieniądze z RFRD – zgodnie z założeniami podpisanej w kwietniu z wojewodą umowy – mają pokryć 80 proc. kosztów zadania.
- Nie chcę mówić w tym momencie o konkretnych kwotach, na nie przyjdzie czas po sfinalizowaniu prac. Zdarzyć się może bowiem coś nieprzewidzianego, co zmusi nas do zlecenia dodatkowych prac. Poczekajmy z dokładnym liczeniem pieniędzy – mówi Iwona Kublik.
Pani burmistrz wskazuje jednak na kolejną finansową kwestię: kwota, jaka wynika z przetargu pozwoli zaoszczędzić miastu na wkładzie własnym do przebudowy Alei 550-Lecia. Pieniądze te będzie można wydać na inne zadania drogowe w Sokołowie.
Zakres robót, które ma wykonać Wikrusz w ramach umowy obejmuje: rozbiórkę kolidujących elementów zagospodarowania pasa drogowego; karczowanie krzaków i wycinkę obumarłych drzew wraz z usunięciem korzeni po karczunku i karp po wycinkach; frezowanie istniejącej nawierzchni betonu asfaltowego; budowę kanału technologicznego; ustawienie krawężników; remont przepustów pod zjazdami; wykonanie podbudowy z kruszywa; wykonanie nawierzchni jezdni z betonu asfaltowego; budowę dróg dla rowerów z betonu asfaltowego; wykonanie zjazdów, obustronnych poboczy z kruszywa, oczyszczenie rowów, założenie trawników na poboczach i skarpach rowów i umocnienie skarp rowu stalową siatką.
Zgodnie z podpisaną w środę umową, na wykonanie objętych umową prac Wikrusz ma czas do 31 maja 2027 r. Właściciel spółki Adam Witkowski zapewnia jednak, że firma planuje zadanie wykonać znacznie szybciej.
- Chcielibyśmy prace związane z wykonaniem nowej nawierzchni wykonać do końca wakacji, a całe zadanie na pewno jeszcze w tym roku – powiedział nam Adam Witkowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastanawia mnie jedna rzecz, w jaki sposób mają teraz do Sokołowa dojechać mieszkańcy Skibniewa,Kostek, Wólki Miedynskiej i Nowej Wsi? Ci pierwsi jeżdżą teraz przez Wólkę i Nowa Wieś i potem do zakladowki bo zamknięta jest Wolnosci w Nowej Wsi i droga przez las. A teraz zamkną zakladowke czy ktoś cholera jasna koordynuje te remonty?
Masz rację, niech ktoś się wypowie. Nikt nie będzie jeździł przez Węgrów do Sokołowa bo wszystkie drogi będą robione jednocześnie.
Pani Redaktor może by pani zainteresowała się tym tematem jak mamy teraz jeździć skoro wszystko będzie zamknięte...
Objazd z Emilianowa do Wólki Miedzyńskiej już nie nadaje się do przejazdu, dół na dole, strach tamtędy jeździć żeby nie uszkodzić auta. Również z Pogorzeli przez las orzeszowski jest tragiczna droga. Objazdy objazdami, ale niech ktoś zadba żeby drogi objazdowe były bezpieczne.
Chłopie nie twórz sztucznych problemów! Z Nowej Wsi i Kostek niech wyjadą do ulicy Wesołej, później w wyremontowaną część zakładówki do zakładów, a dalej Ząbkowską do miasta! Warto się pomęczyć dwa miesiące żeby te wertepy zniknęły!
Kolego zjazd z Nowej Wsi na Wesola jest zamknięty z powodu remontu drogi na Kosów
Mam prośbę do Pani Burmistrz. Wiem że lubi pani zieleń i krzaki, ale proszę nakazać usunąć te chaszcze co zasłaniają widok stacji Lotniczego Pogotowia. Często jeżdżę tamtędy z dziećmi i nie da się dobrze oglądać startu i lądowania helikoptera, bo rosną jakieś krzaczory. Ozdobnie to one nie są.
To nie kino żeby sobie stać, siedzieć i oglądać starty i lądowania LPR.
Od razu poproszę o wybudowanie tarasu widokowego przy lotnisku, bo najbliższy jest w Bygdoszczy.....
Ciekawe jak będzie wyglądać ścieżka rowerowa na tym nowym odcinku
No masz napisane, że będzie betonowa.
Mam nadzieję ,ze ściezka rowerowa będzie oddzielona pasem zieleni od jezdni tak jak w stronę Wesołej
Jak zwykle wszystko jest krytykowane
Same sukcesy nowej władzy.Na remoncie alei 550 lecia zaoszczędzą ponad 3 melony,z wykonanego budżetu miasta za poprzedni rok nadwyżka ok.3 melony,reforma oświaty przeprowadzona,kolejne milionowe oszczędności,tak dobrze nigdy nie było w Sokołowie.Jednym słowem propaganda sukcesu,tylko jakimś dziwnym trafem mieszkańcy nie dostrzegają tej poprawy jakości życia i euforii w mieście.Z tymi objazdami to mieszkańcy okolicznych wiosek mają rację,że nie ma odpowiedniej jakości dróg objazdowych.
Zastanawia mnie jedna rzecz, w jaki sposób mają teraz do Sokołowa dojechać mieszkańcy Skibniewa,Kostek, Wólki Miedynskiej i Nowej Wsi? Ci pierwsi jeżdżą teraz przez Wólkę i Nowa Wieś i potem do zakladowki bo zamknięta jest Wolnosci w Nowej Wsi i droga przez las. A teraz zamkną zakladowke czy ktoś cholera jasna koordynuje te remonty?
Masz rację, niech ktoś się wypowie. Nikt nie będzie jeździł przez Węgrów do Sokołowa bo wszystkie drogi będą robione jednocześnie.
Pani Redaktor może by pani zainteresowała się tym tematem jak mamy teraz jeździć skoro wszystko będzie zamknięte...