Dzięki natychmiastowym działaniom sokołowskich policjantów, udało się zapobiec tragedii. Funkcjonariusze udowodnili, że w trakcie każdej służby dbają o bezpieczeństwo Mazowszan w myśl maksymy „pomagamy i chronimy”.
We wtorek, 4 lutego, rankiem sokołowscy policjanci zostali poinformowani o kobiecie w średnim wieku, której życie znajdowało się w stanie zagrożenia. Funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazany w zgłoszeniu adres. Kiedy policjanci dotarli na miejsce zastali zamknięte drzwi wejściowe, jednak przez okno zauważyli kobietę, która znajdowała się w kryzysie emocjonalnym. Mundurowi dostali się przez okno do wnętrza budynku i pomogli kobiecie, która została przekazana medykom.
Po raz kolejny policjanci z Sokołowa Podlaskiego udowodnili swoją determinację i profesjonalizm w zapewnieniu bezpieczeństwa i pomocy potrzebującym.
Pamiętajmy, że kryzys emocjonalny może dotknąć każdego. Jeśli potrzebujemy pomocy, nie wstydźmy się o nią poprosić, każdy z nas może mieć słabsze chwile. Czasem myślimy, że nic gorszego nie może nas spotkać i nie wiemy jak poradzić sobie z przytłaczającymi nas problemami, jednak zawsze możemy zwrócić się do osób, które pomogą nam przejść przez ten trudny czas. Są osoby, które nam pomogą, całkowicie bezpłatnie i anonimowo.
Nie lekceważmy żadnych sygnałów świadczących o tym, że ktoś nie radzi sobie z trudną sytuacją życiową, okazujmy wsparcie i pomoc w kryzysie. Twój telefon może uratować czyjeś życie! Jeśli dzieje się coś złego i wiesz, że życie i zdrowie innej osoby jest zagrożone, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i postaraj się przekazać służbom lokalizację, w której znajduje się ktoś potrzebujący pomocy. W takich sytuacjach ogromne znaczenie ma czas! Nie zwlekajmy z pomocą!
AUTOR: MŁ. ASP. ALEKSANDRA SIEMIENIUK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastanawia mnie dlaczego nie ma jeszcze nic o samochodzie który wylądował na rynku... a jak złapiecie rowerzystę z 0.3 alk to na drugi dzień już jest opisane ;P
Też mnie to zastanawia kto tam tak efektownie zaparkował. Na pewno nie było to na trzeźwo.
Obywatel Ukrainy bararzem przez dach pożyczonym autem zaparkował na rynku przy prędkości 150h i zbiegł pojawił się następnego dnia i podobno tylko 100 zł mandatu żadnych badań,testów nic nie wiedzieć mi czemu???
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Wielką rzecz uczynił ten człowiek. Szacunek.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.