Podsumowujemy 34. Finał WOŚP w naszym mieście. W tym roku Sokołów Podlaski, jak i cała Polska, zagrał dla dziecięcej gastroenterologii – bieg, koncerty, licytacje i zbiórka na bardzo wysokim poziomie.
Centrum wydarzeń w mroźną niedzielę, 25 stycznia, była hala Zespołu Szkół nr 1 w Sokołowie Podlaskim, w której przygotowano wiele atrakcji i którą odwiedziło wielu mieszkańców miasta i powiatu sokołowskiego.
Swoje stoiska miały Koła Gospodyń Wiejskich z Grochowa, Karlusina i Ząbkowa oraz lokalne firmy na czele z Sokołów S.A. W Finał zaangażowali się też strażacy z OSP Cukrownia oraz z jednostek z gminy Sokołów Podlaski. Swoje stoiska miała sokołowska policja oraz Wojsko Polskie, w WOŚP włączyli się też harcerze.
Centralnym punktem finału była strefa koncertowa, gdzie przez cały dzień występowali lokalni artyści i zespoły – obejrzeć można było m.in. tancerzy z Latino Fever i PNC Dance Studio oraz posłuchać Sylwii Kossakowskiej i zespołu Topky.
Pokaz musztry paradnej zaprezentowali uczniowie Kompanii reprezentacyjnej Zespołu Szkół nr 1 im K. K. Baczyńskiego.
Sokołowski Finał odwiedziła członek zarządu województwa mazowieckiego Janina Ewa Orzełowska.
- Niezwykła energia młodzieży, zaangażowanie nauczycieli oraz ciepło mieszkańców stworzyły atmosferę, która na długo pozostanie w pamięci. Z całego serca dziękuję mieszkańcom Sokołowa Podlaskiego oraz gminy Sokołów Podlaski za Waszą obecność, hojność i nieustanne wsparcie dla WOŚP. Pokazujecie, że solidarność i chęć niesienia pomocy są fundamentem naszej lokalnej wspólnoty.
Każda złotówka, każdy gest i każda chwila poświęcona Orkiestrze to realne wsparcie dla potrzebujących. Razem tworzymy dobro, które wraca – podkreśliła pani marszałek.
W niedzielę w hali ZS nr 1 gościło wielu przedstawicieli lokalnych samorządów, m.in. starosta Adam Góral, wójt gminy Sokołów Podlaski Janusz Kur, wiceburmistrz Sokołowa Podlaskiego Danuta Domańska, radni powiatowi, miejscy i gminni.
Najmłodsi pobiegli w Biegu Małych Serduszek zorganizowanym przez Stowarzyszenie a ToMy.
Jak co roku Finałowi WOŚP w Sokołowie Podlaskim towarzyszyła zbiórka krwi.
Była też okazja przypomnieć sobie wiedzę z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, o co zadbali przedstawiciele SzkolimyMed.
Do tego przejazdy ulicami miasta, loteria – w której można było wygrać m.in. hulajnogę oraz zbiórka pieniędzy do puszek na terenie miasta i powiatu.
Wieczorem na scenie odbyła się licytacja przedmiotów i voucherów przekazanych na rzecz WOŚP. Poprowadzili ją Katarzyna Kruszewska i Sylwester Kozłowski. Nie było tak spektakularnych kwot, jak te uzyskane w ubiegłym roku, ale wszystko, co wystawiono, znalazło swoich nabywców.
600 zł zapłaciła osoba, która wystąpi w filmie promującym miasto Sokołów Podlaski. Za 500 zł wylicytowano: kolację z dziczyzny, którą przygotują radni powiatowi Maciej Osiński i Tomasz Małczuk; pojedynek strzelecki ze starostą Adamem Góralem; obrazy – przekazane przez Janinę Ewę Orzełowską oraz Sokołowski Ośrodek Kultury, a także ukulele – instrument przekazała firma zapewniająca nagłośnienie w hali.
Jak co roku licytowano też medal, który przekazał leśniczy Waldemar Szmurło za udział w Biegu WOŚP w Warszawie. W tym roku „poszedł” za 100 zł.
Wieczorem konto sztabu WOŚP w Sokołowie Podlaskim wskazywało ponad 125 tys. zł. To zaledwie o 20 tys. zł mniej niż udało się zebrać w o wiele większych Siedlcach. Ale nie jest to końcowa kwota, bo wciąż nie zakończyły się wszystkie aukcje internetowe. Zatem liczenie wciąż trwa.
ZDJĘCIA: BGG (76), WOŚP (10), JEO (8), UM (2)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!