Jeszcze rok temu leżał rozbity w rowie pod Ciechanowem. Dziś świeci policyjnymi światłami i ma ścigać piratów drogowych na Mazowszu. Ford Mustang GT, skonfiskowany pijanemu kierowcy, trafił do radomskiej drogówki jako pierwszy taki radiowóz w Polsce.
Cala historia zaczęła się 19 kwietnia 2025 roku w miejscowości Ślubowo w powiecie ciechanowskim. Patrol policyjny zauważył sportowe coupé w przydrożnym rowie. Za kierownicą Mustanga siedział 39-letni mieszkaniec Warszawy. Funkcjonariusze natychmiast sprawdzili jego trzeźwość. Alkomat pokazał ponad 2 promile alkoholu.
Policjanci zatrzymali mężczyznę i przedstawili mu zarzut. Ponieważ miał we krwi więcej niż 1,5 promila, zadziałały nowe przepisy: Ford Mustang GT został odholowany na strzeżony parking jako zabezpieczony pojazd, który mógł zostać przejęty przez państwo.
We wrześniu 2025 r. Sąd Rejonowy w Ciechanowie orzekł przepadek samochodu na rzecz Skarbu Państwa. Zgodnie z obowiązującymi regulacjami takie auta nie muszą już trafiać wyłącznie do urzędów skarbowych, mogą zasilić flotę innych instytucji.
Policjanci dokładnie sprawdzili stan techniczny Mustanga i po tej analizie przygotowali wniosek o przekazanie samochodu Policji. Prokurator Rejonowy w Ciechanowie poparł tę propozycję. 17 października 2025 roku Sąd Rejonowy w Ciechanowie podjął decyzję: sportowe auto trafi do policji.
Komendant Wojewódzki Policji z siedzibą w Radomiu, nadinsp. Waldemar Wołowiec, skierował samochód do Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Ma pomagać miejscowym funkcjonariuszom w pilnowaniu porządku na drogach.
To nie jest zwykły radiowóz. Policyjny Ford Mustang GT to rocznik 2018, pod maską ma silnik 5.0 V8 o mocy 450 KM (331 kW), współpracujący z manualną skrzynią biegów. Według danych producenta samochód przyspiesza do 100 km/h w niespełna 5 sekund, a prędkość maksymalna wynosi 249 km/h. W rękach drogówki taki sprzęt staje się realnym zagrożeniem dla kierowców, którzy lubią „dociśnąć gaz” i lekceważą przepisy.
Nowy nabytek mundurowych mieszkańcy mogli zobaczyć z bliska 17 marca w Automobilklubie Radomskim. Podczas oficjalnej prezentacji policjanci opowiadali o przyszłej roli auta w służbie, pokazywali jego wyposażenie i parametry techniczne. Część osób przyszła z czystej ciekawości, inni chcieli na własne oczy zobaczyć samochód, który z prywatnej zabawki nietrzeźwego kierowcy stał się narzędziem do walki z drogową bandyterką.
W samym tylko ubiegłym roku policjanci garnizonu mazowieckiego zatrzymali 3547 osób prowadzących pod wpływem alkoholu. Od marca 2024 roku, kiedy weszły w życie przepisy o obowiązkowej konfiskacie pojazdów, do końca zeszłego roku funkcjonariusze na terenie podległym KWP z siedzibą w Radomiu tymczasowo zajęli 1275 aut.
Los Mustanga z rowu pod Ciechanowem to także jasny sygnał dla kierowców: jeśli wsiadasz za kółko po alkoholu, ryzykujesz nie tylko utratę prawa jazdy. Możesz pożegnać się ze swoim samochodem. I... zobaczyć go znowu, tyle że z policyjnymi barwami, gdy będzie cię gonił za kolejne wykroczenia.
NA PODSTAWIE MATERIAŁÓW KWP RADOM/FOT. KWP RADOM
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Państwo staje się coraz bardziej represyjne wobec obywateli, juz zabierają domy samochody, zakazuja , nakazują i osadzają...strach pomyśleć co będzie dalej
Czym tu sie chwalic cudza wlasnoscia .Wladza wybrana przez NAROD zabiera ich majatek bo takie storzono prawo a moze bezprawie ,Jestem za tym zeby karac pijanych i to bardz surowo ale nie do tego stopnia zeby pozbawiac ich majatku, majatku wspolnego calej rodziny, bo tak w wielu przypadkach sie dzieje.Takiego prawa nie bylo nawet za tzw.,,KOMUNY,, a moze Pan PREZYDENT wystapi z incjatywa ustawodawcza do PARLAMENTU i to bardzo glupie prawo zabierania majatku zmieni.
Długo nie pojeżdżą. Chłam z USA.
Policjanci dokładnie sprawdzili stan techniczny Mustanga - fachowcy można brać do oględzin przy zakupie
Państwo staje się coraz bardziej represyjne wobec obywateli, juz zabierają domy samochody, zakazuja , nakazują i osadzają...strach pomyśleć co będzie dalej
Czym tu sie chwalic cudza wlasnoscia .Wladza wybrana przez NAROD zabiera ich majatek bo takie storzono prawo a moze bezprawie ,Jestem za tym zeby karac pijanych i to bardz surowo ale nie do tego stopnia zeby pozbawiac ich majatku, majatku wspolnego calej rodziny, bo tak w wielu przypadkach sie dzieje.Takiego prawa nie bylo nawet za tzw.,,KOMUNY,, a moze Pan PREZYDENT wystapi z incjatywa ustawodawcza do PARLAMENTU i to bardzo glupie prawo zabierania majatku zmieni.
Długo nie pojeżdżą. Chłam z USA.