28-letni mieszkaniec Sokołowa Podlaskiego usłyszał wyrok: osiem miesięcy bezwzględnego więzienia za zlekceważenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. Zatrzymanie miało miejsce w ramach policyjnej akcji "Trzeźwy poranek", a wyrok zapadł w trybie przyspieszonym dzięki współpracy policji i sądu.
W środę, 22 października, rano policjanci z sokołowskiej drogówki, w ramach kontroli trzeźwości na ulicy Siedleckiej, zatrzymali do badania 28-letniego kierowcę volvo. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna jechał nie mając zapiętych pasów bezpieczeństwa. W policyjnych systemach szybko wyszło również na jaw, że na jego koncie widnieje dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Kierowca został natychmiast zatrzymany i objęty postępowaniem w trybie przyspieszonym.
Dzięki sprawnej współpracy między policją, a wymiarem sprawiedliwości, już o godz. 13 odbyło się posiedzenie sądowe. Sąd skazał 28-latka za złamanie dożywotniego zakazu m.in. na osiem miesięcy bezwzględnej kary pozbawienia wolności oraz 5 tys. zł świadczenia pieniężnego na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Wyrok nie jest prawomocny.
Ta błyskawiczna reakcja podkreśla, jak poważnie traktowane jest skrajne lekceważenie prawa – w tym przypadku dożywotniego zakazu kierowania.
MŁ. ASP. ALEKSANDRA SIEMIENIUK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A w sprawie tej pani co wyprowadzała pieniądze ze szkoły już coś postanowiono? Czy tam bardziej skomplikowana sprawa?
To bardzo skomplikowana sprawa, śledztwo trwa. Dokumentację muszą zbadać biegli.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Masakra. Chłopak jechał może do pracy, a dojechał do więzienia na pół roku :o
Prawilnych chłopaków zamykają za brak pasów !
Nie za brak pasów tylko za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów ! A dożywotniego zakazu nie dostał prawdopodobnie za brak pasów. Tak powinno się traktować bandytów i potencjalnych zabójców za kierownicą !!!
Może by redakcja sprawdziła jak długo pod pretekstem uszkodzonej rogatki bedzie blokowane miasto.PKP ma swoich dróżników więc przejazd pociagu raz na 2 tygodnie może obstawić. Jakim prawem więc naciąga się kierowców na straty?
A w sprawie tej pani co wyprowadzała pieniądze ze szkoły już coś postanowiono? Czy tam bardziej skomplikowana sprawa?
To bardzo skomplikowana sprawa, śledztwo trwa. Dokumentację muszą zbadać biegli.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.