Jeśli chodzi o świetlice wiejskie, nie możemy przeznaczyć pieniędzy na remonty takich obiektów, jeśli gmina nie jest właścicielem, a nie ma podpisanej umowy dzierżawy lub użyczenia budynku. Prawo tego zabrania.
Jeśli chodzi o świetlice wiejskie, nie możemy przeznaczyć pieniędzy na remonty takich obiektów, jeśli gmina nie jest właścicielem, a nie ma podpisanej umowy dzierżawy lub użyczenia budynku. Prawo tego zabrania.
Nie rozumiem obaw i protestów przeciwko podpisywaniu tego typu dokumentów w gminie Ceranów. W Zawadach taka umowa została podpisana i prace zostały wykonane. W Kamieńskich podobnie, remont był i jakoś nikt mieszkańcom tej świetlicy nie zabrał. Tam, gdzie trwają sprawy w sądzie o zasiedzenie budynku przez gminę, dopóki stan prawny nie zostanie uregulowany, pieniędzy nie będzie. Zamknęliśmy w sądzie sprawę wsi Radość. Ale w sądzie dziwili się, że nie można tego zamknąć we wsi Wszebory, gdzie mieszka wójt. Na pierwszej rozprawie mieszkańcy byli za, później się wycofali.
Złość moich sąsiadów, jednego to powód . Pan sołtys też zmienił zdanie przy pani sędzinie. Mówił w sądzie, że wraz z radnym sprzedamy remizę i podzielimy się pieniędzmi. Na nic się zdały moje wyjaśnienia na zebraniach. Nawet sędzina tłumaczyła to tak, że przedszkolaki by zrozumiały. Zawiść ludzka nie zna granic. Głupota też. Jak ktoś chce, niech jedzie do Zawad. Przekona się, że budynek jest wyremontowany i nikt go nie ukradł. Nie rozumiem takiego działania.
KRZYSZTOF MŁYŃSKI
WÓJT GMINY CERANÓW
NA SESJI RG 16 CZERWCA 2015
Więcej o tej sprawie w papierowym wydaniu Życia Siedleckiego z 19 czerwca
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze