Reklama

Bronkobus podobno był w Sokołowie

17/03/2015 19:33

Nie ma łatwo prezydent Komorowski w tej kampanii. W Mińsku Mazowieckim zwolennicy partii Korwin zorganizowali w niedzielę happening z krzesłami. Do Siedlec specjalny autobus przyjechał dzień później w wielkiej tajemnicy. W Węgrowie pojazd witało? 7 osób, a w Sokołowie?

Nie ma łatwo prezydent Komorowski w tej kampanii. W Mińsku Mazowieckim zwolennicy partii Korwin zorganizowali w niedzielę happening z krzesłami. Do Siedlec specjalny autobus przyjechał dzień później w wielkiej tajemnicy. W Węgrowie pojazd witało? 7 osób, a w Sokołowie?

W niedzielę tuż przed południem na Stary Rynek w Mińsku Mazowieckim wjechał Bronkobus z przedstawicielami sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego, prezydenta RP, ubiegającego się o reelekcję.

Gdzie jest Szogun?

Kandydata w nim jednak nie było. Organizatorzy spotkania rozdali ulotki i plakietki garstce mieszkańców którzy przyszli na spotkanie, po czym przedstawiciel Platformy Obywatelskiej, Leszek Celej, zaczął nawoływać innych mieszkańców do wzięcia udziału w happeningu.

Reklama

Zaproszenie to wykorzystali młodzi ludzie z ugrupowania KORWiN, którzy chcieli dołączyć do uczestników spotkania. Na początku zachowywali się poprawnie. Dopiero niezbyt grzeczne powitanie ich przez prowadzącego, a potem próba usunięcia z placu, wywołały głośne protesty. KORWiNowcy odczytali pytania, które chcieli zadać prezydentowi Komorowskiemu, na temat niezrealizowanych obietnic z poprzedniej kampanii.

Młodzi ludzie mieli ze sobą krzesła, symbolizujące ostatnią wpadkę Komorowskiego w Japonii. Rozdawali ulotki, na których z jednej strony widniały różne napisy, np. "#dziękujęKomorowskiemu za podwyższenie wieku emerytalnego", natomiast na odwrocie widniały założenia programowe ich partii. Zaczęli też wznosić okrzyki "Gdzie jest szogun?", nawiązujące do ostatniej wizyty prezydenta w Japonii.

Reklama

Po podpisaniu przez garstkę (jak na 38-tysięczne miasto) - około 50 osób - listy poparcia dla kandydata PO na prezydenta, "zwinięto żagle" i autokar opuścił Stary Rynek włączając się do ruchu na ulicy Warszawskiej pod prąd, łamiąc przepisy ruchu drogowego.

Do Siedlec po cichu

W poniedziałek, 16 marca, ?pusty? Bronkobus krążył po powiecie siedleckim, był też podobno w samym mieście. O tym, że zawitał w te strony dowiedzieliśmy się z wpisu na Facebooku działacza PO Marka Kordeckiego. Na zdjęciach obok kampanijnego pojazdu widać garstkę działaczy Platformy.  Powtórki z Mińska Mazowieckiego?

Reklama

We wtorek na spotkanie z Andrzejem Dudą w siedleckim CKiS przyszły tłumy. Ale to spotkanie było szeroko zapowiadane w mediach.

Tylko działacze PO

Wyjątkowo blado wpadła wizyta Bronkobusa we wtorek, 17 marca, w Węgrowie. Działaczka PO Danuta Domańska dwoiła się i troiła, żeby zebrać mieszkańców do wspólnego zdjęcia. Udało się ?skrzyknąć?? siedem osób.

Nasi czytelnicy donieśli nam, że Bronkobus z Węgrowa przejechał do Sokołowa Podlaskiego. Nie mamy jednak potwierdzenia, że zatrzymał się w mieście. Widziano m.in. wicestarostę Martę Sosnowską z PO, rozdającą ulotki.

Reklama

Czego obawiali się przedstawiciele sztabu urzędującego prezydenta, że o wizycie Bronkobusa nie poinformowali nawet dziennikarzy?

BG, EKA

FOT. EUGENIUSZ KARPIŃSKI/MIŃSK MAZ.

WIĘCEJ O KAMPANII PREZYDENCKIEJ W REGIONIE- W PAPIEROWYCH WYDANIACH ŻYCIA SIEDLECKIEGO

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości