Drużyna z Wyroząb zrobiła swoje i planowo pokonała ostatni zespół ligowej tabeli
Drużyna z Wyroząb zrobiła swoje i planowo pokonała ostatni zespół ligowej tabeli
Podopieczni Krzysztofa Woźniaka w trzecim meczu w rundzie rewanżowej odnieśli drugie zwycięstwo, a dokonali tego z outsiderem ligowej tabeli, Niwą Tęczki. Niespodziewanie jednak to gospodarze po pół godzinie gry prowadzili 1:0, na szczęście nie trzeba było długo czekać na skuteczną odpowiedź naszych piłkarzy. Zaledwie dwie minuty po bramce Tęczy Bartosz Kisieliński wyrównał stan rywalizacji, a kilkadziesiąt sekund później, za sprawą Przemek Jaczewskiego było już 2:1 dla nas i na przerwę schodziliśmy w dobrych nastrojach. Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla nas, kiedy to za czerwoną kartkę murawę opuścić musiał Artur Zegadło. Parę minut później podobny los spotkał jednego z zawodników gospodarzy i obie drużyny kończyły mecz w „10”. Zdekompletowane składy spowodowały więcej miejsca na boisku, co bardzo szybko wykorzystali Wyrozębianie, którzy podobnie jak w pierwszej odsłonie, tak i teraz potrzebowali zaledwie paru minut, by strzelić dwie kolejne bramki, a na listę strzelców wpisali się, ponownie Przemek Jaczewski oraz Marcin Mieczkowski. Miejscowych stać jeszcze było pod koniec spotkania na drugiego gola, ale to drużyna BTS-u triumfowała ostatecznie 4:2 i tym samym, wciąż zajmuje pozycję wicelidera ligowej tabeli. A już 30 kwietnia o godz.17 przed naszym zespołem arcytrudny sprawdzian, w którym zmierzymy się na wyjeździe z liderującym GKS Dobre.
Niwa Tęczki - BTS Wyrozęby 2:4 (1:2)
Bramki: 32’ Kisieliński, 34’,67’ Jaczewski, 69’ Mieczkowski
BTS: Wierzbicki, Ławecki, Jaczewski, Replin (80’Stelęgowski), Kisieliński (61’Wilk), Karcz, Zegadło, Mieczkowski, Korneć, Repliński, Chmielewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie