Reklama

Burmistrz Bogusław Karakula od lipca z mniejszą pensją

25/07/2018 17:22

Na nadzwyczajnej sesji Rada Miejska w Sokołowie Podlaskim przyjęła projekt uchwały obniżający zarobki burmistrza o 1620 zł brutto.

Na nadzwyczajnej sesji Rada Miejska w Sokołowie Podlaskim przyjęła projekt uchwały obniżający zarobki burmistrza o 1620 zł brutto.

Nadzwyczajna sesja sokołowskiej rady, zwołana w środę, 25 lipca, miała w programie podjęcie trzech uchwał. 

Sam złożył wniosek
Pierwsza dotyczyła projektu „Regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków na terenie Miasta Sokołów Podlaski” celem przekazania do organu regulacyjnego. To nowy obowiązek wynikający z przepisów ustaw, nie wzbudził wśród radnych kontrowersji. Radni zgodnie zagłosowali też za wydzierżawieniem na 3 lata półhektarowej działki jednemu z rolników. 
Trzecia uchwała natomiast dotyczyła zmniejszenia wynagrodzenia burmistrza Bogusława Karakuli. Jest to realizacja majowej ustawy, zgodnie z którą, o 20 proc. obniżone zostaną wynagrodzenia m.in. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz ich zastępców.

Reklama

Projekt uchwały w tej sprawie na sesję przygotował sam burmistrz. Zapisano w nim, że od 1 lipca na miesięczne wynagrodzenie burmistrza miasta Sokołów Podlaski składać się będzie: wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 4800 zł, dodatek funkcyjny w wysokości 2100 zł, dodatek specjalny w wysokości 40 proc. wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego czyli 2760 zł oraz dodatek za wysługę lat w wysokości 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego, czyli 960, 00 zł. Łącznie więc Bogusław Karakula miałby zarobić miesięcznie 10620 zł brutto. To o 1620 zł mniej niż do tej pory.

Nie jestem ministrem…
Burmistrz Karakula zapytany przez przewodniczącego Waldemara Hardeja o stanowisko w tej sprawie stwierdził krótko: - Nie jestem ministrem nauki, nie będę narzekał.
Radny Marek Florczuk zapytał radcę prawnego urzędu miasta o to, co będzie, jeśli rada na uchwałę o obniżce zarobków burmistrza się nie zgodzi. – Nie chcę dywagować, co by było gdyby… Pan burmistrz wypełnił obowiązki wynikające z ustawy i projekt uchwały przedstawił. W obowiązującym stanie prawnym trudno na razie przewidzieć skutki tego, że rada nie podejmie uchwały – mówił Stanisław Cieciera.
Waldemar Hardej zwrócił uwagę, że rozwiązania zawarte w uchwale, dotyczące obniżki wynagrodzenia burmistrza zostały narzucone radzie odgórnie. – Czytamy czasopisma samorządowe, śledzimy to co się dzieje w różnych samorządach. Owszem, zdarza się, że pobory dla wójtów, burmistrzów czy prezydentów były obniżane. To kompetencja właściwej rady. Zdarzało się, że radni obniżali pobory włodarzowi pobory z jakichś przyczyn, generalnie związanych z niewykonywaniem obowiązków. Podobnie może zrobić pracodawca ze swoim pracownikiem. Ale tym razem to decyzja rządowa, obligująca rady – dodał.
W głosowaniu za obniżeniem wynagrodzenia było 11 radnych, przeciw był tylko przewodniczący Waldemar Hardej, a radny Zygmunt Wycech wstrzymał się od głosu. Nie było na sesji radnych Roberta Dolińskiego i Grzegorza Kobylińskiego.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości