Reklama

Sokołów Podlaski - co ćwierkają (jaskółki) w sprawie nowej spółki...

Na spotkaniu w sokołowskim Urzędzie Miasta 27 lutego omawiano postępy w tworzeniu nowej spółki komunalnej, w skład której mają wejść Ośrodek Sportu i Rekreacji w Sokołowie Podlaskim oraz Park Przemysłowy. Projekt wciąż jest na etapie analiz i przygotowań.

Pełnomocnik o tym, co dzieje się w sprawie

W zebraniu uczestniczyli radni, burmistrz Iwona Kublik, zastępca Danuta Domańska, radca prawny UM Marek Raczko, prawnik - specjalista od spraw spółek Maciej Klepacki, doradca podatkowy Beata Hanusz oraz pełnomocnik ds. nadzoru właścicielskiego i współpracy z przedsiębiorcami Urzędu Miasta Piotr Wierzchowski. I on jako pierwszy zabrał głos.

- Od sierpnia 2025 r. w Urzędzie Miasta Sokołów Podlaski prowadzone są prace przygotowawcze, związane z koncepcją powołania nowej spółki miejskiej, która przejmie zadania realizowane dotychczas przez OSiR, funkcjonujący jako jednostka budżetowa oraz Park Przemysłowy, działający obecnie jako zakład budżetowy. Moje zatrudnienie na stanowisku pełnomocnika od grudnia 2025 r. było elementem profesjonalizacji tych działań. Od tego momentu koordynuję działania organizacyjne i analityczne, związane z przygotowaniem modelu nowej spółki – mówił Piotr Wierzchowski. - Spotykamy się żeby uniknąć niedomówień i sytuacji, w której projekt byłby omawiany tylko w przestrzeni medialnej, bez wcześniejszego merytorycznego dialogu. Na obecnym etapie mówimy o pracach koncepcyjnych i przygotowawczych. Nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje właścicielskie, a celem dotychczasowych działań było porównanie modeli oraz rzetelna ocena, by forma organizacyjna spółki była lepsza od obecnej – zaznaczył.

Reklama

Pełnomocnik podkreślił, że odbył szereg spotkań w samorządach, które zdecydowały się na powołanie podobnych spółek komunalnych do tej, planowanej w Sokołowie, m.in. w w Siedlcach. Funkcjonuje tam Agencja Rozwoju Miasta Siedlce, spółka zarządzająca infrastrukturą sportową, majątkiem komunalnym i terenami inwestycyjnymi. Analiza objęła też OSiR i Park Przemysłowy, w zakresie struktury kosztów OSiR i Parku Przemysłowego w zakresie realizowanych zadań, możliwości generowania przychodów oraz obecnie funkcjonujących rozwiązań.

Jakie korzyści ma przynieść spółka?

Piotr Wierzchowski wskazywał, że obecnie OSiR ma bardzo ograniczone możliwości prowadzenia działalności o charakterze komercyjnym.

Reklama

- Model spółki handlowej daje nam większą swobodę operacyjną. Spółka może szybciej reagować na potrzeby rynku, elastycznie kształtować ofertę dla użytkowników infrastruktury technicznej i inwestorów. Może prowadzić działalność gospodarczą, wspierającą realizację zadań publicznych miasta oraz budować długofalową strategię rozwoju. Pozostaje przy tym w pełni pod kontrolą właścicielską miasta, jako jedynego wspólnika - mówił. Pełnomocnik wskazał również, że w spółce to zarząd odpowiada za działalność i wyniki finansowe, podczas gdy obecnie ta odpowiedzialność jest rozproszona. Spółka może też aktywnie poszukiwać źródeł finansowania zewnętrznego, co obecnie jest utrudnione – podkreślił.

- Istotą zmian jest stworzenie nowej spółce szerszych możliwości pozyskiwania środków zewnętrznych. Na starcie nie uzyskamy żadnych spektakularnych efektów, ale długofalowo ma umożliwić zdobywanie funduszy zarówno na projekty miękkie, jak i twarde, czyli infrastrukturalne – podkreślił Marek Raczko.

Reklama

- Zadania realizowane przez OSiR, to zadania własne miasta. Co roku musimy wykładać z budżetu konkretną kwotę na ich realizację i to się nie zmieni. Natomiast wiemy, ile od początku tej kadencji napotkaliśmy problemów z funkcjonowaniem OSiR, Poprzez właściwe zarządzanie obiektami sportowymi, współpracę z klubami i wykorzystywanie możliwości pozyskiwania funduszy z zewnątrz chcemy przy tych samych nakładach osiągnąć lepszą efektywność – podkreśliła Iwona Kublik. - Celem spółki komunalnej realizującej zadania własne miasta jest nie tyle zarabianie, co jak najlepsza realizacja tych zadań. Największym zyskiem będzie, jeśli te nasze obiekty będą tętniły życiem, będą w pełni wykorzystywane – zaznaczyła. Wskazała jednak, że spółka ma też poszukać nowych możliwości pozyskiwania przychodów, choćby przez wykorzystanie terenów Parku Przemysłowego do organizacji imprez, targów, itp. - Mamy potencjał w obiektach i terenie, trzeba tylko ten potencjał zacząć wykorzystywać – dodała Iwona Kublik.

Co do tej pory zrobiono? Jakie są etapy tworzenia spółki.

Tu informację przedstawił Maciej Klepacki.

Reklama

- Od strony prawnej, zasadniczo została przygotowana umowa spółki i czeka na decyzję dotyczącą wkładu: czy to będzie zorganizowana część przedsiębiorstwa, czy same nieruchomości. Czekamy na analizy finansowe i wybór odpowiedniego modelu ekonomicznego spółki – mówił. - Gdy to nastąpi, przygotowany zostanie projekt uchwały Rady Miejskiej, który będzie skierowany na sesję Gdy uchwała zostanie przez radnych podjęta, miasto będzie musiało podpisać akt założycielski spółki w formie aktu notarialnego. Po uzyskaniu tego dokumentu zostanie powołana rada nadzorcza - w myśl przepisów kodeksu spółek handlowych musi być co najmniej 3-osobowa. Następnie rada nadzorcza powoła prezesa – tu zarząd ma funkcjonować jako jednoosobowy. Mając te decyzje, można złożyć wniosek do Krajowego Rejestru Sądowego o rejestrację spółki. Obecnie proces rejestracji trwa około tygodnia – informował.

Jakie sprawy pozostały do ustalenia? Kluczowy jest model finansowy.

- Szukamy najlepszego dla miasta ekonomicznie, organizacyjnie i prawnie modelu funkcjonowania spółki. Ważne by wybrać taki, który będzie optymalny dla naszego miasta – mówiła Beata Hanusz. - Koszty i przychody OSiR i Parku Przemysłowego przejdą do nowej spółki, ale o korzyściach będziemy mogli mówić w dłuższej perspektywie i w obszarach m.in. inwestycji.

Reklama

- Samo przekształcenie prawne OSiR i Parku Przemysłowego w spółkę nie jest problemem. Kluczowe jest znalezienie odpowiedniego modelu finansowego. Ten model to sprawa wciąż otwarta, bo w różnych rozwiązaniach pojawiają się różne koszty. Musimy przeanalizować różne scenariusze. Przykładowo – jeżeli wniesiemy cały majątek OSiR i Parku Przemysłowego do spółki, to musimy się liczyć z bardzo dużym kosztem w postaci odpisu amortyzacyjnego. W grę wchodzą również kwestie podatkowe. Tu muszą wypowiedzieć się specjaliści od finansów - mówił mecenas Raczko.

Burmistrz Iwona Kublik dodała, że przy tworzeniu spółki trzeba też patrzeć na to, by przenosząc majątek miasta w Parku Przemysłowym, nie związać sobie rąk, jeśli chodzi o możliwości inwestycyjne. Rozważać należy raczej model, jaki funkcjonuje w przypadku spółki komunalnej STBS – czyli majątek pozostaje własnością miasta, a STBS tylko nim zarządza.

Reklama

Radni pytali m.in. o losy majątku miasta, którym dziś zarządza OSiR i Park Przemysłowy. Uzyskali zapewnienie, że nawet zakładając wniesienie całego majątku do spółki, miasto jako jedyny jej właściciel zachowa nad tym majątkiem pełną kontrolę.

- Nie chodzi o to, by cały proces tworzenia spółki przeprowadzić szybko, tylko, by zrobić to dobrze - zaznaczył Piotr Wierzchowski. To samo podkreśliła pani burmistrz.

Czy konieczne było wynajmowanie zewnętrznej kancelarii?

W lutym na łamach „Tygodnika Siedleckiego” ukazał się artykuł, w którym autorka wskazuje na to, że nie udało się dotrzymać pierwotnie zakładanego terminu stworzenia spółki pod koniec 2025 r. Dziennikarka zakwestionowała też sens zatrudnienia do procesu tworzenia spółki zewnętrznego podmiotu. Zlecenie o wartości 95 tys. zł otrzymała kancelaria prawna, której udziałowcem jest Marek Raczko. Mecenas kilka tygodni po podpisaniu umowy został zatrudniony na etacie jako radca prawny w sokołowskim Urzędzie Miasta.

Reklama

Zapytaliśmy na spotkaniu panią burmistrz o terminy i o to, czy nie było możliwe przygotowanie dokumentacji związanej z powołaniem nowej spółki przez prawników pracujących w UM.

- Na spotkaniu w sierpniu przedstawiliśmy radnym koncepcję stworzenia spółki, a wówczas nikt, nawet z opozycji, nie kwestionował sensu tego pomysłu. Dostałam zielone światło, by prowadzić dalsze rozmowy. Umowę z kancelarią prawną zawarliśmy we wrześniu, podjęła one określone prace, które wymagały wielu analiz i przygotowań. W grudniu zatrudniony został pełnomocnik. Nie mówmy więc o nie wiadomo jak długim procesie tworzenia tej spółki – odniosła się Iwona Kublik do pierwszego pytania. - A co do drugiej kwestii, to nie ma możliwości, by prawnicy Urzędu Miasta zajęli się sprawą tworzenia spółki, bo zwyczajnie brakuje im na to czasu, są mocno obłożeni bieżącymi sprawami sokołowskiego samorządu. Ich zadaniem jest obsługa prawna urzędu, wspieranie pracowników, przygotowywanie i sprawdzanie decyzje i innych dokumentów, prowadzenie bieżących postępowań sądowych itp. Poza tym do tego, by dobrze przygotować proces tworzenia spółki, potrzebny był udział specjalistów od spółek prawa handlowego i doradców podatkowych. Absolutnie nie było możliwe, by taką prace wykonało dwoje radców prawnych zatrudnionych na części etatu w Urzędzie Miasta – stwierdziła pani burmistrz.

Miejsce zdarzenia mapa Sokołów Podlaski

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/03/2026 08:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości