Reklama

Co tam, panie burmistrzu, z Parkiem Przemysłowym?

14/07/2015 19:08

Takie pytanie postawiliśmy Bogusławowi Karakuli. Do 30 czerwca firmy wykonujące ostatni etap prac na terenie Parku Przemysłowego miały czas na wywiązanie się z umów. Chodzi o remont budynków dawnej cukrowni.

Takie pytanie postawiliśmy Bogusławowi Karakuli. Do 30 czerwca firmy wykonujące ostatni etap prac na terenie Parku Przemysłowego miały czas na wywiązanie się z umów. Chodzi o remont budynków dawnej cukrowni.

- Przed upływem tego terminu obie zgłosiły gotowość do odbioru prac - wyjaśnia burmistrz Bogusław Karakula. - W trakcie odbiorów okazało się jednak, że każda z tych firm musi wykonać poprawki. I obecnie jest to realizowane. Odbiór został dokonany warunkowo. To bardzo poważna inwestycja, jak na warunki sokołowskie. Nie można jej porównywać do budowy garażu - zaznacza.

Reklama

Burmistrz dodaje, że rozliczenie projektu przez miasto zostało dokonane (?)

- Urzędnicy z MJPU na bieżąco kontrolowali postępy prac przy budowie i całą dokumentację związaną z inwestycją. Prace budowlane musiały być konsultowane z konserwatorem zabytków i takie konsultacje się odbywały. W żadnym z protokołów pokontrolnych nie ma mowy o zastrzeżeniach co do tej inwestycji - zaznacza burmistrz.

21 milionów z UE

Choć na projekt poszły duże pieniądze, nie udało się za nie wykonać wszystkich zaplanowanych prac. Dlaczego?

Reklama

- Studium wykonalności, które jest niezbędne do składania wniosku o przyznanie funduszy unijnych zostało przygotowane w 2006 r. Trzeba pamiętać, że stawki VAT, ceny materiałów budowlanych i usług były wówczas zdecydowanie niższe niż obecnie - wyjaśnia Bogusław Karakula. - Niestety, miasto nie miało też wpływu na termin zakupu nieruchomości od Krajowej Spółki Cukrowej. Obiekty stały puste przez kilka lat, w tym czasie stan techniczny budynków znacznie się pogorszył (?)

Całkowita wartość projektu "Budowa Parku Przemysłowego Sokołów Podlaski" to 25,24 mln zł. Dofinansowanie unijne wyniosło 21,04 mln zł. Wkład własny miasta to zatem 4,2 mln zł.

Reklama

- Mogę jednak powiedzieć, że miasto tak zorganizowało to wszystko, że koszty finansowe po stronie samorządu były znikome (?) - zaznacza burmistrz.

Alternatywą ruiny?

Miasto będzie zabiegać o to, by wyremontować pozostałe budynki. (?) - Drogi dojazdowe i instalacje wykonane są na całym terenie PP. To, na co zabrakło pieniędzy to remont kilku budynków, objętych nadzorem konserwatora zabytków. Mamy już projekty pozyskania funduszy zewnętrznych, które pozwolą dokończyć remont - mówi Bogusław Karakula. - Równolegle z tymi działaniami będziemy wynajmować powierzchnie już wykończone. (?)

Reklama

Burmistrz zwraca też uwagę na inny wymiar inwestycji.

- W Internecie znaleźć można zdjęcia ogromnych często zakładów z różnych części Polski, po których zostały dziś ruiny. To druga strona 25-lat gospodarki wolnorynkowej w Polsce. Nie miejmy złudzeń - gdyby miasto Sokołów nie zdecydowało się na realizację projektu Park Przemysłowy - to samo mielibyśmy na terenie dawnej cukrowni. Wjeżdżających do miasta witałyby ruiny zamkniętego zakładu. Wtedy byłbym zapewne atakowany za to, że jako burmistrz nie zrobiłem nic, by to miejsce uratować. Pytam więc - o co chodzi ludziom, którzy projekt PP krytykują i za wszelką cenę próbują udowadniać, że był chybiony? Dlaczego nie podoba im się, że nie będzie ruin, a uratowane obiekty zostaną zagospodarowane przez przedsiębiorców, w dodatku bez wydawania na to dużych pieniędzy z budżetu miasta? - pyta burmistrz.

Reklama

BOŻENA GONTARZ

FOT. PM/BG

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU ŻYCIA SIEDLECKIEGO Z 17 LIPCA

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama