Reklama

Czytelnik: to nie dziury, to kratery! Jak jeździć do pracy?

29/06/2022 09:44

Droga powiatowa z Jabłonny Lackiej do Łuzek jest w fatalnym stanie, wygląda dosłownie jak szwajcarski ser... Mieszkańcy nie mogą doprosić się pozimowych napraw. Gmina Jabłonna Lacka przejęła to zadanie od powiatu, ale patrząc realnie na terminy, remont będzie w stanie wykonać w przyszłym roku. 

Droga powiatowa z Jabłonny Lackiej do Łuzek jest w fatalnym stanie, wygląda dosłownie jak szwajcarski ser... Mieszkańcy nie mogą doprosić się pozimowych napraw. Gmina Jabłonna Lacka przejęła to zadanie od powiatu, ale patrząc realnie na terminy, remont będzie w stanie wykonać w przyszłym roku. 

O tym, jak źle wygląda ta droga przypomniał nam ostatnio mieszkaniec Łuzek.

- Chciałbym ogłosić konkurs na najgorszą drogę w powiecie sokołowskim. Jako kandydata numer 1 zgłaszam drogę z Jabłonny Lackiej do Łuzek. Kratery sięgają głębokości 20 cm. Murowana naprawa zawieszenia lub opon. Prawie na całej długości tej drogi powstały dziury do ominięcia lub nie do ominięcia. Oczywiście to tylko mój sarkazm, ale mimo dotacji na drogi nikt nic nie robi, o dziwo, z drogami najbardziej rozpie... Przepraszam ale inne słowa tu się nie nadają.- napisał. - Gdyby chociaż ktoś polepił tą drogę, ale w tym roku nikt się nie pofatygował nawet z tym tematem. Pewnie jak zwykle łatanie zacznie się bliżej zimy gdy znajdą się na to pieniądze. Na chwilę obecną zostają nam wszystkim objazdy do Łuzek cudzymi polami, a przy wyjeździe z Łuzek do Nowomodnej droga już nie istnieje. Codziennie jeżdżę tędy do pracy i już mam tego DOŚĆ. Mimo próśb o jakąkolwiek "łatę" do wójta i starostwa, standardowa przepychanka władz "to nie nasza droga", "nie ma pieniędzy", "dajcie już spokój z tymi drogami". To tylko słyszę jako mieszkaniec gminy Jabłonna Lacka i powiatu sokołowskiego.

Droga między Jabłonną Lacką i Łuzkami to trasa powiatowa i powiat odpowiada za naprawy i utrzymanie.

- Kilkakrotnie prosiłem władze powiatu, żeby chociaż połatały dziury na tej drodze. Nie ma odzewu. W tej kadencji na terenie gminy Jabłonna Lacka powiat nie wykonał ani centymetra nowej drogi, nie łata dziur, nie dba o wykoszenie rowów ani nie usuwa krzaków. Jest tragedia – podkreśla wójt gminy Jabłonna Lacka Wiesław Michalczuk.

W lutym, widząc brak perspektyw na remont gmina Jabłonna Lacka wystąpiła do powiatu o przejęcie do realizacji dwóch zadań na drogach powiatowych: m.in. drogi Jabłonna Lacka – Łuzki. Rada powiatu przyjęła stosowną uchwałę w tej sprawie. To umożliwiło jabłońskiemu samorządowi złożenie wniosku o dofinansowanie do drugiej edycji Polskiego Ładu.
W ramach rządowego programu w maju gminie Jabłonna Lacka przyznano 8,55 mln zł na projekt "Poprawa infrastruktury drogowej na terenie gminy Jabłonna Lacka - etap II". Chodzi właśnie o drogę Jabłonna – Łuzki.

- Poza uchwałą nie dostaliśmy od powiatu nic nic. Mamy do opracowania dokumentację, a na ogłoszenie przetargu wyłaniającego wykonawcę tylko 9 miesięcy. Rozmawialiśmy już projektantem, zwróciliśmy się też do powiatu o określenie zakresu prac do wykonania. Mam nadzieję, że nie będzie tu oczekiwań, które są nie do realizacji. Ceny prac budowlanych bardzo wzrosły. Jednak jesteśmy gotowi dołożyć nawet 2-3 mln zł z budżetu gminy do tego zadania, bo widzimy, że ta droga jest po prostu tragiczna – dodaje wójt.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Wróć do