W ubiegłym roku Rada Powiatu Sokołowskiego zdecydowała, że wstrzyma inwestycje drogowe na terenie gminy Sokołów Podlaski. To efekt tego, że gminni radni odmówili dołożenia do realizowanego przez powiat RIT. O uchylenie "embarga" wnioskował na ostatniej sesji radny powiatowy Ryszard Domański i sprawa ponownie trafiła pod obrady…
W ubiegłym roku Rada Powiatu Sokołowskiego zdecydowała, że wstrzyma inwestycje drogowe na terenie gminy Sokołów Podlaski. To efekt tego, że gminni radni odmówili dołożenia do realizowanego przez powiat RIT. O uchylenie "embarga" wnioskował na ostatniej sesji radny powiatowy Ryszard Domański i sprawa ponownie trafiła pod obrady…
Regionalne Inwestycje Terytorialne (RIT) to projekt realizowany przez powiat sokołowski, szacowany wstępnie na ponad 50 mln zł, a zakładający wykonanie szeregu zadań drogowych na terenie miasta Sokołów Podlaski oraz gmin Sabnie, Jabłonna i Sokołów.
Gmina Sokołów Podlaski odmówiła jednak wpłaty przypadającej na nią kwoty 360 tys. zł. Podstawowe argumenty, jakie podnosili samorządowcy to fakt, że projekt nie był z nimi konsultowany, planowana z wykorzystaniem gminnych funduszy droga w kierunku Jabłonny Lackiej służyć będzie zaledwie kilkudziesięciu mieszkańcom gminy Sokołów, z jednej wsi. W efekcie odmowy, na wniosek przewodniczącego rady powiatu Jarosława Puściona większość radnych powiatowych zdecydowała, że wstrzyma czasowo realizację zadań na drogach powiatowych przebiegających przez gminę Sokołów Podlaski.
Na sesji w grudniu Ryszard Domański złożył oficjalny wniosek o uchylenie decyzji rady i wykonanie wspólnych z gminą Sokołów inwestycji na drogach powiatowych. W budżecie na 2018 r. gmina wygospodarowała 59 tys. zł na prace na "powiatówkach".
Przewodniczący Jarosław Puścion zdecydował, że sprawą "embarga" radni zajmą się na sesji w styczniu. Tak też się stało.
Ale na sesji 29 stycznia do merytorycznego głosowania nad sprawą nie doszło. Dlaczego? Bo nie przeszedł wniosek o wpisanie kwestii "embarga" do porządku obrad. Wnioskodawca Ryszard Domański przekonywał, że rada powinna uchylić swoje wcześniejsze stanowisko. - Kilka odcinków dróg powiatowych na terenie gminy Sokołów jest w złym stanie, konieczne są prace. Przez decyzję rady wstrzymującą inwestycje, cierpią przede wszystkim mieszkańcy – tłumaczył. Wsparł go także radny Marian Koć.
Przewodniczący Puścion przyznał, że był pomysłodawcą "embarga". - Gmina w każdej chwili może zmienić swoje stanowisko i dołożyć do RIT. A wtedy mój wniosek z ubiegłego roku będzie bezprzedmiotowy - mówił. - RIT to w przypadku gminy Sokołów kwestia 360 tys. zł, a my dostaliśmy deklarację tylko na 59 tys. zł.
Przewodniczący zarządził głosowanie w sprawie wprowadzenie nowego punktu obrad - uchylenia stanowiska rady w sprawie braku dofinansowania inwestycji drogowych na terenie gminy Sokołów dopóki nie przystąpi ona do RIT. I tu był remis: 7 radnych opozycji opowiedziało się za, 7 było przeciw i w związku z tym wniosek nie przeszedł. Przeciwko głosował m.in. radny Jarosław Misiak, który wybrany został z okręgu obejmującego gminy Sokołów Podlaski i Bielany.
Więcej o tej sprawie w papierowym wydaniu Życia Siedleckiego z 2 lutego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze