W drugiej połowie nasi piłkarze pokazali niesamowitą siłę, a kapitalnym instynktem strzeleckim popisał się Jacek Toczyski
W drugiej połowie nasi piłkarze pokazali niesamowitą siłę, a kapitalnym instynktem strzeleckim popisał się Jacek Toczyski
W zaleglym spotkaniu rozgrywanym w ramach 18 kolejki siedleckiej klasy okręgowej, zespół z Jabłonny Lackiej jak walec rozjechał przyjezdnych z Węgrowa 7:1, nie dając gościom najmniejszych szans na dobry wynik. Wprawdzie do przerwy prowadziliśmy tylko 1:0 po golu Piotrka Krysińskiego, ale w drugiej połowie mieliśmy prawdziwy koncert skuteczności w wykonaniu naszej ekipy, a zwłaszcza Jacka Toczyskiego, który został bohaterem dzisiejszych zawodów. Nasz snajper aż czterokrotnie pokonał bramkarza rywali, kompletując klasycznego hat-tricka z nawiązką w jednej połowie, co nie zdarza się zbyt często. Festiwal strzelecki Jacka został przedzielony trafieniami dwóch Piotrów - Krysińskiego i Domańskiego. Gości stać było jedynie na honorowego gola z rzutu karnego. Warto wspomnieć, że dzisiejsza wygrana była najwyższym zwycięstwem podopiecznych Rusłana Mielniczuka w tym sezonie i zdaje się być dobrym prognostykiem przed kolejnym spotkaniem, które rozegramy już za trzy dni, 30 kwietnia w samo południe, kiedy to dojdzie do meczu na szczycie, w którym to Jabłonianka gościć będzie lidera siedleckiej klasy okręgowej, rezerwy Mazovii Mińsk Mazowiecki. Emocji z całą pewnością nie zabraknie.
Jabłonianka – Czarni Węgrów 7:1 (1:0)
Bramki: 12’,54’ Krysiński, 47’,58’,60’,89’ J.Toczyski, 64’ Domański
Jabłonianka: Wrzosek, Zdunek, Świnarski, Ołtarzewski (72’Arczewski), Przesmycki, J.Toczyski, Rytel, Zawadzki, Domański (70’Mostowiec), Wyrozębski (70’Przybyszewski), Krysiński (71’D.Toczyski)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie