Reklama

Jarosław Kaczyński w Siedlcach m.in. o podatku katastralnym

23/10/2015 00:09

Prezes Prawa i Sprawiedliwości ostrzegał przed skutkami pomysłu, o którym wspomnieć miał przedstawiciel PO. - Dzisiaj głos za zmianą, to jest głos za Prawem i Sprawiedliwością. Głos na każdą inną partię to poparcie - tak czy inaczej rozumianej - kontynuacji ? podkreślił.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości ostrzegał przed skutkami pomysłu, o którym wspomnieć miał przedstawiciel PO. - Dzisiaj głos za zmianą, to jest głos za Prawem i Sprawiedliwością. Głos na każdą inną partię to poparcie - tak czy inaczej rozumianej - kontynuacji ? podkreślił.

Konwencję w Siedlcach, na dzień przed końcem kampanii wyborczej ? rozpoczął poseł Krzysztof  Tchórzewski. Na początek zaprezentowano kandydatów na posłów i senatorów z okręgu siedlecko-ostrołęckiego. Na scenie pojawili się: pierwszy na liście do Sejmu Marek Zagórski - wiceprzewodniczący Polska Razem Zjednoczona Prawica, Krzysztof Tchórzewski, Arkadiusz Czartoryski, Krystyna Pawłowicz, Teresa Wargocka, Elżbieta Woźniak-Sionek, Dorota Skrzypek, Katarzyna Klimiuk i Daniel Milewski oraz kandydaci do Senatu - senatorowie Maria Koc i Waldemar Kraska.

Reklama

Przedstawili postulaty

Przed wystąpieniem prezesa Kaczyńskiego głos zabrali przedstawiciele trzech grup zawodowych. Prorektor Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach prof. Kazimierz Jankowski apelował o większe wsparcie finansowe dla uczelni z mniejszych miast. Podkreślił, że do 2011 r. UPH otrzymywała nawet 7 grantów rocznie na badania naukowe. W ostatnich latach ? tylko po jednym.

Przedstawiciel rolników Józef Filipczuk obszernie przedstawił problemy, z jakimi obecnie borykają się mieszkańcy wsi. Wskazał m.in. na niedostateczną pomoc dla poszkodowanych wskutek suszy, na skutki wprowadzenia regulacji związanych ze zwalczaniem ASF, na szkody wyrządzane w uprawach przez dziki. Skarżył się też na represje, jakie dotknęły uczestników rolniczych blokad dróg ? sądy w regionie ukarały już 49 rolników, a kolejne sprawy są w toku.

Reklama

Marcin Wiśniewski z Ruchu Aptekarzy Polskich apelował z kolei o wspieranie polskich aptek i ograniczenie ekspansji dużych siecw tej branży. Podkreślił, że 3 tys.polskich aptek jest na skraju bankructwa, a ich upadek spowoduje, że aż 75 proc. rynku farmaceutycznego w Polsce kontrolować będą duże firmy.

Najważniejsza jest zmiana!

Kilkuset uczestników spotkania w Sali Podlasie przywitało prezesa Jarosława Kaczyńskiego owacją na stojąco. W półgodzinnym przemówieniu odniósł się on przede wszystkim do gorących tematów kampanii wyborczej.

Reklama

- Najważniejsza jest dziś zmiana ? tej sytuacji, którą mamy od lat i która prowadzi do tego, że nasza energia nie jest wykorzystywana. Już na samym początku muszę powiedzieć: dziś głos za zmianą, to jest głos za Prawem i Sprawiedliwością. Głos na każdą inną partię ,to jest głos na - tak czy inaczej rozumianą ? kontynuację. I to gorszą niż mamy dotąd - mówił. Dodał, że samodzielne rządy PiS dają gwarancję rządu z silnym zapleczem parlamentarnym, dobrą współpracą z prezydentem; rządu, który z nikim nie będzie walczył i prowadził wojen, i który "ma plan na Polskę". Alternatywą, zdaniem Kaczyńskiego, jest rząd koalicyjny, w którym będą kłótnie, chaos i który będzie ?wojował z prezydentem?.

O podatku katastralnym

Reklama

- Dziś wyszły na jaw plany kolejnych posunięć, które mają uderzyć w społeczeństwo, w jego własność. Dziś jeden z kandydatów na posłów Platformy Obywatelskiej przyznał, że sprawa podatku katastralnego ma być w przyszłej kadencji omawiana ? mówił. - Wiecie państwo, co to oznacza. To znaczy, w gruncie rzeczy, że dorobek życia całego starszego pokolenia i niemałej części średniego i młodszego będzie podważony. Bo podatek katastralny to nic innego, jak płacenie od mieszkań, od wszelkiego rodzaju majątku nieruchomego. To oznacza, że podatków będzie więcej, a do tego doprowadzą one do spadku wartości tego, co dziś ludzie posiadają, a w wielu wypadkach także do konieczności sprzedaży tego majątku. W szczególnie trudnej sytuacji znajdą się emeryci i renciści. Ja tu, proszę państwa, mówię o rzeczach realnych. Bo kiedy premier Kopacz straszy emerytów i rencistów, że pod rządami PiS ich emerytury będą zagrożone, to nic z tego nie wynika. A kiedy ja mówię o podatku katastralnym, to chciałbym, abyście państwo, którzy dziś jesteście na emeryturze zastanowili się, czy stać państwa będzie na to, żeby nawet niewielki procent od ich wartości co roku płacić? To jest prawdziwa różnica między naszymi propozycjami chciałbym, żeby Polacy dobrze to zrozumieli. Jeśli chcą, żeby te fatalne rządy w Polsce się zmieniły, to jest tylko jedno wyjście ? Prawo i Sprawiedliwość ? dodał.

Owacje za słowa o sądownictwie

Reklama

Prezes podkreślił, że PiS ma spójny program społeczno-gospodarczy. Omówił główne jego główne tezy ? 500 zł na dziecko, podwyższenie kwoty wolnej od podatku i obniżenie wieku emerytalnego.

- Wbrew temu, co opowiadają nasi przeciwnicy, pieniądze na to można dość łatwo znaleźć, bez żadnych zagrożeń dla finansów publicznych. To będzie jedna zagrożenie dla tych, którzy podatków nie płacą i wyprowadzają pieniądze poza Polskę, którzy nas zwyczajnie eksploatują, którzy niszczą nasz rynek. Dla wszystkich innych będzie to coś dobrego ? przekonywał.

Reklama

Jarosław Kaczyński mówił też o zrównoważonym rozwoju poszczególnych regionów Polski. - W kilku miejscach, w tym na Mazowszu, konieczne są zmiany jeśli chodzi o podział na województwa. Warszawa i jej okolice, czyli tzw. obwarzanek powinny być jednym województwem, a pozostała część ? Siedlce, Ostrołęka, Radom, Płock i Ciechanów - powinny wejść w skład kolejnego województwa. Trzeba zrezygnować z szaleńczych koncepcji rozwoju opartych o metropolię ? dodał.

Owację szef PiS zebrał za słowa o konieczności zmian w systemie sądownictwa. - Dziś nie gwarantuje on równości Polaków wobec prawa ? zaznaczył.

Reklama

Wśród priorytetów wymienił też politykę historyczną i współpracę z Kościołem. - Politykę historyczną trzeba budować od podstaw. Niemcy doprowadzili już do tego, że prawie nie są winni II wojny światowej. To my jesteśmy winni, nas się oskarża o współudział. A obecna koalicja na to pozwala ? mówił.

O kandydatach

- Mamy drużynę do rządu i do parlamentu. Dobrą, naprawdę mocną merytorycznie, ale i moralnie. Naprawdę silną ? mówił Jarosław Kaczyński. Kilka zdań poświęcił każdemu z kandydatów na posłów i senatorów, obecnych na sali. Przypomniał m.in., że z Markiem Zagórskim współpracował w rządzie PiS, bo był on wiceministrem rolnictwa.

Reklama

- Krzysztofa Tchórzewskiego nie trzeba przedstawiać. Znamy się ponad ćwierć wieku, wiele razy byłem w Siedlcach. Gdzie go nie postawić, tam sprawy są załatwione. Nie wiem, gdzie teraz będzie postawiony, ale jego umiejętności zostaną wykorzystane. Jestem tego pewien ? zaznaczył.

Jeśli chodzi o Krystynę Pawłowicz, prezes podkreślił, że ma ona ?zdecydowane poglądy?, a przy tym język ostry jak brzytwę" i jest potrzebna w parlamencie.

Prezes chwalił też kandydatów na senatorów ? Waldemara Kraskę i Marię Koc. - Pani Maria Koc została senatorem zaledwie  rok temu, ale znakomicie się sprawdza ? ocenił. - Mamy ludzi, którzy będą tworzyć bardzo dobrą frakcję parlamentarną. Ale ona musi mieć ok. 240 mandatów, żeby był spokój. Dlatego trzeba jeszcze podjąć wysiłek na ostatniej prostej i ludzi przekonywać ? zakończył siedleckie wystąpienie Jarosław Kaczyński.

Reklama

BOŻENA GONTARZ

FOT. RAFAŁ BRZEZIK

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama