Reklama

Kontrole "kopciuchów" tylko po zgłoszeniach mieszkańców

29/12/2020 10:26

Na sesji Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim padło pytanie o to, czy i w jakim zakresie samorząd sprawdza, czym mieszkańcy domów jednorodzinnych palą w piecach.

Na sesji Rady Miejskiej w Sokołowie Podlaskim padło pytanie o to, czy i w jakim zakresie samorząd sprawdza, czym mieszkańcy domów jednorodzinnych palą w piecach.

Chodzi oczywiście o kontrole związane ze spalaniem tego, czego palić nie wolno, m.in. plastików.
Naczelnik Wydziału Inwestycji, Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej w sokołowskim magistracie Jarosław Tokarski przyznał, że w tej kwestii liczba kontroli zmalała w związku z pandemią koronawirusa.
- W czasie pandemii kontrole są utrudnione, bo wiążą się z wizytami bezpośrednio w gospodarstwach domowych. Przyjęliśmy zasadę, że reagujemy tylko na sygnały o nieprawidłowościach. Jeśli dostajemy telefoniczne czy w innej formie zgłoszenie, że u kogoś z komina leci podejrzany dym, to wysyłamy kontrolę. Takich sytuacji było kilkanaście – wyjaśniał naczelnik. - W planie gospodarki niskoemisyjnej mamy założenie, że takich kontroli rocznie wykonamy około 300. Pandemia sprawiła, że terminy tych kontroli przesuniemy, żeby nie narażać pracowników i mieszkańców na zakażenia - dodał.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości