Dwa przetargi na sprzedaż działek położonych w mieście Sokołów Podlaski po raz kolejny zakończyły się unieważnieniem, bo nie było chętnych na zakup.
Wpływy ze sprzedaży nieruchomości w Sokołowie Podlaskim miały zasilić budżet miasta. Jednak - przynajmniej na razie - tak się nie stanie.
22 stycznia odbył się drugi już przetarg na sprzedaż działki przy ul. Budowlanej. To miejsce, które było przedmiotem dyskusji w sierpniu. Burmistrz Iwona Kublik złożyła do prokuratury zawiadomienie na poprzednie władze miasta oskarżając je, że doprowadziły do powstania na działce składowiska odpadów (była tam wywożona trawa koszona na terenach należących do miasta). Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia postępowania w tej sprawie.
Mimo zawiadomienia, burmistrz ogłosiła w sierpniu przetarg na sprzedaż działki przy Budowlanej. Nie było chętnych. Za teren o powierzchni ponad 14 tys. metrów kwadratowych miasto żądało 1,41 mln zł plus VAT. Przetarg trzeba było unieważnić, bo nie zgłosił się żaden zainteresowany. W styczniowym przetargu cena była taka sama, ale nie zgłosił się żaden nabywca.
22 stycznia odbył się też przetarg – już trzeci – na sprzedaż działki przy Alei 550-Lecia. To teren o powierzchni ponad 3 hektarów, który wyceniono na 4,5 mln zł plus VAT. W tym przypadku również nie było zainteresowania nabywców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedy wejdą kary za błędne decyzje urzędników. Kiedy zabronią sprzedaży majątku państwowego. Niech oszczędności zaczną od siebie. Ilu urzędników nie ma co robić w urzędzie a siedzi i masę pobiera??
Jeśli budynek stoi nie używany i nie na niego pomysłu to sprzedaż jest bardzo do rym rozwiązaniem. Koszt utrzymania takiego budynku jest też duży. Co do pracowników. To w urzędach wcale ludzie nie zarabiają kokosów
Ale to są działki na sprzedaż, tam nie ma żadnych budynków!!!!!!!!!!!!!!!!
Poprzedni burmistrz sprzedawał działki miejskie i powstawały tylko sklepy i bloki.Teraz miasto tak jest nasycone sklepami i mieszkaniami,których ceny osiągają gigantyczne kwoty jak na warunki sokołowskie,że ludzi nie będzie stać na klatkę lub będą pracowały na nią całe życie.Powoli wrócimy do realiów PRL,gdzie w domu była rodzina wielopokoleniowa,co do końca nie było takie złe,bo tam kwitło życie.
miasto tak jest nasycone mieszkaniami, których ceny osiągają gigantyczne kwoty - ktoś tu sam sobie przeczy
Aleja 55-lecia? Nic dziwnego, że się nie sprzedało bo takiej aleji to w Sokołowie nie ma :D
GDZIE jest AUDYT?!
Gdzie działania nowych władz Jakieś sukcesy ? Jakieś efekty poza fotkami? Zapomniałem o rekordzie Guinessa, żąkilach, wojażach na koszt podatników i przecinaniu nie swoich wstęg.
Byłem chętny na działkę na budowlanej ale jak nasza burmistrz ogłosuła że poprzednia władza składowała tam śmieci to zrezygnowałam . Nie będę się bujał ze śmieciami .
Zarzucali panu burmistrzowi Karakuli , sprzedaż majątku miasta. Teraz chcą sprzedać resztę. Czy to nie jest hipokryzja?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.