Szkoła Podstawowa im. Heleny Mniszek w Sabniach kolejny raz gościła amatorów gdy w tenisa stołowego.
Okazją do realizacji w duchu fair play był III Turniej Tenisa Stołowego o Puchar Wójta Gminy Sabnie. Startowały całe rodziny - często dzieci, rodzeństwo, mama lub tata, a zawodników dopingowali nawet dziadkowie.
Pięć kategorii wiekowych z podziałem na płeć dało szansę na rywalizację każdemu, a każdy zajmujący miejsce na podium w kategorii otrzymywał pamiątkowy medal, dyplom, a zwycięzca dodatkowo puchar ufundowany przez wójt gminy Sabnie Bożenę Kaczmarek.
Sprawna organizacja, wysoki poziom zawodników dostarczyły mnóstwo emocji grającym i kibicom. Poziom zawodów, choć formalnie amatorskich, był wysoki i nikt z grających nie odpuszczał, a mimo to atmosfera stworzona przez zawodnikowi i kibiców przypominała święto sportu i piknik rodzinny.
Warto wspomnieć o międzypokoleniowych rodzinnych startach państwa: Wołynek, Wojewódzkich, Rosak-Kuć, Jakubik, Pacelt, Filipczuk (uczestnik plus kibice). - Dzięki tym rodzinom wiemy, że cele: aktywność i integracja został osiągnięty - podkreślają organizatorzy turnieju.
Pamiątkowe dyplomy, medale i puchar zwycięzcom dziesięciu kategorii wręczały inicjator i sponsor zawodów wójt Bożena Karczmarek wraz z gospodarzem obiektu, dyrektor Izabelą Malinowską.
Organizatorem i sędzią zawodów był nauczyciel wychowania fizycznego Radosław Kosieradzki.
TEKST I ZDJĘCIA: SP W SABNIACH
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze