O usunięcie wątpliwej ozdoby miasta, stojącej przy Rondzie im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego władze zabiegają od dawna. Do tej pory bezskutecznie.
O usunięcie wątpliwej ozdoby miasta, stojącej przy Rondzie im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego władze zabiegają od dawna. Do tej pory bezskutecznie.
Drewniany budynek wiele lat temu był barem, przypomina o tym zresztą wiszący z boku szyld. Ale ostatnio to miejsce, na którym umieszczono banery, nielegalnie wieszane są tam też plakaty i ogłoszenia. Zabite deskami okna sprawiają, że budynek szpeci otoczenie. A miejsce to jest wyjątkowo uczęszczane, obok przebiega droga krajowa i ?ozdobę? podziwiają kierowcy nawet przejazdem będący w Sokołowie. Sprawa usunięcia wątpliwej wizytówki to dyżurny temat na sesjach miejskich. W ubiegłym tygodniu temat wywołał radny Grzegorz Kobyliński.
- Jakie są możliwości, żeby ten bar usunąć ? zapytał.
Burmistrz Bogusław Karakula przyznał, że miasto od dłuższego czasu usiłuje do tego doprowadzić, jednak proste to nie jest.
- Gdyby ten budynek stał na naszej działce, dawno byłoby po temacie. Ale po wielu wyjaśnieniach okazało się, że zbudowano go na gruncie GDDKiA, a to komplikuje sprawę ? wyjaśniał. - Piszemy pisma, domagamy się uporządkowania tego terenu. Szansą na pozytywna załatwienie sprawy jest to, że właściciel ma zaległości podatkowe. Ale doprowadzenie do tego, by budynek ten zniknął może potrwać ? dodał.
BG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze