Mężczyzna przebywał na SOR. Wykorzystał moment, gdy personel był zajęty i w lekkim ubraniu uciekł z placówki. A że wieczór był chłodny, była obawa o jego bezpieczeństwo.
Mężczyzna przebywał na SOR. Wykorzystał moment, gdy personel był zajęty i w lekkim ubraniu uciekł z placówki. A że wieczór był chłodny, zachodziła obawa o jego bezpieczeństwo.
W dniu 2 lutego około godz. 18.00 dyżurny z sokołowskiej komendy otrzymał zgłoszenie w sprawie ucieczki mężczyzny ze szpitala w Sokołowie Podlaskim. Mężczyzna miał oddalić się z SOR-u.
- O pomoc policję poprosił personel szpitala – informuje sierż. Aleksandra Borowska. - Funkcjonariusze bezpośrednio po przyjęciu zgłoszenia zaczęli patrolować ulice miasta, aby odnaleźć zaginionego mężczyznę. Był on ubrany nieadekwatnie do panujących warunków pogodowych, dlatego też w jego odnalezieniu była cenna każda minuta. Niespełna pół godziny od zgłoszenia interwencji policjanci odnaleźli mężczyznę kilka kilometrów od szpitala. Pacjent został przekazany zespołowi karetki pogotowia ratunkowego. Dzięki szybkim działaniom jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze