Reklama

Pasjonaci starych traktorów znów zjechali do Rozbitego Kamienia [FOTORELACJA]

W weekend do gminy Bielany zjechali pasjonaci starych traktorów z całej Polski. Przez dwa dni były pokazy, konkursy i wiele innych atrakcji, a imprezę odwiedziło mnóstwo gości z całego regionu.

Stulatek z Wielkopolski i wiele nowszych modeli

Tegoroczna, ósma już edycja imprezy, której pomysłodawcą jest Daniel Dmowski, właściciel Kuźni Urbanki, „Stare traktory i Przyjaciele” po raz pierwszy była dwudniowa. Do Rozbitego Kamienia przyjechało ponad 50 traktorów. Najstarszy należał do Pawła Kościuka z Czarnkowa w Wielkopolsce. To francuski Micromax z 1927 roku zatem stulatek, z czterocylindrowym, benzynowym silnikiem.

Unikalny był też niemiecki ciągnik Guldner z 1942 roku. Jak opowiadał właściciel, zwiedził trzy największe muzea ciągników rolniczych w Niemczech i w żadnym nie znalazł takiego modelu.

Reklama

Wśród polskich egzemplarzy ciekawostka był słynny jednoosiowy „Dzik” Ursusa. - Nie wszyscy doceniają te ciągniki, ale to piękne maszyny – ocenił Daniel Dmowski.

Zabytkowym Ursusem przez całą Polskę – 817 km w 3 dni!

Właściciele ciągników podczas prezentacji maszyn opowiadali o ich możliwościach, o remontach, czasem poszukiwaniu miesiącami części do nich.

Furorę zrobiła Milena Klimczak z Jaworzna i jej czerwony Ursus C-328 z 1965 roku z ciekawymi ozdobami, m.in. doklejonymi do przednich świateł rzęsami. Pani Milena robi co roku kilka tysięcy kilometrów, bierze udział w zlotach starych maszyn, ale chętnie włącza się też w akcje charytatywne.

Reklama

- Jestem jedyną kobietą, która przejechała cała Polskę zabytkowym traktorem i jedyny przedstawicielem Polski, która wjechał traktorem na najwyższy szczyt w Alpach austriackich, na Grossglockner w 2021 r. - mówiła. - Przemieszczam się z miasta do miasta. Niedawno jechałam z Jaworzna na Pucka, by promować zbiórkę pieniędzy na budowę puckiego hospicjum. 150 km przed Puckiem zatarłam silnik, co wydaje się niemożliwe. Dobrzy ludzie pomogli mi w trasie, znalazł się bus, pojechaliśmy do Jaworzna, przywieźliśmy i przełożyliśmy silnik. Udało się pokonać 817 km w trzy dni, ale praktycznie nie spałam – opowiadała pani Milena.

Najpiękniejszy „sagan” z pucharem od radnego Piotra Woźniaka

W czasie zlotu rozstrzygnięto konkurs na najładniejszy traktor, jaki wziął udział w zlocie. Maszyny oceniało jury, w którym znaleźli się: Milena Celińska – dziennikarka Tygodnika Siedleckiego, Bożena Gontarz-Górzna z Życia Sokołowa oraz sołtys Rozbitego Kamienia Adam Kisieliński.

Reklama

Jurorzy nagrodzili Ursusa C-45 rocznik 1951 należącego do Krzysztofa Nowickiego z Wielkopolski. Pan Krzysztof do Rozbitego Kamienia przyprowadził też niemiecki ciągnik Lanz Bulldog z 1936 r. - który był pierwowzorem polskiego „sagana”.

Puchar dla najpiękniejszego ciągnika ufundował radny powiatowy Piotr Woźniak. Wręczył go osobiście zwycięzcy i pogratulował niezwykle pieczołowicie odrestaurowanej maszyny.

Była rywalizacja traktorzystów....

Podczas imprezy były też inne konkursy. W wyścigach traktorów wygrał Dawid Słoński z Woli Rasztowskiej, drugi był Marek Powierza z Przewozu Nurskiego, a trzeci Marcin Michalak z Siedlec.

Reklama

W rywalizacji związanej z przeciąganiem kamienia wśród mikrotraktorów wygrał Wiesław Kominiak z Nakła w województwie kujawsko-pomorskim; w kategorii średnich traktorów - Grzegorz Matusik z Węgrowa, ka wśród najcięższych pojazdów Marek Powierza z Przewozu Nurskiego.

… ale i najmłodszych uczestników

W czasie trwania imprezy będzie można było też obejrzeć zabytkowe maszyny rolnicze, silniki stacjonarne i dawną technikę. Były też pokazy rękodzieła i rzemiosła, wystawa nowych maszyn rolniczych, a dla dzieci - dmuchańce, przejażdżki specjalną traktorową „kolejką”, piana party i konkursy. Można było zobaczyć poletka doświadczalne na których prezentowano różne odmiany kukurydzy przez specjalistów z firm Innvigo i Chemirol.

Reklama

Gmina Bielany natomiast ogłosiła konkurs na samolot z tektury. Zwycięski model wybierali internauci. W konkursie publiczności zwyciężył Julian Joński , drugi był Miłosz Joński , a trzeci Ignacy Rawa. Konkurs na najdalszy lot: wygrał Łukasz Suchożebrski. Nagrody dla młodych miłośników lotnictwa ufundował Samorząd Województwa Mazowieckiego.

Nie tylko maszyny. Na koniec parada i grochówka.

Była i muzyka, na scenie w sobotę wystąpiły zespoły Bezpiecznik i Diadem, zaś w niedzielę – Suesto&Skays.

Drugiego dnia imprezy były konkursy, ale kulminacyjnym punktem niedzieli była parada ciągników i zabytkowych motocykli. Pojazdy przejechały trasę do Wańtuch i z powrotem. Pyszny prezent uczestnikom zrobił radny Piotr Woźniak, który zaserwował własnoręcznie przygotowaną grochówkę!

Reklama

Organizatorami zlotu byli: Kuźnia Urbanki, Biuro Rachunkowe LIBRO – Joanna Dmowska oraz PRTECH Daniel Dmowski. Współorganizatorami: Samorząd Województwa Mazowieckiego oraz gmina Bielany. Życie Sokołowa objęło zlot patronatem medialnym.

A uczestnicy wyjeżdżając z Rozbitego Kamienia umawiali się na kolejne spotkania...

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/08/2026 17:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo




Reklama
Najnowsze wiadomości