Reklama

Pijany kierowca chciał potrącić policjanta, uciekał i staranował radiowóz

02/12/2020 10:48

To był pościg jak w amerykańskim filmie. Kierujący fordem nie zatrzymał się do kontroli, chciał przejechać policjanta, staranował radiowóz. Okazło się, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, a na koncie zakaz kierowania pojazdami.

To był pościg jak w amerykańskim filmie. Kierujący fordem nie zatrzymał się do kontroli, chciał przejechać policjanta, staranował radiowóz. Okazało się, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, a na koncie zakaz kierowania pojazdami.

W poniedziałkowe popołudnie, 30 listopada, podczas pełnienia nadzoru nad ruchem w Kosowie Lackim policjanci drogówki zauważyli forda, którego kierujący podczas jazdy rozmawiał przez telefon trzymając go w ręku. Widząc to mundurowi pojechali za tym pojazdem. Zbliżyli się do forda i wydali polecenie zatrzymania się przy pomocy sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Jednak kierujący autem, widząc sygnały dawane przez policjantów, gwałtownie przyśpieszył i rozpoczął ucieczkę. Policyjny radiowóz wyprzedził uciekiniera i uniemożliwił mu dalszą drogę ucieczki zmuszając go do zatrzymania. Policjant siedzący na miejscu pasażera podbiegł do kierującego fordem i próbował uniemożliwić mu dalszą jazdę, wtedy siedzący za kierownicą młody mężczyzna zaczął gwałtownie cofać.
Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów zatrzymał się i zaczął dynamicznie jechać w kierunku policjanta próbując go przejechać. W ostatniej chwili funkcjonariusz odskoczył unikając zderzenia z pojazdem.
Następnie ford jadąc z dużą prędkością uderzył w stojący radiowóz, po czym dalej kontynuował ucieczkę. Pomimo braku opony, na metalowej feldze kierowca forda jechał z prędkością około 100 km/h, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu. Między innymi jechał chodnikiem oraz zjeżdżał na przeciwległy pas jezdni zmuszając kierujących jadących z przeciwnego kierunku do gwałtownego hamowania.
Całą sytuację zauważył jadący z przeciwka kierowca ciężarówki, który bez wahania zatrzymał pojazd na swoim pasie jezdni, aby uniemożliwić dalszą jazdę forda. Widząc to uciekinier próbował zepchnąć radiowóz z drogi, gdyż wiedział, że w zderzeniu z ciężarówką nie ma szans. Jednak doświadczeni i przeszkoleni w tym zakresie policjanci wiedzieli jak się zachować i nie dopuścić do zepchnięcia radiowozu. Wtedy to 28-latek stwierdził, że dalsza droga ucieczki pojazdem jest już niemożliwa, zatrzymał się i dalszą ucieczkę kontynuował pieszo.
Jednak był bez szans. Bo po przebiegnięciu kilkuset metrów został zatrzymany przez policjantów i kierowcę ciężarówki. Uciekinier był agresywny. Został obezwładniony i zatrzymany.

Reklama

Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie kierującego. Po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że mężczyzna posiada zakaz kierowania pojazdami na okres 8 lat, za wcześniejsze ucieczki oraz jazdę po alkoholu. Dalsze czynności wykazały, że samochód, którym mężczyzna uciekał zakupił kilka dni wcześniej, pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych oraz aktualnej polisy OC.

28-latek usłyszał już zarzuty, niebawem odpowie przed sądem. Za samo niezatrzymanie się do kontroli grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Na słowa uznania zasługuje kierowca ciężarówki, który bez wahania ruszył na pomoc policjantom. Być może swoją postawą zapobiegł tragedii, do której mogło by dojść. Taka postawa obywatelska świadczy o tym jak bardzo ważna i potrzebna jest współpraca Policji ze społecznością lokalną.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo




Reklama