Policjanci sokołowskiej drogówki zatrzymali pijanego kierowcę, który podczas wymijania uderzył w jadący z przeciwka samochód. Na szczęście kierująca samochodem bezpiecznie zatrzymała auto, którym wiozła męża i dwójkę małych dzieci.
Policjanci sokołowskiej drogówki zatrzymali pijanego kierowcę, który podczas wymijania uderzył w jadący z przeciwka samochód. Na szczęście kierująca samochodem bezpiecznie zatrzymała auto, którym wiozła męża i dwójkę małych dzieci.
We wtorek, 21 kwietnia, około godz. 20.35 w Sabniach, policjanci sokołowskiej drogówki zatrzymali pijanego kierowcę audi 80, który chwilę wcześniej spowodował kolizję drogową. Tak na prawdę, to pijany kierowca sam przyjechał w ręce policji, uciekając z miejsca kolizji.
Do zderzenia pojazdów doszło na trasie pomiędzy Sabniami, a Hołowienkami. Skodą oktavią wracała do domu kobieta z mężem i dwójką dzieci w wieku 5 i 3 lat. Zauważyła jadący z przeciwka samochód, a że kierowca jechał środkiem drogi, zjechała na prawe pobocze. Jednak podczas wymijania, jadące z przeciwka auto, uderzyło w jej samochód i odjechało w kierunku Sabni.
Kobieta nie wpadła w panikę i szybko ruszyła za uciekającym samochodem. Miała jednak szczęście, bo po dojechaniu do skrzyżowania z droga krajową w Sabniach, natrafiła na patrol drogówki. Policjanci zatrzymali sprawcę kolizji. Okazało się, że był pijany. W organizmie miał ponad 2 promile alkoholu. Dodatkowo okazało się, że obowiązywał go trzyletni zakaz kierowania pojazdami.
Mężczyzna został zatrzymany, a samochód trafił na policyjny parking. Odpowie teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwym, spowodowanie kolizji oraz złamanie zakazu sądu. Grozi mu wysoka kara grzywny, a nawet kara pozbawienia wolności.
ASP.SZT. SŁAWOMIR TOMASZEWSKI
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie